BIM, czyli rewolucja w projektowaniu sklepów

Jeden z najgorętszych tematów w branży budowlanej powoli wkracza do polskich centrów handlowych. Czym tak właściwie jest BIM i jakie korzyści ze sobą niesie - wyjaśniają eksperci z Workshop.re, firmy projektującej lokale w centrach handlowych.

Początki BIM-u sięgają lat 80. XX wieku, gdy część informacji wykorzystywanych w budownictwie przestała być zapisywana ręcznie na papierowych kartkach, tylko wprowadzana na dyski komputerów.

Sam termin rozumiany jest jako Building Information Modelling, co w dosłownym tłumaczeniu oznacza modelowanie informacji o budynku. Nie jest to więc program, lecz proces, polegający na zbieraniu informacji o obiekcie np. domu, biurowcu, drodze, autostradzie, instalacjach, mostach, wiaduktach czy lokalach w centrach handlowych. 

Proces ten towarzyszy życiu budynku od momentu jego powstania poprzez funkcjonowanie aż do przebudowy lub wyburzenia. Składa się na niego wiele różnych programów, ale cel jest jeden - sprawna komunikacja. Dlaczego jest to tak ważne? 

- Każdy proces budowlany ma związek z informacją, do której zalicza się tabele, rysunki czy kalkulacje. Nieaktualne, nieczytelne, po prostu błędne dane, prowadzą do kolizji projektowych i wykonawczych, a tym samym generują olbrzymie straty zarówno pod względem czasu, jak i zasobów - mówi Piotr Wroczek, project director z Workshop.re.

Jego zdaniem w Polsce BIM wciąż znajduje się w fazie początkowej, dotyczy to też branży retail, w której projekty sklepów wykonuje się przeważnie w programach 2D. - Jednak już w tym momencie wiele sieci, zwłaszcza zagranicznych wymaga opracowywania modeli w BIM-ie – dodaje Wroczek.

Jak w rzeczywistym sklepie

Z pomocą BIM-u projektanci wykonują wirtualny model 3D planowanej powierzchni handlowej, która jest wiernym odwzorowaniem rzeczywistego sklepu, z którego można wygenerować potrzebne rysunki. Architekci mają do dyspozycji całą bibliotekę zawierającą odpowiednio przygotowane elementy takie jak materiały budowlane, meble czy oświetlenie zgodne ze standardem danej sieci.

- Każdy z elementów ma zwykle szczegółową specyfikację. W przypadku konkretnej lampy jest to nazwa producenta, oznaczenie modelu, rok produkcji, natężenie światła, barwa itd. - wymienia Michał Dziedzic, revit specialist z firmy Workshop.re. - Oprócz właściwości technicznych każdy element prezentuje realny kształt i wielkość, dzięki temu od razu widoczne są miejsca potencjalnych kolizji i niewłaściwego zastosowania. Dodatkowo model 3D umożliwia spacerowanie po wirtualnym sklepie i sprawdzanie jego funkcjonalności, bezpieczeństwa czy estetyki. Jest to bardzo ważne w przypadku witryny, do której najemcy centrów handlowych przywiązują szczególną wagę - dodaje.

Dla laików

BIM stanowi rewolucję pod kątem komunikacji poszczególnych osób zaangażowanych w projekt. Poprawa relacji w kontaktach inwestor-projektant-wykonawca pozwala lepiej i szybciej zaplanować powierzchnię sprzedaży, oszacować ilość potrzebnych materiałów, przygotować harmonogram prac i opracować kosztorys. W efekcie oznacza to bycie elastycznym i skutecznym. Co więcej, w przypadku wprowadzania modyfikacji możliwe jest natychmiastowe obserwowanie zmian wszystkich parametrów, a tym samym szybsze podejmowanie decyzji.

- BIM to doskonałe narzędzie dla projektantów, wykonawców, a zwłaszcza inwestorów, którzy szczególnie w branży retail są bardzo aktywnymi uczestnikami całego procesu - zwraca revit specialist z Workshop.re.

Na każdym etapie projektu inwestor ma bowiem możliwość wglądu w projekt dzięki platformie A360 Autodesk, udostępniającej model 3D oraz wszystkie rysunki techniczne. Co najważniejsze, do przeglądania projektu nie jest potrzebna żadna specjalistyczna wiedza ani oprogramowanie.

- W praktyce klient otrzymuje od nas link do danego modelu sklepu i może go odczytać w zwykłej przeglądarce, w telefonie, czy w laptopie, a następnie nanosić komentarze, które są widoczne dla wszystkich uprawnionych podmiotów - tłumaczy. - Jest to niesamowicie wygodne rozwiązanie, zważywszy na to, że nie dla wszystkich rzuty 2D są tak samo czytelne i zrozumiałe, a dokumentacja papierowa nie zawsze jest pod ręką - podkreśla.

BIM to współczesna koncepcja projektowania, która umożliwia lepsze planowanie inwestycji. Dzięki temu cały proces realizacji przebiega sprawniej i taniej, co w przypadku rozwoju sieci handlowej stwarza przewagę konkurencyjną.

Katarzyna Pierzchała 3025 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }