Meskie Granie dobiegło końca

2 dni koncertów, 10 singli na dziesięciolecie projektu, ponad 40 artystów i prawie 3 miliony publiczności przed ekranami komputerów i telefonów - za nami finał dziesiątej edycji trasy tego wydarzenia sponsorowanej przez markę Żywiec.

Męskie Granie to projekt, który po raz pierwszy pojawił się na kulturalnej mapie Polski 10 lat temu. Przez ten czas trasa zyskała miano wydarzenia kultowego, a bilety na wszystkie koncerty wyprzedają się w kilka minut. Wszystko dzięki zaangażowaniu jednych z najlepszych polskich artystów, którzy nie boją się muzycznych eksperymentów i przekraczania artystycznych granic, niespotykanym nigdzie indziej kolaboracjom oraz dopracowanej oprawie wizualnej. W tym roku poprzeczka została postawiona wyjątkowo wysoko, ponieważ projekt świętował swoje dziesięciolecie. Z tej okazji w Żywcu odbyły się aż dwa koncerty wieńczące trasę.

Podczas sobotniego finału w Amfiteatrze pod Grojcem wystąpiła Orkiestra Orkiestr, czyli supergrupa, która wykonała wszystkie single promujące poprzednie trasy. W Żywcu zagrali m.in. Smolik, Brodka, Fisz, Nosowska, O.S.T.R., Wojciech Waglewski oraz Krzysztof Zalewski. Podczas obu dni koncertowych wystąpiła także Męskie Granie Orkiestra w składzie: Nosowska, Igo, Organek i Zalewski, a także Marcin Macuk, Michał Fox Król, Piotr Pawlak, Michał „Malina” Maliński oraz Bartek Pająk. Zespół wykonał m.in. utwory „Wspomnienie”, „Wojenka” czy „Sing Sing”. W piątek muzykom towarzyszyła Daria Zawiałow i Jakub Gierszał, a w sobotę gościnnie wystąpili z nimi Grzegorz Markowski i ponownie Jakub Gierszał. Na zakończenie zespół każdorazowo zagrał singiel promujący tegoroczną trasę – „Sobie i Wam”.

Podczas pierwszego dnia na scenie głównej wystąpili także: Sorry Boys w towarzystwie Piotra Roguckiego i Igo, Voo Voo z Ritmo Bloco, The Dumpling, Daria Zawiałow z gościnnym udziałem Janusza Panasewicza, Sokół + Goście i Łąki Łan. W sobotę zagrali: Maciej Maleńczuk z dwoma projektami – Maleńczuk + Rythm Section i Ten Typ Mes oraz Maleńczuk Waglewski – Koledzy, O.S.T.R., z którym gościnnie wystąpił Sebastian Fabjański, Skalpel Big Band, Maria Peszek i Trebunie-Tutki, Bass Astral x Igo z gościnnym udziałem Krzysztofa Zalewskiego oraz ØRGANEK.

Wielu wrażeń dostarczyli zebranym również muzycy grający na scenie Ż, na której wystąpili artyści mniej znani szerszej publiczności. W piątek zagrali: Ziela, Sosnowski, Clock Machine oraz Linia Nocna. W sobotę można było usłyszeć: duet Jan Serce, zwycięzcę projektu Męskie Granie Young – Żurkowskiego, Marcelinę oraz Mroza.

Na całej trasie koncertom towarzyszyły wizualizacje, za które odpowiadał Paweł „Spider” Pająk. Publiczność mogła także podziwiać inspirowaną muzyką artystyczną instalację stworzoną na potrzeby dziesiątej edycji Męskiego Grania przez kolektyw PanGenerator. Natomiast podczas koncertów Orkiestry Orkiestr miał miejsce live act w wykonaniu Mariusza Wilczyńskiego, który malował w rytm utworu „Kobiety nam wybaczą”, podobnie jak miało to miejsce podczas drugiej edycji Męskiego Grania. Ponadto z okazji wielkiego jubileuszu na trasie pojawiło się muzeum Męskiego Grania, w którym można było posłuchać wszystkich singli w historii trasy. Dopełnieniem artystycznych inspiracji, które towarzyszyły tegorocznej odsłonie, była instalacja Jarosława Koziary w Warszawie zbudowana z 12 wież, co stanowiło nawiązanie do pierwszych dwóch edycji trasy.

Joanna Hamdan 9375 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }