Polacy pracują długo, ale niewydajnie

Innowacje, work-life balance i krótszy czas pracy - jak poprawić produktywność Polaków?

Polska to jeden z najmniej produktywnych krajów w całej Unii Europejskiej. W swoim nowym raporcie „Produktywność pracy w Polsce – jak dogonić Europę?” portal ALEO.com wziął pod lupę statystyki OECD dotyczące wydajności europejskich gospodarek. Wnioski, jakie z nich płyną, są dla Polski dość niepokojące. Choć w ciągu roku spędzamy w pracy niemal najwięcej czasu spośród wszystkich państw Unii Europejskiej, pozostajemy jednym z najmniej wydajnych krajów. Przeciętny Niemiec, Szwed czy Francuz pracuje
krócej, ale nawet dwa razy bardziej produktywnie.
Z czego to wynika? Oprócz czysto ekonomicznych czynników (takich jak koszty zatrudnienia czy struktura gospodarki) na produktywność w dużym stopniu wpływa sposób zarządzania oraz środowisko pracy.

– Polscy pracodawcy mają problem z efektywnym wykorzystaniem czasu swoich pracowników – piszą autorzy raportu, podkreślając jednocześnie, że wydajność zależy przede wszystkim właśnie od pracodawcy, a nie pracownika.

Wśród decydujących czynników wpływających na produktywność ALEO.com wymienia m.in. dostępne w miejscu pracy sprzęty i narzędzia, inwestycje w rozwój innowacyjności oraz odpowiednią organizację codziennych zadań. Ważne jest również stworzenie przyjaznego środowiska pracy, w którym pracownicy będą mogli zachować odpowiedni balans pomiędzy karierą a życiem prywatnym.

Nad Wisłą szczególnie istotny może być ten ostatni element. W 2018 r. przeciętny Polak spędził w pracy blisko 1800 godzin. Dłużej od nas pracowali tylko Grecy. Tymczasem skrócenie czasu pracy może mieć pozytywny wpływ na produktywność. Udowodniły to m.in. eksperymenty japońskiego oddziału Microsoftu czy rozwiązania wprowadzone przez polską agencję PR-ową POiNTB.

– We wrześniu 2017 r. rozpoczęliśmy eksperyment 6-godzinnego dnia pracy, który był poprzedzony szkoleniami dla pracowników z zakresu zarządzania sobą w czasie oraz organizacji czasu pracy – mówi Honorata Popow, dyrektorka POiNTB. – To wynik przede wszystkim refleksji że pracujemy za dużo i chęć znalezienia równowagi pomiędzy pracą a życiem prywatnym. Skróciliśmy procesy, które nie wpływały na efektywność pracy, a angażowały czas. Eksperyment miał trwać 3 miesiące, w efekcie do dzisiaj pracujemy w
trybie 6 godzin dziennie – dodaje.

Dziś aż 55% Polaków opowiada się za skróceniem czasu pracy z 8 do 7 godzin. Jednocześnie tylko 38% pracowników poparłoby skrócenie tygodnia pracy do 4 dni, jeśli wiązałoby się to z obniżeniem ich pensji.

Magdalena Weiss 2425 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.