Shoper: Ubrania i kosmetyki były hitem Black Friday 2019

Wyniki tegorocznego Black Friday pokazują, że ten fenomen z każdą kolejną edycją przybiera na sile, a sprzedawcy internetowi są coraz lepsi w wykorzystywaniu tego trendu do przyciągania klientów i zwiększania sprzedaży.

Podczas Black Friday 2019 r. sklepy internetowe na platformie Shoper odnotowały o połowę wyższą wartość sprzedaży niż rok wcześniej (na Black Friday 2018 r.)

Oto jak wyglądał Black Friday 2019 (29.11) w sklepach Shoper w porównaniu ze zwykłym dniem (poprzednim piątkiem - 22.11).

  • Ruch na stronach sklepów był wyższy o 39%
  • Liczba zamówień wzrosła 158%
  • Wartość sprzedaży wzrosła o 185%
  • Wartość transakcji sfinalizowanych za pomocą Płatności Shoper wzrosła o 251%
Najwięcej podczas Czarnego Piątku zarobiły sklepy z kategorii Zdrowie i Uroda, Dom i Ogród oraz Odzież. Z kolei w statystykach liczby zamówień zdecydowanie wybijają się ubrania i kosmetyki - łącznie produkty z tych dwóch grup odpowiadają za 43% zamówień z Black Friday.

Cały miniony tydzień (“Black Week” 25.11-01.12) zakończył się z wynikiem sprzedażowym o 46% wyższym od poprzedniego tygodnia (18-24.11), co pokazuje, że zainteresowanie zakupami w sieci w Polsce wyraźnie wzrosło pod koniec listopada, choć zdecydowanie najlepszym dniem był Czarny Piątek.

Duże wzrosty odnotowała też firma Blue Media. Operator płatności online podczas Black Friday 2019 r. zarejestrował o 100% więcej transakcji niż w Black Friday 2018.

O tym, że ten rok będzie wyjątkowy jeśli chodzi o święto obniżek było wiadomo już w piątek 29 listopada po godz. 15.00, gdy suma wartości sprzedaży dla kilkunastu tysięcy polskich sklepów internetowych na platformie Shoper przekroczyła kwotę wydaną przez klientów podczas Black Friday w 2018 r.

Według platformy Shoper, to i tak był dopiero początek szału zakupowego, bo w ostatnich edycjach zakupowego święta duży skok liczby zamówień następował w późnych godzinach wieczornych.

Nie tylko Czarny Piątek, ale cały tydzień był wyjątkowo dobrym czasem dla sklepów internetowych.

- Jeszcze parę lat temu nie widzieliśmy na reklamach „black weeków” czy „czarnych weekendów”. Widać jednak, że Polacy są narodem niecierpliwym, nie będą czekać na wielkie obniżki tylko w jednym konkretnym dniu. Rośniemy najszybciej w Europie pod kątem udziału sprzedaży internetowej do PKB. Myślę, że “rozmasowanie” akcji wyprzedażowej na kilka dni to wentyl dla e-commerce’u. Przez to zyskują obie strony: kupujący, bo ma więcej czasu na zakupy; i właściciel sklepu, który nie musi obsługiwać boomu w ciągu jednego dnia, lecz kilku, co daje też w efekcie lepszą obsługę klienta - przewiduje Jacek Zientkiewicz, brand manager Shoper.
 
I dodaje, że świetne statystyki zeszłorocznego Black Friday, napędziły jeszcze lepszy wynik w tym roku, a tegoroczne sukcesy sprzedażowe przekonują “opornych” właścicieli sklepów, że za rok warto się przygotować i ruszyć z kampanią informacyjną odpowiednio wcześniej. 

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }