Zdrowy sklep dla zwierząt: Z pasji i z pasją

Na warszawskim Ursynowie znajduje się miejsce, które śmiało można nazwać ekologicznym rajem dla czworonożnych pupili.

Zdrowy sklep dla zwierząt – bo o nim mowa – to pomysł pani Olgi, która jest technikiem weterynarii i która nie wyobraża sobie życia bez zwierząt. Myśl o otwarciu własnego biznesu kiełkowała w głowie właścicielki od dłuższego czasu.

- Już jako dziewczynka z podstawówki, zamiast bawić się z rówieśnikami przesiadywałam w przychodniach dla zwierząt, głównie na Pradze bo tam się urodziłam. Potem była zootechnika na SGGW w Warszawie. W międzyczasie pracowałam w przychodniach weterynaryjnych oraz w fundacyjnym sklepie zoologicznym. Wreszcie postanowiłam zacząć działać na swoim. I wymyśliłam sobie właśnie Zdrowy sklep dla zwierząt, czyli z jednej strony ekologia, a z drugiej zdrowie zwierząt – opowiada pani Olga.

W niecały miesiąc przygotowała biznesplan, a pieniądze na uruchomienie sklepu w postaci pożyczki właścicielka pozyskała z Unii Europejskiej. I w ten sposób marzenie stało się faktem. 14 września 2019 r. przy ul. Dereniowej został otwarty Zdrowy sklep dla zwierząt i tego dnia pojawił się w nim pierwszy klient.

Eko, bio i bez plastiku

Zainteresowanie produktami eko i bio i coraz większa świadomość konsumentów w tym temacie sprawiła, że właścicielka sklepu postawiła na asortyment, który budują przede wszystkim suche oraz mokre karmy dla psów i kotów, a także oferta dla gryzoni. Sama dba o to co ma się znaleźć na półkach.

- Szukam produktów których skład jest jak najbardziej bio i bezpieczny dla zwierząt, bez żadnych wypełniaczy. Zaopatruję się bezpośrednio u dystrybutorów, bądź hurtowników. Jednak powoli – co mnie cieszy - zaczynają się do mnie zgłaszać sami producenci, którzy chcą aby ich produkty pojawiły się u mnie na półkach – mówi pani Olga.

I tak w ofercie Zdrowego sklepu dla zwierząt można znaleźć produkty pod marką Mizzi, w składzie których są ryby z naturalnych łowisk. Ale też suszone ryby, mięsa oraz suche karmy na wagę – w tym wegańska dla psów w której składnie nie ma białka zwierzęcego - pakowane w papierowe torby.

- Hitem jest karma produkowana w Anglii z owadów z dodatkiem warzyw Yora. Myślę, że to jest przyszłość zarówno jeżeli chodzi o żywność dla zwierząt, jak i dla ludzi. Z łyżeczki od herbaty jaj w dwa tygodnie wyrasta 100 kg larw – tłumaczy pani Olga.

Klienci dla swoich pupili mogą także zakupić naturalne gryzaki bambusowe, które pachną kurczakiem i bekonem, sprowadzane z Portugalii z bulwy wrzośca oraz ze zrzucanego przez jelenie poroża. W ofercie nie brakuje przysmaków na bazie roślin konopi True Hemp z prozdrowotną kombinacją substancji aktywnych. Wspierają one stawy, skórę i sierść, uzupełniają potrzeby organizmu u starszych kotów, ale również, a może przede wszystkim uspokajają. Zawierają białko, tłuszcz, błonnik, kwas foliowy oraz tiaminę czyli witaminę B, która wspiera funkcje serca, mięśni i układu nerwowego. Dla kotów są w wersji poduszeczkowej z miękkim nadzieniem, a dla psów w postaci patyczków do zębów lub mięciutkich krokiecików.

Wiele z produktów oferowanych przez panią Olgę ma swoją historię. Jak na przykład marka Icepaw stworzona przez człowieka, który jest maszerem i jeździ w zaprzęgu z psami. Ta marka została stworzona specjalnie z myślą o potrzebach żywieniowych psów północy.

Oprócz karmy kolejną ważną kategorią asortymentową w Zdrowym sklepie dla zwierząt są akcesoria i zabawki. Mowa tu o ekologicznych żwirkach dla kotów, legowiskach BeEco, które produkowane są z przetworzonych plastikowych butelek czy zabawkach również zrobionych z przetworzonych plastikowych butelek lub z materiałowych ścinek. W ofercie są worki podróżne Ryjce Handmade do których można włożyć karmę w opakowaniu. Są one wykonane z materiału, który nie przepuszcza ani zapachów ani wody.

- Od tego producenta mam także materacyki ortopedyczne, w których wykorzystana jest pianka memo. Dzięki niej zwierzę leżąc na takim legowisku nie dotyka bezpośrednio podłogi. Łatwiej jest mu wstać z takiego posłania. W sprzedaży mam także miski podróżne oraz woreczki biodegradowalne o zapachu mięty czy organiczne mazidełka do łap – wylicza właścicielka.

Ale na tym nie koniec. Właścicielka poleca szampony dla psów, które przelewa do szklanych butelek (250 ml kosztuje 13 zł). Klienci mogą także przyjść ze swoim opakowaniem i wtedy szampon jest tańszy o 2 zł. Ciekawostką jest glicerynowe mydło dla psów i kotów, które powstało we współpracy z aromaterapeutką. Jak zaznacza właścicielka sklepu z powodzeniem może ono być używane ... przez ludzi. Obecnie w asortymencie pojawił się olej z łososia do picia dla pupili, dzięki któremu w okresie jesienno-zimowym można uzupełnić kwasy Omega-3 i podnieść odporność zwierzaków. Olej podobnie jak szampony przelewany jest do szklanych butelek.

- Poza tym robię taki wtórny recykling. Klienci, którzy kupią u mnie przysmaki marki Lata Kita oddają mi papierowe opakowania. Trafiają one z powrotem do producenta, który ponownie pakuje w nie przysmaki – wyjaśnia pani Olga.

Poza ofertą produktową pani Olga – ze względu na swoje wykształcenie – służy także radami dla właścicieli czworonogów. Zdarza się, że do sklepu przychodzą klienci i po prostu zaczynają opowiadać o sowich zwierzakach i pytają się co zrobić.

Ekologiczny jest nawet wystrój sklepu

Część mebli zrobiona została na zamówienie z drewna, a część to po prostu najzwyklejsze skrzynki, które właścicielka odkupiła dosłownie za przysłowiowe grosze od osoby, która likwidowała swój sklep. Ponadto jedną ze ścian pani Olga pomalowała farbą tablicową, dzięki czemu można na niej pisać kredą. Właścicielka zamieszcza na niej informacje o tym co można w sklepie kupić i o co można zapytać.

Klientami odwiedzającymi sklep są przede wszystkim mieszkańcy Ursynowa. Jednak powoli o Zdrowym sklepie dla zwierząt zaczynają dowiadywać się osoby z innych dzielnic. Wszystko za sprawą Facebooka i Instagrama, gdzie pani Olga zamieszcza „insta stories” o nowościach czy ciekawych gadżetach dla psów i kotów.

Co dalej?

Czas pokaże. W związku z tym, że sklep działa od niedawna, jego właścicielka na razie zamierza skupić się rozpropagowaniu sklepu i poszerzaniu jego oferty. I tak w okolicach stycznia w sprzedaży powinny pojawić się karmy weterynaryjne. Jednak, aby mogło to nastąpić właścicielka musi otrzymać zgodę Głównego Inspektoratu Weterynaryjnego.

Przymierza się także do otwarcia małego e-sklepiku z jednodniową (raz w tygodniu) wysyłką. Jednak dostępne w nim będą tylko przysmaki dla zwierzaków.

- Chociaż na razie jestem zauroczona tym miejscem to w przyszłości marzy mi się także powiększenie sklepu oraz otwarcie kolejnych placówek w Gdańsku albo Gdyni. Dlaczego tam? Bo lubię morze i mam tam dużo znajomych – lekarzy weterynarii – mówi pani Olga.

ZDROWY SKLEP DLA ZWIERZĄT
Adres: ul. Dereniowa 2 lok. U202, Warszawa
Powierzchnia sali sprzedaży: 25 mkw.
Godziny otwarcia: pn.-pt. 11:00-18:00, sb. 10:00-14:00

Joanna Hamdan 9854 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }