Makarun otworzył się w Dubaju

To pierwszy polski franczyzowy lokal otwarty na słynnej Palmie Jumeirah usypanej na Zatoce Perskiej, największa inwestycja w historii firmy oraz pierwszy punkt Makarun w tej części świata.

Jak tłumaczy, Przemysław Tymczyszyn, współwłaściciel franczyzowej sieci, w Emiratach powstała grupa Pasta People - spółka udziałowców z którymi Makarun podpisał umowę. Jest w niej też przewidziana opcja masterfranczyzy na zasadzie realizacji planu rozwoju sieci. Zakłada ona, że w kolejnych latach na tzw. obszarze MENA, tj. Middle East & North Africa pojawi się więcej pomarańczowych punktów Makaruna.
 
 - Tych tańszych lokali jest stosunkowo niewiele. Istnieje więc bardzo duża szansa, że będą one oblegane. Makarun znajduje się tuż przy kinowym multipleksie, co jeszcze dodatkowo przysporzy mu klientów. Wierzymy w potencjał tego miejsca – dodaje Ibrahim Eldesouky przedstawiciel spółki Pasta People.
 
Otwarcie lokalu w kraju arabskim stanowiło spore wzywanie dla polskiej firmy. Poza odmiennością kulturową, w tym kulinarną, dochodzą też inne przepisy i specyficzny sposób prowadzenia biznesu.
 
- Bardzo kategorycznie na przykład określone zostały wszelkie kwestie technologiczne i architektoniczne. Do aranżacji wnętrza mogliśmy użyć tylko drewna, ponieważ znajdujemy się w zonie „wood”. Nasze reklamowe pomarańczowe blachy musieliśmy więc zastąpić drewnianymi frontami itp. Dokładnie sprecyzowano jakim materiałem mają być obite fotele, otrzymaliśmy szczegółowe instrukcje co ma się składać na wyposażenie każdego z pomieszczeń  – opowiada Marcin Szworak, drugi z właścicieli Makaruna.
 
Spaghetti to światowa klasyka, ale każdy kraj ma swoje upodobania i tradycje. Szczególne pod tym względem są kraje islamskie, gdzie dodatkowo duże znacznie mają nakazy i zakazy religijne.
 
- To było prawdziwe wyzwanie zrobić naszą popisową „carbonarę” bez mięsa wieprzowego czy wyselekcjonować boczek wołowy – przyznaje Przemysław Tymczyszyn. – Wspięliśmy się na wyżyny kulinarnej kreatywności i test smaku wyszedł pozytywnie. Pewne rzeczy z uwagi na lokalne gusta musieliśmy na przykład dosłodzić. Lokalni klienci mają też inne wyobrażenie o makaronie z sosem. W Emiratach to raczej sos z makaronem. Ale mając tak dobrze obmyślany serwis jesteśmy w stanie bez problemu do tego się dostosować. Poza tym w Dubaju funkcjonuje model z live cookingiem, więc pewne rzeczy możemy modyfikować już na bieżąco i pod konkretnego klienta. 
 
To kolejny zagraniczny lokal w portfolio Makaruna. We wrześniu sieć otworzyła spaghetterię w centrum handlowym w Orange County w Kalifornii. Makarun prowadzi też rozmowy w Czechach, Rumunii, Szwecji oraz UK, planowane jest też otwarcie w Afryce.
 
Joanna Hamdan 9820 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }