Polki zakładają e-sklepy na macierzyńskim

Kiedy wrócić do pracy po urodzeniu dziecka? A może pójść na swoje? Dane Shopera pokazują, że sklep internetowy to łatwy sposób dla start w biznesie, a do jego założenia wystarczą środki z programu 500+. Historie mam - właścicielek dowodzą, że plan z firmą na macierzyńskim może udać.

Co trzecia polska firma zarządzana jest przez kobiety - wynika z raportu Fundacji Przedsiębiorczości Kobiet. Co ciekawe, bardzo podobnie wygląda sytuacja w USA.

Organizacja NAWBO szacuje, że firmy kierowane przez kobiety stanowią 39% przedsiębiorstw w tym kraju. Odpowiadają jednak za jedynie 8% miejsc pracy w amerykańskich firmach i zaledwie 4,2% ich dochodów. Oznaczałoby to, że „kobiece” firmy to w znacznej mierze mikrobiznesy działające na niedużą skalę.

E-biznes dla elastycznych

Dane Shopera zebrane od kilkuset właścicieli sklepów działających na tej platformie na potrzeby raportu „Multiwyzwania” wskazują, że właśnie sklep internetowy może być dobrym sposobem na start z własnym biznesem. Prawie połowa sprzedawców (49%) deklarowała, że prowadzi sklep samodzielnie, a wśród osób działających krócej niż trzy lata ten wskaźnik sięgał 67%. Ponad dwie trzecie respondentów zadeklarowało, że sklep jest dla nich dodatkowym źródłem dochodu.

- Wiele sklepów korzystających z oprogramowania Shoper bardzo rozwinęło się, stając się prężnie działającymi firmami - opowiada Oliwia Tomalik, marketing manager w Shoper. - Jednak przez pierwszych kilka lat większość z nich nie ma osobnego biura czy magazynu. Sprzedawcy nie zatrudniają pracowników, sami angażują się w działalność handlową „po godzinach”. Dlatego start z nowym e-sklepem wydaje się dobrym zadaniem dla młodych mam niepracujących zawodowo – uważa.

Dodaje, że uruchomienie sprzedaży w sieci jest prostsze niż otwarcie tradycyjnego sklepu. Nie wymaga inwestycji w lokal i spędzania kilku godzin dziennie za ladą. - Na miesięczny abonament, nawet w opcji Shoper Premium, wystarczyłyby środki z programu 500+ - opowiada Tomalik.

Sklepy wyrosłe z doświadczeń rodziców

Branża dziecięca to szybko rosnący wycinek polskiego e-commerce. Liczba transakcji w działających w tym sektorze sklepach na platformie Shoper w pierwszym półroczu 2019 r. wzrosła o 32% w porównaniu z poprzednim rokiem, a ich łączne dochody o 36%.

Nierzadko samo macierzyństwo staje się dla młodych mam inspiracją, by uruchomienia sklepu właśnie w sektorze parentingowym. Tak było w przypadku sklepów Noski Noski i Spoko Stara.

 - Noski Noski to rodzinny biznes, który stworzyłam wraz z życiowym partnerem. Nasze rodzicielstwo stało się impulsem do zmiany ścieżki życiowej i zawodowej: otworzenia sklepu z zabawkami - opisuje swoją drogę zawodową Marta Nendza, współwłaścicielka sklepu Noski Noski. - Wielką inspiracją dla powstania sklepu był nasz syn Edek i nasze rodzicielskie decyzje zakupowe. Chcieliśmy stworzyć miejsce, które wspiera innych rodziców w tej życiowej przygodzie. Handel wydał nam się ciekawy, bo nigdy przedtem tego nie robiliśmy – tłumaczy.

Sprzedaż w sieci wydała im najdoskonalszą formą handlu: zarówno dla kupujących, jak i sprzedających jest wygodna, ekonomiczna i ekologiczna. - Dzisiaj mamy bardzo często intensywnie korzystają z internetu. Mogą czerpać z niego wiedzę i wsparcie. Mogą też w sklepie takim jak nasz znaleźć produkty idealnie dostosowane do potrzeb swojego dziecka – podkreśla.

Bycie mamą zainspirowało też Agnieszkę Lili-Antoniak, właścicielkę sklepu Spoko Stara, żeby założyć profile o tematyce parentingowej Spoko Stara na Instagramie i Facebooku. Z nich wziął się pomysł na założenie sklepu.

- Stwierdziłam, że bycie nowoczesną mamą, która ma wiele do powiedzenia na temat macierzyństwa to droga, którą chcę podążać - wspomina. - Otworzyłam sklep dla wyluzowanych i szczęśliwych kobiet, które nosząc moje rzeczy mogą manifestować światu, co sądzą na poszczególne tematy. Jest to mój samodzielny projekt, który realizuję w połączeniu z wychowywaniem dziecka – podkreśla i dodaje, że najczęściej pracuje w czasie jego drzemki lub w nocy, dlatego uważa, że taka praca jest cięższa niż standardowy etat w firmie, który znała od lat.

Mama ma pomysł

Handel w sieci ze względu na swój ogólnokrajowy lub nawet globalny zasięg sprzyja niszowym biznesom, które nie miałyby szans osiągnąć odpowiedniej skali jako tradycyjne sklepy. Z kolei wejście w świat rodzicielski ze świeżym spojrzeniem pomaga mamom odkryć niezagospodarowane nisze na rynku.

- Sklep stworzyliśmy z mężem, gdy nasza najstarsza córka miała niespełna dwa latka, a na świecie pojawiły się nasze kolejne dzieci, bliźniaczki. Sami zaczęliśmy się zagłębiać w ten temat pieluch wielorazowych i okazało się, że jest to niszowy produkt o dużym potencjale - opowiada Katarzyna Malorny, współwłaścicielka sklepu Chmurka Biała. - Sprzedaż w internecie daje nieograniczone możliwości dostępu do klientów z całej Polski. Współczesne mamy przygotowując się na narodziny dziecka czy napotykając pierwsze problemy rodzicielskie, korzystają głównie z internetu. Pierwotnie sklep miał być dla mnie dodatkowym zajęciem – wyjaśnia.

Prowadzenie go online wydawało jej się łatwą formą pracy dla mamy, która zostaje w domu z dziećmi. Nie ma sztywnych godzin pracy, nie trzeba nigdzie wychodzić. - Okazało się, że warto inwestować w ten biznes więcej swojego czasu, szukać nowych dróg komunikacji z klientem, czy usprawniać witrynę sklepu. W te aspekty bardzo zaangażował się mój mąż - tłumaczy właścicielka Chmurki Białej.

O powstaniu sklepu Patulove opowiada jego właścicielka, Patrycja Syska-Janas: - Moim głównym produktem są autorskie poncza i kurtki samochodowe, które pozwalają bezpiecznie przewozić dzieci w foteliku samochodowym jesienią i zimą. Z potrzeby posiadania takiego produktu i braku takiego rozwiązania na rynku zaczęłam je szyć sama – tłumaczy.

Nie ukrywa, że bycie mamą zdeterminowało wybór formuły biznesu, jaką jest sklep internetowy. Możliwość wykonania swojej pracy popołudniu czy wieczorem, w przypadku, kiedy dzieci jej potrzebują "tu i teraz" jest bezcenna. - Bycie mamą otworzyło mi też oczy na wiele aspektów, również tych biznesowych - zauważa autorka marki Patulove.

Wśród ponad 13 tys. sklepów internetowych działających na oprogramowaniu Shoper najpopularniejszymi kategoriami są dom i ogród, ubrania oraz zdrowie i uroda. Czwarte miejsce zajmują sklepy sprzedające akcesoria dla dzieci - udział tej branży stanowi obecnie 9% sklepów na tej platformie.

Katarzyna Pierzchała 2895 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }