Piwo napędzane wiatrem

Browary Kompanii Piwowarskiej przechodzą w 100% na energię elektryczną pochodzącą z wiatru. Jest to pierwsza umowa podpisana w Polsce na dostawę energii z planowanej farmy wiatrowej, która nie korzysta z żadnych dotacji państwowych.

Na zdjęciu od lewej: Marcin Nikiel, wiceprezes ds. finansów Kompanii Piwowarskiej, Igor Tikhonov, prezes Kompanii Piwowarskiej, Robert Macias, członek zarządu Innogy Renewables Polska i Leszek Wasilewski, head of asset management Innogy Renewables Polska

Kompania Piwowarska należąca do Asahi Breweries Europe Group, podpisała umowę typu PPA z Innogy na zakup energii elektrycznej pochodzącej w 100% z odnawialnych źródeł energii (OZE). Od 2020 roku trzy browary Kompanii Piwowarskiej (Tyskie Browary Książęce w Tychach, Browar Dojlidy w Białymstoku i Lech Browary Wielkopolski w Poznaniu) będą korzystały z energii elektrycznej produkowanej przez polską farmę wiatrową Innogy Nowy Staw. 

Długoterminowy kontrakt będzie ważny przez 10 lat – od 2020 do 2029 r. Od 2020 r. należąca do Innogy lądowa farma wiatrowa Nowy Staw znajdująca się w pobliżu Gdańska (73 megawaty) dostarczy Kompanii Piwowarskiej 30 gigawatogodzin rocznie. Za sprawą planowanej rozbudowy istniejącej farmy w Nowym Stawie (maksymalnie o 11 megawatów), od 2021 roku 100% zapotrzebowania energetycznego browarów KP zostanie pokryte przez energię elektryczną pochodzącą z wiatru. Farma wiatrowa będzie dostarczać do wspomnianych trzech browarów 80 gigawatogodzin rocznie.

Jest to pierwsza umowa PPA podpisana w Polsce na dostawę energii z planowanej farmy wiatrowej, która nie korzysta z żadnych dotacji państwowych. 

 – Cieszę się bardzo, że już w 2021 r. nasze browary przejdą w 100% na energię elektryczną pochodzącą z wiatru. Dzięki temu zmniejszymy emisję CO2 o 66% w porównaniu do roku 2019 – to znaczy, że 7,5 tysiąca ha lasów nie będzie absorbować dwutlenku węgla pochodzącego z produkcji piwa przez Kompanię Piwowarską – mówi Igor Tikhonov, prezes Kompanii Piwowarskiej. – Jednocześnie, już w 2020 roku KP osiągnie ok. 40% udziału energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych, co oznacza zdolność do produkowania jednej z największych marek piwnych w Polsce – Lecha – przy wykorzystaniu wyłącznie energii elektrycznej z wiatru. Jeszcze bardziej cieszy mnie fakt, że umowa ta stanowi podstawę dla Innogy do zainwestowania w nowy projekt konstrukcji lądowej, który wesprze program Agendy 2030 ONZ, a także umożliwi realizację wizji środowiskowej naszej spółki macierzystej, Grupy Asahi – dodaje. 

PPA (Power Purchase Agreement) to długoterminowa dwustronna umowa na dostawę energii zawarta między sprzedawcą (operatorem zakładu) a nabywcą (odbiorcą energii, np. zakładem energetycznym lub dużym odbiorcą przemysłowym). Umowa reguluje dostawę wolumenu energii elektrycznej po ustalonej cenie lub równoważnej umowie finansowej.

– Umowa pomiędzy Innogy a Kompanią Piwowarską to przełom na polskim rynku – pierwszy raz na taką skalę, produkcja będzie zasilana energią z farmy wiatrowej – informuje Robert Macias, członek zarządu Innogy Renewables Polska. – To najlepszy dowód na to, że przemysł wkracza na zieloną drogę i nie musi już być oparty na konwencjonalnych źródłach energii. Firmy mogą podejmować komercyjne przedsięwzięcia, które nie tylko spełniają cele biznesowe, ale również wspierają ochronę środowiska. Transakcja pozwoli nam na rozbudowę elektrowni wiatrowej w Nowym Stawie, dzięki czemu już w 2021 roku pokryjemy całkowite zapotrzebowanie energetyczne zakładów Kompanii – dodaje. 

Kompania Piwowarska zakłada, że do końca 2020 roku osiągnie ok. 40% udziału energii elektrycznej wykorzystywanej przez browary ze źródeł odnawialnych, a do końca 2021 roku planuje przejść w 100% na OZE.

Plan ten stanowi część strategii zrównoważonego rozwoju firmy, która opiera się na czterech filarach: środowisko, społeczeństwo, odpowiedzialne wybory i odpowiedzialny biznes. W ten sposób firma wypełnia 13. z 17-tu celów „Agendy 2030” ONZ, jednocześnie przyczyniając się do realizacji wizji środowiskowej japońskiej Grupy Asahi.

W zakresie ochrony środowiska efektem działań Kompanii Piwowarskie jest między innymi, jak podaje firma, najlepszy w branży wynik zużycia wody do produkcji piwa – 2,64 hl wody na 1 hl piwa w roku 2018, co stawia producenta wśród liderów oszczędzania wody nie tylko w Polsce, ale i na świecie. KP w pełni monitoruje też ilość i parametry wytwarzanych ścieków oraz bezwzględnie przestrzega zasad ich oczyszczania przed wprowadzeniem do środowiska. W zeszłym roku firma poddała niemal wszystkie wytworzone w jej browarach produkty uboczne i odpady procesowi recyklingu (99,65%) i w dużym stopniu korzysta z opakowań zwrotnych – w butelkach tego rodzaju sprzedała w ub. roku 46% swojego piwa.

Magdalena Weiss 2242 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }