TYLKO U NAS: Ruch pracuje nad własną wersją paczkomatu

Będąca w restrukturyzacji spółka pracuje nad własnymi urządzeniami typu paczkomat oraz vendingowymi do sprzedaży prasy i książek - dowiedział się serwis handelextra.pl.

- Ruch jest w permanentnej restrukturyzacji, szukamy dla siebie nowej drogi. Kiedyś mieliśmy model biznesowy, ukierunkowany na klienta „w ruchu”, ale dziś wymaga on odświeżenia – mówił podczas Forum Rynku Spożywczego i Handlu 2019 Piotr Regulski, członek zarządu spółki Ruch. - Mamy świadomość, że tylko zmiana modelu działania nas uratuje. Nie chcemy konkurować ze sklepami convenience, mamy swoje unikalne cechy i przewagi – podkreślał.

Ruch prowadzi dzisiaj 1500 kiosków własnych i 10 tys. punktów, do których dowozi prasę. - Logistycznie to kłopot, ale także szansa. Możemy dostarczyć naszym partnerom więcej produktów, obniżając tym samym koszty dostawy i zwiększając rentowność – tłumaczył Regulski.

Dlatego też już 18 listopada firma staruje z szeroką sprzedażą książek. Jak dowiedział się serwis handelextra.pl Ruch podpisał w tej sprawie umowę z hurtownią książek Azymut. - Do tej pory sprzedawaliśmy książki w kioskach, jednak w ograniczonym zakresie. Teraz znacznie rozszerzamy ofertę – mówił nam przedstawiciel Ruchu.

Dostępny w hurtowni tytuł z dowolnego wydawnictwa będzie można zamówić za pośrednictwem strony Ruchu a następnie odebrać w wybranym kiosku czy współpracującym z Ruchem punktem odbioru paczki. Dostawa ma być bezpłatna.

- Już w grudniu lub w styczniu będziemy testowo promować 30-40 tytułów w maszynach vendingowych, nad którymi obecnie pracujemy i które już niedługo staną przy około 400 kioskach – mówi Piotr Regulski.

Maszyny te będą kontynuowały sprzedaż prasy i książek po godzinach pracy kiosku. Jeśli zostaną dobrze przyjęte przez klientów, docelowo mają działać w 3-4 tys. lokalizacji.

Jak zapewnia Piotr Regulski sprzedaż książek w ruchu będzie bezzwrotowa, bez oddawania niesprzedanych egzemplarzy do wydawcy. - Zamierzamy rotować książkami między naszymi punktami, możemy je dostarczać tam, gdzie życzy sobie klient - wyjaśnił przedstawiciel Ruchu.

Dystrybutor prasy będzie rozwijać też projekt „Paczka w Ruchu”. - Jesteśmy otwarci na współpracę z sektorem e-commerce, bo to jest rynek, który rośnie w imponującym tempie – mówił przedstawiciel Ruchu, który przekonywał, że atutem firmy są lokalizacje kiosków, które można wykorzystać dla obsługi obszaru e-commerce jako punkty odbioru i nadawania paczek. - Możemy na tym dużo zyskać, bo kurier przestał być atrakcją, a stał się problemem. Popularność InPostu pokazuje, że to dobry kierunek - tłumaczył Piotr Regulski.

Jak się dowiedzieliśmy, Ruch pracuje ponadto nad własną wersją urządzenia typu paczkomat, za pośrednictwem którego będzie można nadać lub odebrać przesyłkę.

Firma Ruch ma już 100 lat. Ostatnio jest w głębokim kryzysie. Czeka teraz na przejęcie przez kontrolowany przez państwo PKN Orlen. Potrzebna jest do tego zgoda UOKiK-u, na którą dystrybutor prasy niecierpliwie czeka.

Katarzyna Pierzchała 3015 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }