Zadbaj o płynność finansową

Firmy handlowe mają najwięcej przeterminowanych należności. Jak temu zaradzić?

Zdanych BIG InfoMonitor wynika, że problem ten dotyczy co ósmego detalisty, ograniczając jego zdolność do wywiązywania się z podstawowych, krótkoterminowych zobowiązań. Ratunkiem może być kredyt, ale nie tylko. Odpowiednich narzędzi jest znacznie więcej. Nie wszyscy jednak z nich korzystają.

POMOC Z BANKU...
Najchętniej wykorzystywane są nadal produkty bankowe. Są wśród nich zarówno kredyty inwestycyjne długoterminowe, które pomagają powiększać majątek trwały, jak i kredyty krótkoterminowe przeznaczane na regulowanie bieżących zobowiązań.
Do kredytów obrotowych należą również kredyty odnawialne w rachunku bieżącym, które są najtańszym i najszybszym sposobem pozyskania finansowania oraz utrzymania płynności finansowej. Udzielane są na krótkie terminy – najczęściej na rok, ale z możliwością odnawiania.
Ubiegać się o nie mogą nawet firmy z niewielkim stażem, a dobra historia konta i wzrost wpływów pozwoli w przyszłości zwiększyć limit kredytu.
Największą zaletą kredytów w rachunku bankowym jest brak ustalonego harmonogramu spłat – spłaca się wtedy, kiedy firma ma takie możliwości. Odpada więc ryzyko obciążenia stałymi ratami, bo z limitu korzysta się wtedy, gdy jest on potrzebny. Koszt wylicza się na podstawie zmiennej stopy procentowej WIBOR 1M i marży banku, która może być sporym kosztem. Warto więc porównywać oferty, bo różnice w opłatach mogą być znaczne, i pamiętać, że wysokość marży można negocjować.
Kredyt obrotowy w rachunku bankowym ma podobną konstrukcję, ale udzielany jest nie tylko na 12 miesięcy z możliwością odnawiania, ale też na 24, a nawet 36 miesięcy. Większość ofert ogranicza wysokość możliwego zadłużenia do 100, 200, maksymalnie 500 tys. zł, choć Nest Bank jest gotowy dać 550 tys. zł, a Alior Bank 600 tys. zł. W ING Banku Śląskim przedsiębiorcy mogą wziąć też pożyczkę bez zabezpieczenia do 500 tys. zł, a z zabezpieczeniem do 1,2 mln zł. Kredyty nieodnawialne i pożyczki różnią się od kredytu odnawialnego koniecznością spłat stałych rat. Są więc większym obciążeniem dla firmy.

...I NIE TYLKO
Firmy często posiłkują się również kredytami kupieckimi, które umożliwiają finansowanie wymiany handlowej między kontrahentami. Jego otrzymanie zależy od sprzedawcy, ponieważ kredyt kupiecki to nic innego jak odroczenie terminu płatności. Oznacza to, że sprzedawca zgadza się na otrzymanie zapłaty po terminie dostawy.
Czasem jest to nawet kilka tygodni. Wystarczy podpisać umowę lub określić termin zapłaty na fakturze – niepotrzebni są do tego ani pośrednicy, ani prawnicy. Niższe są też koszty niż w przypadku kredytu bankowego. Odbiorca może nawet na nim zyskać, jeżeli uda mu się sprzedać towar przed terminem płatności. W gorszej sytuacji jest sprzedający, bo to on ponosi największe ryzyko. Na kredyty kupieckie mają więc szanse firmy wiarygodne, cieszące się dużym zaufaniem.
Finansowanie zobowiązań nie jest jedyną bolączką przedsiębiorców. Drugą jest finansowanie należności. Z pomocą przychodzi faktoring, który jest nie tylko alternatywą dla kredytów bankowych, ale oferuje też usługi dodatkowe – przejęcie ryzyka, administrowanie należnościami i obsługę windykacyjną. Odsetki są wprawdzie porównywalne z marżami kredytów bankowych, ale prowizje operacyjne coraz niższe, bo rośnie konkurencja usług. Na ogół jest to od 0,3% do3% wartości faktury.
Faktoring polecany jest przede wszystkim firmom, których sprzedaż charakteryzuje się dużą sezonowością, lub tym, które muszą dużo zainwestować, ponieważ spiętrzenie sprzedaży i możliwość otrzymania zapłaty dopiero po pewnym czasie może doprowadzić do szybkiego wyczerpania majątku obrotowego. W takim przypadku w efekcie wprowadzenia finansowania sprzedaży przy wykorzystaniu usługi faktoringowej zachwiana płynność finansowa firmy ulega poprawie.

FAKTORING DLA KAŻDEGO
Z faktoringu mogą korzystać nawet przedsiębiorcy, którzy nie mają dobrej historii kredytowej i nie posiadają zabezpieczeń. Taki sposób finansowania pomaga też w zmobilizowaniu kontrahentów do terminowego regulowania zobowiązań i ogranicza czas poświęcany na nadzorowanie należności, co ma niebagatelne znaczenie zwłaszcza przy wielu rachunkach.
Poza tym faktoring nie obciąża bilansu spółki, ponieważ nie powoduje zwiększenia zadłużenia firmy tak jak w przypadku wzięcia kredytu w banku. Usługi faktoringowe prowadzą banki i wyspecjalizowane firmy. Klasyfikuje się je według kryterium odpowiedzialności, ryzyka, terminu zawiadomienia o zawarciu umowy lub otrzymania zapłaty od faktora. Dzięki temu przedsiębiorcy mogą wybrać produkt najbardziej dopasowany do swoich potrzeb. Najpopularniejszy jest faktoring pełny, nazywany też właściwym lub bez regresu, oraz niepełny, nazywany faktoringiem z regresem. Pierwszy najlepiej sprawdza się w firmach pozyskujących nowych kontrahentów i jednocześnie nastawionych na duże bezpieczeństwo prowadzonej działalności.
Faktoring niepełny sprawdza się przy współpracy z gronem stałych partnerów handlowych, do których ma się zaufanie. Niektóre firmy wybierają reverse factoring, czyli faktoring odwrócony polegający na jednoczesnym wykorzystaniu faktoringu oraz zabezpieczeniu przyszłej partii dostaw kontraktem. Stosują go firmy, które mają za mało pieniędzy, aby kupić potrzebne produkty.

SPRZĘT NA RATY
Finansowanie bieżącej działalności nie zawsze wyczerpuje wszystkie potrzeby. Zwłaszcza jeżeli potrzebne są inwestycje w wyposażenie lokalu w niezbędne sprzęty lub samochody dostawcze.
W takim przypadku najprostszym i najszybszym sposobem jest skorzystanie z oferty leasingowej.
Dzięki niej nie zamraża się gotówki. Można też przy podpisywaniu umowy wybrać odpowiedni dla siebie harmonogram spłat. Jest to szczególnie ważne dla przedsiębiorstw, które charakteryzuje sezonowość, ponieważ wysokość rat jest uzależniona od bieżących przychodów firmy.
Największą zaletą leasingu jest wykorzystanie tarczy podatkowej dzięki wliczeniu całej wartości środka trwałego w koszty uzyskania przychodów, podczas gdy przy zaciągnięciu kredytu kosztem uzyskania przychodów są tylko odsetki oraz odpisy amortyzacyjne. W przypadku leasingu operacyjnego, najczęściej wybieranego przez przedsiębiorców, można też rozliczać podatek VAT wraz z ratami leasingowymi, a nie płacić z góry jak w przypadku kredytu bankowego.

Autorem tekstu jest Ewa Bednarz

 

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }