E-sklepy przenoszą się do chmury

2/3 sklepów internetowych na licencji własnej Shopera przeniosło się już do chmury - podał ten dostawca oprogramowania dla e-commerce.

Niespełna rok temu Shoper ogłosił, że nie będzie go już oferował w formie licencji samodzielnej, czyli utrzymywanego na własnej infrastrukturze, a skupi się na swym podstawowym produkcie - sklepie w chmurze obliczeniowej (SaaS). Od tego czasu znacząca większość sklepów internetowych dokonała migracji do nowego środowiska. Co ósmy wybrał pakiet Shoper Premium.

Aktualizacja na bieżąco

Posiadanie sklepu na własnej licencji cieszyło się relatywnie sporą popularnością wśród sprzedawców na platformie Shoper, szczególnie wymagających właścicieli e-biznesów. Takie rozwiązanie pozwalało na więcej modyfikacji. Sprzedawcy wprowadzali więc sporo zmian, co generowało nieraz spore trudności przy aktualizacji i finalnie jednak wymagało więcej pracy.

- Jeszcze rok temu 88% sklepów działających na licencji samodzielnej nie pracowało na aktualnym oprogramowaniu. Korzystały z aż 74 różnych jego wersji, zainstalowanych na przestrzeni lat i nieaktualizowanych na bieżąco - zauważa Artur Halik, manager działu sprzedaży w Shoper. - Z tego powodu wiele z nich nie miało najnowszych funkcji i rozwiązań dla e-commerce, które tworzyliśmy. Wymagały one bowiem najnowszej wersji oprogramowania - wyjaśnia.

Problem nie dotyczył sklepów działających w modelu SaaS. W ich przypadku nowe funkcje pojawiały się automatycznie. - Wprowadzone ostatnio przez Shopera nowości, jak dodanie płatności Google Pay czy lepsza wyszukiwarka produktów zmotywowały kolejnych właścicieli do przeniesienia się w chmurę obliczeniową - uważa Artur Halik.

Migracja w godzinę

Proces migracji sklepów został podzielony na trzy etapy. Pierwszy to aktualizacja licencji do najnowszej wersji. Potem następuje czyszczenie licencji z „dodatków”, czyli funkcji dodanych wcześniej samodzielnie przez sprzedawców. Chcąc zachować te funkcje 12% klientów zdecydowało się dotychczas na abonament Shoper Premium, który oferuje więcej możliwości niż podstawowe oprogramowanie. Finalna faza polega na skopiowaniu danych sklepu do chmury SaaS (Software as a Service) i przełączeniu ruchu w nowe miejsce. Nad procesem czuwają specjaliści z Shopera odpowiedzialni za migrację sklepów. Udzielają oni klientom odpowiedzi na pytania, jakie pojawiły się w toku migracji.

- Kilka lat temu dyrektor IBM Albert Barron trafnie porównał korzystanie z oprogramowania do robienia pizzy. Można ją przyrządzić samodzielnie, ale wymaga to umiejętności, zdobycia składników i posiadania dobrze wyposażonej kuchni - opowiada Artur Halik z Shoper.

Jego zdaniem sklep na licencji samodzielnej przypominał kupienie mrożonej pizzy i przygotowanie jej w domu - wciąż wymaga to sporo pracy - zakupy, pieczenie, sprzątanie. - SaaS to wyjście z domu do pizzerii. Unikamy gotowania i zmywania, a posiłek jest świeży i w pełni zgodny z nowymi trendami kulinarnymi – wyjaśnia Halik. - Jest też dużo szybciej, szczególnie przy kolacji dla większego grona osób. Podobny zestaw zalet skłonił sprzedawców do przejścia na preferowany przez nas model działania e-sklepów – dodaje.

Od czasu ogłoszenia przez Shopera we wrześniu 2018 r. zakończenia wspierania sklepów na licencji samodzielnej na migrację do modelu SaaS zdecydowały się m.in sklepy WorldToys (sklep patronacki Lego), Biogo (ze zdrową żywnością i suplementami diety) czy Deptana (zajmujący się hurtową dystrybucją produktów spożywczych). Łącznie z tej opcji skorzystało już kilkuset sprzedawców. Dzięki migracji wszystkie automatycznie zyskały responsywną szatę graficzną, dostęp do najnowszych funkcji jak zaawansowana wyszukiwarka i nowoczesnych metod płatności, a w przypadku tzw. sklepów premium także lepiej zoptymalizowaną szybkość działania.

- Dużym wyzwaniem podczas przenoszenia sklepów z licencji samodzielnej na SaaS było znalezienie alternatywnych rozwiązań dla wcześniejszych wdrożeń - oceniają eksperci zespołu Web Coders, projektującego rozwiązania e-commerce dla sprzedawców na oprogramowaniu Shoper. - Zastosowanie naszych rozwiązań w formie szablonów graficznych RWD Premium i aplikacji pozwoliło zrealizować założenia klienta – uważają.

Ich zdaniem dzięki migracji sklepy pozbyły się problemów technicznych związanych z zewnętrznym hostingiem, przez co działają stabilniej. - I to właśnie ta stabilność i pewność działania jest naszym zdaniem największą zaletą przeniesienia sklepu z Licencji Samodzielnej na SaaS – podkreślają eksperci.

Katarzyna Pierzchała 2895 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }