Lokalnie i światowo

Jakość, naturalny skład produktów, elastyczne reagowanie na potrzeby konsumentów i całe pokolenia pracowników zaangażowanych w budowanie wizerunku firmy i marki - to recepta na sukces Bielmaru. Opowiada o niej Marcin Skowron, wiceprezes spółki.

„Handel”: Bielmar jest jednym z największych graczy na rynku tłuszczów roślinnych, ale o całkowicie polskim kapitale. W jaki sposób udaje się państwu konkurować z globalnymi koncernami?
Marcin Skowron: Nasze produkty są przede wszystkim bardzo wysokiej jakości. Jesteśmy jedynym producentem tłuszczów roślinnych w Europie, który w recepturach margaryn zamiast mleka w proszku używa naturalnie ukwaszonego mleka. Jako jedni z niewielu wykorzystujemy także olej bez ekstrakcji chemicznej. Ponadto Bielmar jest właścicielem całego łańcucha produkcyjnego, od rzepaku począwszy i skończywszy na finalnym produkcie dla konsumenta. Fakt, że jesteśmy firmą z całkowicie polskim kapitałem, daje nam przewagę polegającą nie tylko na modzie na patriotyzm gospodarczy, ale też możliwości szybkiego reagowania na potrzeby konsumentów. Jeśli uznam, że jakiś produkt będzie się dobrze sprzedawał, nie muszę zabiegać o aprobatę kierownictwa w zagranicznej centrali, tylko wprowadzam nowość. Ta elastyczność decyzyjna również stanowi o naszej przewadze konkurencyjnej.

Firma istnieje od ponad 90 lat. W tym czasie wielokrotnie musiała poczynić inwestycje w receptury i linie produkcyjne. Jakie działania modernizacyjne w ostatnim czasie mógłby pan wymienić?
W ostatnim czasie zakupiliśmy nowe linie do pakowania i produkcji, zmodernizowaliśmy tłocznię i zainstalowaliśmy nową linię do wytwarzania tłuszczów „szytych na miarę”. Nasi klienci to nie tylko konsumenci, ale także firmy, m.in. producenci słodyczy. Jeśli chcą mieć tłuszcz o określonej specyfikacji, to jesteśmy w stanie im taki dostarczyć na zamówienie. Zaimplementowaliśmy również zintegrowany system zarządzania IFS, który bardzo usprawnił procesy w firmie. To wszystko są inwestycje idące w dziesiątki milionów złotych.

Jak zmienił się konsument i jego potrzeby oraz zwyczaje w ciągu ostatnich lat?
Dzisiejszy konsument jest wyedukowany, czyta skład produktu, szuka wyrobów o „czystej” etykiecie, wysokiej jakości produktu oraz stawia na jego lokalne pochodzenie. Oczywiście cena ciągle się liczy, ale w proporcji do jakości. Obecnie konsumenci nie są już skłonni na niej oszczędzać.

W jednym z wywiadów prezes Andrzej Rasiński opowiadał, że największą wartością firmy są ludzie. W jaki sposób udaje się państwu utrzymać pracowników przez wiele lat w sytuacji, gdy coraz więcej firm narzeka na brak rąk do pracy?
Rzeczywiście, u nas pracują całe pokolenia: dziadek, ojciec, syn. Dbamy o pracowników, oferując dobre warunki socjalne, pakiety medyczne, ubezpieczeniowe i sportowe. Dostosowujemy także pensje, żeby miały rynkowy poziom. Pamiętajmy także, że Zakłady Tłuszczowe Bielmar mają 487 udziałowców, i to oni dużą część zysku przeznaczają nie na dywidendę, ale na nagrody dla pracowników. Obecnie na 350 pracowników ponad 20% to udziałowcy. Taka struktura buduje lojalność, wspólnotę i przywiązanie.

W portfolio Bielmaru znajdują się margaryny i oleje. W jakim kierunku zamierzają państwo rozwijać ofertę? Ostatnio bardzo się rozwinęła linia margaryn smakowych z różnych stron świata...
Tak, ta linia się rozwija, konsumenci dopiero się z nią zapoznają. Chcemy tworzyć produkty funkcjonalne, odpowiadające na potrzeby konsumentów. Teraz właśnie wprowadzamy na rynek detaliczny całkowicie innowacyjny produkt Beskidzki Culinary, który to łączy w sobie wszystkie dobre cechy masła klarowanego i oleju rzepakowego, a wyróżnia się elastyczną konsystencją ułatwiającą jego użytkowanie bezpośrednio po wyjęciu z lodówki. Produkt znajdzie szerokie zastosowanie w domowej kuchni. Przetestowaliśmy go wraz z Wojciechem Harapkiewiczem – znanym szefem kuchni i zarazem cenionym ekspertem kulinarnym na rynku HoReCa.

Jakie wyzwania stoją przed branżą spożywczą w Polsce?
Dzisiaj najważniejsze wyzwania to globalna konkurencja, trendy konsumenckie i oczekiwania związane z jakością. Ponadto musimy też stawić czoła rosnącym kosztom. Wprowadzanie Pracowniczych Planów Kapitałowych, podzielona płatność, podwyżka płacy minimalnej, polityka odpadowa, wreszcie wysokie ceny prądu i gazu to czynniki, które ograniczają płynność finansową firm, w szczególności małych i średnich. Po 30 latach zaczynamy wracać do gospodarki, która nie pomaga w prowadzeniu biznesu.

Jakie plany – nie tylko inwestycyjne – ma Bielmar na 2020 r.?
Dynamika zmian na rynku detalicznym i prężnie rozwijający się sektor B2B powodują, iż rozwój infrastruktury i inwestycje stają się nieodłącznym elementem strategii naszej firmy. Wszystko po to, by dalej móc realizować jej misję, którą wyrażają słowa „Nowocześnie, innowacyjnie i zdrowo”. Jesteśmy dobrze znani na południu kraju. Nasz plan to kontynuacja rozwoju w północnej części Polski. Chcemy być postrzegani w skali całego kraju jako producent szybko reagujący na potrzeby konsumentów.

Magdalena Weiss 2315 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }