Słodycze "Pszczółki" na stacjach Lotos

Można je już kupić na kilkudziesięciu stacjach paliwowych koncernu z Gdańska, zlokalizowanych na terenie Polski.

Jak tłumaczy Robert Rudnicki, prezes Fabryki Cukierków „Pszczółka”, nawiązanie współpracy z Grupą Lotos to potwierdzenie  jakości słodyczy "Pszczółki".

- To także przykład na dobre relacje pomiędzy dwoma polskimi firmami, gdyż „Pszczółka”, jako jedna z nielicznych na rynku słodyczy, należy w 100% do polskiego kapitału, Krajowej Spółki Cukrowej. Cenne jest dla nas poparcie zarządu Grupy Lotos w zakresie wspierania polskich firm - mówi Robert Rudnicki.

Na początek słodycze z logo „Pszczółki” pojawiły się na 30 stacjach należących do Grupy Lotos.

Cukierki z lubelskiej fabryki, można także kupić na stacjach Orlenu oraz punktach Poczty Polskiej. Wkrótce pojawią się także w placówkach Ruchu.

FC "Pszczółka" produkuje cukierki czekoladowe, praliny, galaretki, karmelki twarde i nadziewane.  Wyroby firmy obecne są także na rynkach zagraniczych. Można je znaleźć na sklepowych półkach m.in. w USA, Rosji, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Jordanii, Niemczech, Łotwie, Słowacji, Czechach, Estonii, Azerbejdżanie czy Mongolii.

Joanna Hamdan 9836 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }