Uber rozważa dostarczanie zakupów

Już nie tylko zamówione dania, ale i zakupy - Uber Eats rozważa opcję dowożenia zakupów spożywczych do klientów.

Tak przynajmniej sugeruje Financial Times. Firma zamierza wypełnić lukę między wielkimi dostawcami w stylu Amazona a drobniejszym e-handlem spożywczym, pokroju angielskiego Ocado.

Uber miał wprawdzie w II kwartale 2019 roku stratę w wysokości 5,2 mld dolarów, mimo wzrostu przychodów o 14%. Jednak Uber Eats zwiększył obroty o 72% do 595 mln dolarów.

Dostawca testuje już pilotażowy projekt w Australii we współpracy z lokalną grupą supermarketów Colesem. Dostarcza gotowe posiłki, a także produkty takie jak mleko, chleb czy owoce ze sklepu w Sydney.

Prowadzi też rozmowy z sieciami w Europie i Ameryce Północnej, między innymi z brytyjskim Sainsburym. Z kolei w Belgii i Brazylii dowozi kawę, lody i produkty dla niemowląt we współpracy z producentami Nestlé i Unileverem.

Szef Uber Eats Jason Droege zapowiedział, że ma nadzieję, iż projekty dostaw żywności "wkrótce" zamkną swój etap pilotażowy.

Zdjęcie: Shutterstock

Magdalena Weiss 2100 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }