Laktopol rozszerza eksport

Kolejnym krajem, w którym będzie można kupić firmy jest Uganda.

PPHU Laktopol, firma z branży mleczarskiej, poszerzyła rynek zbytu o Ugandę.

Dzięki temu obecnie spółka, której główny zakład produkcyjny znajduje się w Suwałkach, eksportuje towary do niemal 90 krajów świata, głównie Afryki, Bliskiego Wschodu oraz obu Ameryk.

Jak zaznacza producent wiodącym produktem Laktopolu jest Instant Fat Filled Milk Powder czyli zamiennik mleka pełnego, który wszedł do oferty firmy w 2015 r. i szybko zyskał popularność, przede wszystkim w Afryce Zachodniej. Obecnie zakład produkuje 3-3,5 tys. ton miesięcznie IFFMP, a jego główne rynki zbytu to m.in. Mali, Mauretania, Nigeria, Senegal, Wybrzeże Kości Słoniowej, ale także Afganistan, Irak, Pakistan, Turcja, Zjednoczone Emiraty Arabskie oraz  Kuba.

- Instant Fat Filled Milk Powder jest obecny w niemal wszystkich krajach Afryki Zachodniej i Środkowej, dlatego teraz skupiamy się na zdobyciu rynków położonych bardziej na wschód. Uganda to państwo z ponad 40 mln liczbą ludności, więc widzimy w nim spory potencjał.  Mamy nadzieję, że pierwsze wysłane kontenery zaowocują wzrostem sprzedaży do tego regionu – mówi Edyta Kowalewska, Kierownik Handlu. – Pięć lat eksportu IFFMP wystarczyło, abyśmy stali się powszechnie rozpoznawalnym producentem, a nasz preparat mleczno-tłuszczowy cenionym na świecie produktem. To wyznaczyło nasz kierunek działań na najbliższe lata - dodaje.      

Ponadto Laktopol nie zapominał także o produkcji odtłuszczonego mleka w proszku, którą zajmował się od początku swojego istnienia. Jest to jednak produkcja, na którą przeznacza się tylko nadwyżki surowca, pozostające po realizacji kontraktów na IFFMP. A kontraktów na preparat mleczno-tłuszczowy jest zdecydowanie więcej niż zdolności produkcyjnych. Dlatego też w tej chwili firma intensywnie pracuje, aby zwiększyć swoje możliwości w tym zakresie.
 
- Uwolnienie kwot mlecznych w 2015 r. zwiększyło produkcję mleka w gospodarstwach rolnych, co w kolejnych latach spowodowało obniżkę cen mleka w proszku. To zmusiło nas do szukania innych produktów, które dałyby lepsze efekty ekonomiczne. Produktów bardziej opłacalnych niż odtłuszczone mleko w proszku. Nasze doświadczenie i dokładna obserwacja rynku proszków mlecznych nakierowała nas na mleko w proszku wzbogacone tłuszczem roślinnym – tłumaczy Lech Antonowicz, dyrektor zakładu. – Dzisiaj z perspektywy czasu wiemy, że była to bardzo dobra decyzja. W planach mamy nawet kolejne inwestycje, które pozwolą nam zmodernizować zakład i tym samym zwiększyć produkcję - dodaje. 
 
Joanna Hamdan 10485 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.