PIH: podatek od cukru utrudni życie hurtownikom

Podczas poniedziałkowych konsultacji z wiceministrem zdrowia przedstawiciele Polskiej Izby Handlu zawnioskowali o pobieranie opłaty od cukru bezpośrednio od producenta.

– Polska Izba Handlu po raz kolejny wystąpiła z wnioskiem, aby na końcowym etapie prac parlamentarnych wprowadzić niezbędne dla handlu niezależnego oraz małych i średnich przedsiębiorstw zmiany w ustawie o opłacie od napojów słodzonych – poinformował PIH.

Organizacja przekonuje, że projektowana ustawa zasadniczo zmienia funkcjonowanie rynku handlu detalicznego i będzie miała ogromny wpływ na sytuację wszystkich jego uczestników, a w szczególności niezależnych polskich handlowców, dla których napoje stanowią znaczące źródło obrotów oraz obszar walki konkurencyjnej z dyskontami.

– Ulokowanie obciążeń finansowych na kolejnych etapach łańcucha dystrybucji, z dala od jego początku, czyli producenta, zwiększa ryzyko nieszczelności systemu i może zwiększyć szarą strefę w obrocie towarami objętymi projektowanymi opłatami – ocenia prezes PIH Waldemar Nowakowski (na zdjęciu). – Uproszczenie systemu pobierania opłat, poprzez jej pobieranie przy pierwszej sprzedaży dokonywanej przez producenta lub importera rozwiązałoby wszelkie problemy związane z lukami i niespójnościami w systemie opłaty – postuluje.

14 lutego Sejm przyjął po III czytaniu projekt ustawy o prozdrowotnych wyborach konsumentów, nakładający opłaty na napoje alkoholowe w małych pojemnościach do 300 ml oraz napoje słodzone o zawartości cukru powyżej 5 g na 100 ml. Opłata miałaby być pobierana od hurtownika.

– Obecnie procedowane rozwiązania obciążające hurt są de facto obciążeniem dla handlu niezależnego w Polsce. Opłata powinna być nakładana na producenta, gdy dokonuje sprzedaży napojów podmiotom prowadzącym sprzedaż hurtową lub podmiotom prowadzącym sprzedaż detaliczną – dodaje Waldemar Nowakowski.

Polska Izba handlu ponownie zwróciła także uwagę na bezwzględną konieczność wydłużenia vacatio legis tej ustawy do co najmniej stycznia 2021 r., co zapewni przedsiębiorcom czas niezbędny na dostosowanie prowadzonej działalności do nowych warunków. Przypomnijmy, że projekt ustawy autorstwa ministra zdrowia został przedstawiony do konsultacji tuż przed świętami Bożego Narodzenia. Początkowo resort chciał, by opłaty obowiązywały od 1 kwietnia, potem jednak zgodził się na przesunięcie terminu wejścia w życie nowego prawa na 1 lipca. Branża przekonuje, że aby dobrze się przygotować do nowych przepisów, powinna mieć na dostosowanie 2 lata.

Magdalena Weiss 2425 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.