PIH punktuje pomysł podatku od małpek

Polska Izba Handlu wydała miażdżące stanowisko w sprawie projektu ustawy Ministerstwa Zdrowia, które poprzez nałożenie nowej daniny na sklepy, chce ukrócić sprzedaż małych buteleczek wódki, tzw. małpek. Resort argumentuje to troską o zdrowie obywateli.

O pomyśle Ministerstwa Zdrowia pisaliśmy tu.

Projektowana jest opłata ponoszona przez podmioty posiadające zezwolenie na sprzedaż napojów alkoholowych w opakowania ich o pojemności nieprzekraczającej 300 ml przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży (art. 2 Projektu ustawy).

Według PIH proponowana konstrukcja opłaty rodzi poważne wątpliwości co do zgodności prawem Unii Europejskiej, w szczególności z:

• art. 2 ust. 1 Dyrektywy 2007/45/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 września 2007 r. ustanawiającej zasady dotyczące nominalnych ilości produktów w opakowaniach jednostkowych, który ustanawia zakaz ustanawiania przez państwa członkowskie ograniczeń we wprowadzaniu do obrotu produktów w opakowaniach jednostkowych z powodów związanych z ilością nominalną produktu w opakowaniu;

• przepisami Dyrektywy Rady 92/83/EWG z dnia 19 października 1992 r. w sprawie harmonizacji struktury podatków akcyzowych od alkoholu i napojów alkoholowych, ponieważ prowadzi de facto do obciążenia napojów alkoholowych daniną o cechach akcyzy w oparciu o nieprzewidziane w przepisach unijnych kryterium pojemności opakowania.

Zapłacą detaliści

Co więcej, zdaniem Izby, projekt ustawy w zakresie dotyczącym opłaty od napojów alkoholowych jest źródłem nadmiernych obciążeń administracyjnych nakładanych na przedsiębiorców (zwłaszcza mikro-, małych i średnich przedsiębiorców).

Projekt przewiduje bowiem nałożenie opłaty i związanych z nią obowiązków sprawozdawczych oraz odpowiedzialności za prawidłowe jej wyliczenie i odprowadzenie na detalistów, którzy w większości stanowią mikro- i małych, a nie na podmioty wprowadzającego tego rodzaju towar do obrotu na rynek polski, tj. na producentów czy importerów.

PIH uważa, że taka konstrukcja opłaty skutkuje nadmiernym obciążeniem administracyjnym tej kategorii przedsiębiorców, co jest niezgodne z art. 68 Prawa przedsiębiorców, stoi w sprzeczności z założeniami ogłoszonej przez Rząd Konstytucji dla Biznesu i uzasadnia wątpliwości co do proporcjonalności przyjętych rozwiązań.

Proponowane rozwiązanie nakłada na sprzedawców detalicznych dodatkowe obowiązki, takie jak konieczność terminowego sporządzania informacji podsumowujących i wnoszenia opłat, niezależnie od wielkości danego podmiotu prowadzącego sprzedaż detaliczną.

Niedopełnienie lub uchybienie obowiązku ma daleko idące konsekwencje, tj. cofnięcie lub wygaśnięcie zezwolenia na sprzedaż alkoholu. Taka konstrukcja nakłada w przypadku mikro-przedsiębiorców dodatkowe i niewspółmierne do ich wielkości obowiązki biurokratyczne.

Ustawa nie zakłada żadnego limitu, którego przekroczenie powodowałoby konieczność odprowadzenia opłaty, co przeczy deklaracjom dotyczącym wprowadzania rozwiązań ułatwiających prowadzenie działalności przez mikro- i małych przedsiębiorców.

PIH zwraca uwagę, na fakt, że już teraz mali przedsiębiorcy muszą podejmować szereg działań o charakterze administracyjnym, należą do nich m.in.:

• raportowanie do urzędu miasta szczegółowych parametrów sprzedaży z rozbiciem

na pojedyncze indeksy towarów do uzyskania koncesji na sprzedaż alkoholu,

• raportowanie sprzedaży opakowań do celów BDO,

• składanie wniosków do bazy BDO,

• dopełnianie obowiązków związanych z segregacją śmieci na poziomie gminy,

• wymiana kas fiskalnych z mocy ustawy na kasy online,

• rejestracja w systemie track & trace.

Dodatkową trudność mogą mieć sprzedawcy, którzy w ramach jednej działalności (jednego numeru NIP) prowadzą sprzedaż alkoholu w sklepach na terenie różnych gmin. Wówczas dla każdej działalności konieczna będzie odrębna informacja, w sytuacji, gdy dostawa do wszystkich sklepów następuje na podstawie jednej faktury.

Zgodnie z konsultowanym projektem, wniesienie „nowej” opłaty jest warunkiem prowadzenia sprzedaży napojów alkoholowych do spożycia w miejscu lub poza miejscem sprzedaży.

Ponadto, rozszerzony został katalog przyczyn cofnięcia zezwolenia. Powodem cofnięcia zezwolenia będzie przedstawienie fałszywych danych w oświadczeniu o którym mowa w art. 11 1 ust. 4 lub w informacji, o której mowa w art. 11 2 ust. 4 pkt 1 tj. w informacji o liczbie dostarczonych tzw. „małpek”. Rozszerzono także katalog przypadków, gdy wygasa zezwolenie na sprzedaż alkoholu.

Polska Izba Handlu wskazuje więc, że projekt ustawy wprowadza zupełnie nowe kryterium pojemności opakowania napoju alkoholowego i liczby opakowań dostarczonych do punktu sprzedaży, nieznane dotychczasowej regulacji obrotu napojami alkoholowymi. Kryterium to przekłada się na nowe obowiązki informacyjne detalistów, komplikując i utrudniając prawidłową sprawozdawczość związaną z obrotem napojami alkoholowymi. Praktyka obrotu bazuje bowiem na kryteriach wynikających z obowiązującej ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, czyli na:

- kryterium poziomu zawartości alkoholu w napoju, które jest podstawą do udzielenia zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych osobno dla poszczególnych rodzajów (mocy) napojów alkoholowych,

- kryterium wartości sprzedaży (zdefiniowanej w ustawie jako kwota należna sprzedawcy za sprzedane napoje alkoholowe, z uwzględnieniem podatku VAT oraz podatku akcyzowego), które jest podstawą naliczania opłaty za korzystanie z wydanych zezwoleń.

Obecna konstrukcja opłaty (w szczególności sposób jej obliczania na podstawie danych z faktury wystawianej przez hurtownika lub producenta) powoduje, że na mikro- i małych przedsiębiorców przerzucany jest cały ciężar ewentualnych błędów w obliczeniu i odprowadzeniu opłaty. Błędy te mogą wynikać z przyczyn zupełnie od detalisty niezależnych. Projekt zobowiązuje ich bowiem do naliczania opłaty od liczby opakowań dostarczonych do punktu sprzedaży w danym kwartale, jednocześnie obligując do ustalania tej liczby na podstawie faktur otrzymywanych od hurtownika lub producenta.

Oznacza to, że detalista ponosi odpowiedzialność prawną i finansową za wszelkie różnice pomiędzy wartością wynikającą z faktury a rzeczywistą liczbą dostarczonych opakowań, w tym różnice wynikające z utraty towaru w transporcie oraz ewentualnych błędów w dokumentach sprzedaży. Ma przy tym utrudnioną możliwość dochodzenia odpowiedzialności od innych uczestników łańcucha dystrybucji, a jego straty są w istocie podwójne, obejmują bowiem zarówno utracony towar, jak i odprowadzoną od niego opłatę.

Z tego powodu faktura wystawiana przez hurtownika (producenta) nie jest adekwatną podstawą do naliczania opłaty, ani do określenia liczby opakowań napojów alkoholowych dostarczonych do punktu sprzedaży.

Taka konstrukcja ponadto powoduje konieczność wniesienia opłaty od wszystkich towarów spełniających to kryterium, w tym towarów słabo rotujących, zniszczonych, wadliwych, uszkodzonych, utraconych (np. wskutek kradzieży) i jest uniezależniona od tego czy dany towar zostanie sprzedany. Tym samym powoduje konieczność „skredytowania” opłaty przez sprzedawcę.

Dodatkowo – zdaniem PIH - w art. 11 2 przepis ust. 4, który w sposób nieprecyzyjny określa dane na podstawie, których należy złożyć informacje o liczbie opakowań dostarczonych do punktów sprzedaży na terenie danej gminy, jest niespójny z treścią ust. 1 (do wnoszenia opłaty za sprzedaż napojów alkoholowych w opakowaniach jednostkowych o pojemności nieprzekraczającej 300 ml). Zatem z jednego przepisu wynika, że opłata wnoszona jest za sprzedaż, a z drugiego, że informacja dotycząca liczby opakowań (tzw. małpek) sporządzana jest na podstawie faktur wystawionych przez dostawcę hurtowego, przy czym nie zawsze ilość produktów na fakturze jest tożsama z ilością faktycznie dostarczoną – dostawy realizowane partiami, stwierdzone braki itp.

PIH punktuje dalej. Art. 11 2 ust. 4 jest niespójny z art. 9 projektu. Tzn. zgodnie z art. 11 2 ust. 4 przedsiębiorcy są zobowiązani do wniesienia na rachunek gminy właściwej ze względu na położenie punktów sprzedaży objętych zezwoleniem opłaty, o której mowa w ust. 1 – do końca miesiąca następującego po zakończenia kwartału kalendarzowego. Podczas gdy z treści art. 9 wynika, że opłata, o której mowa w art. 11 2 ustawy zmienianej w art. 2, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, w 2020 r. ma zastosowanie do sprzedaży dokonanej po wejściu w życie niniejszej ustawy i jest wnoszona co miesiąc od dnia końca miesiąca następującego po miesiącu, którego opłata dotyczy. Takie nawet tymczasowe (na rok 2020) wprowadzenie innego okresu rozliczeniowego jest dla przedstawicieli PIH całkowicie niezrozumiałe.

Zauważają przy ty, że poza obciążeniem fiskalnym naliczona i zapłacona opłata od tzw. małpek nie będzie stanowić kosztu uzyskania przychodu dla potrzeb podatków dochodowych – sprzedawca nie będzie mógł obniżyć podstawy opodatkowania podatkiem dochodowym z tytułu uiszczonej opłaty. Tym samym jest to dodatkowe obciążenie wyniku finansowego sprzedawcy.

Krótkie vacatio legis

Biorąc pod uwagę zakres i skalę skutków projektowanych zmian, w tym konieczność dostosowania się przedsiębiorców do nowej regulacji (zmiana lub dostosowanie produkcji, przygotowanie zaplecza organizacyjnego umożliwiającego odpowiednie wykonanie obowiązków sprawozdawczych, weryfikacja zawartych umów, wyasygnowanie odpowiednich środków finansowych, etc.), już w chwili publikacji projektu 23 grudnia 2019 r. wynikający z art. 12 okres vacatio legis PIH uznaje za stanowczo zbyt krótki. Posłużenie się datą kalendarzową 1 kwietnia 2020 r. na określenie momentu wejścia w życie nowych opłat sprawia, że w zależności od czasu trwania procesu legislacyjnego, przedsiębiorcy będą mieli nie więcej niż miesiąc na zapoznanie się z ostateczną wersją nowej regulacji i dostosowanie swojej działalności do nowych prawnych warunków jej prowadzenia. To stanowczo zbyt mało.

 

 

 

 

Katarzyna Pierzchała 3142 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }