Zakres, cel i zasięg

Jak wybrać jednostkę certyfikującą wyroby czy laboratorium radzi Polskie Centrum Akredytacji.

 

Wyroby certyfikowane, np. żywność ekologiczna, produkty z oznaczeniami chronionych nazw pochodzenia i chronionych oznaczeń geograficznych czy zbadane na okoliczność zawartości lub braku konkretnych substancji, zajmują coraz więcej miejsca na sklepowej półce. Dla handlu oznacza to konieczność wygospodarowania miejsca, dla producentów – sprawdzenia produkcji i produktów, a więc wybrania też odpowiedniego laboratorium czy jednostki certyfikującej. Na co warto zwrócić uwagę przy dokonywaniu tego wyboru?

 

 Należy pamiętać, że akredytacja jest udzielana laboratorium czy jednostce certyfikującej w odniesieniu do konkretnego zakresu (np. badania żywności na zawartość tłuszczu, konkretnych bakterii) czy też certyfikacja w zakresie rolnictwa ekologicznego dla działalności, jaką jest pszczelarstwo. Warto więc spojrzeć na zakres akredytacji danego podmiotu – tłumaczy Hanna Tugi z Polskiego Centrum Akredytacji (PCA).

 

 Druga rzecz to cel, jaki przyświeca zlecającemu badanie, np. czy chce się upewnić odnośnie do szeroko rozumianego bezpieczeństwa mikrobiologicznego. Wtedy powinien poszukać laboratorium, które ma odpowiednio szeroki zakres usług badawczych wskazanych w zakresie akredytacji i – znając cel, jaki przyświeca klientowi – zaproponuje odpowiednie dla niego badania. To samo dotyczy wyboru odpowiedniej, tzn. akredytowanej we właściwym zakresie, jednostki certyfikującej. Przedsiębiorcy współpracujący z sieciami handlowymi przekonali się, że wymagają one konkretnych standardów i potwierdzenia od niezależnych ekspertów działania zgodnie z danym standardem, czego przykładami są BRC Globalna Norma Bezpieczeństwa Żywności i IFS Food Standard do audytowania jakości oraz bezpieczeństwa produktów spożywczych – dodaje Hanna Tugi.

 

Do tego dochodzą kwestie biznesowe, pozamerytoryczne, czyli cena, terminowość wykonania usług itd.

 

 W przypadku planów eksportu warto też rozważyć skorzystanie z usług jednostki, która może opatrywać sprawozdania czy certyfikaty znakami uznawanymi w Europie i na świecie. Wówczas to swojego rodzaju świadectwo wpuszczające produkty na szereg rynków. Takim znakiem jest ILAC MRA oraz IAF MLA – zaznacza Hanna Tugi.

 

 

 

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }