Czech i Słowak nie przejęli Metro AG

Próba przejęcia przez czeskiego przedsiębiorcę Daniela Kretinskiego i jego słowackiego partnera biznesowego Patrika Tkaca niemieckiego detalisty Metro nie powiodła się.

Z powodu zbyt niskiej ceny oferowanej w wezwaniu odpowiedziała na nie niedostateczna liczba akcjonariuszy. Inwestorom udało się zgromadzić 41,7% procent akcji (przed wezwaniem mieli ich 32,7%), podczas gdy do powodzenia wezwania konieczne było uzyskanie 67,5%. udziałów. Rynek spodziewał się takiego obrotu sprawy, dlatego notowania grupy spadły po zamknięciu wezwania.

Kretinsky i Tkac chcieli przejąć Metro i należący do firmy szyld Metro/Makro Cash and Carry za około 5,8 miliarda euro. Należący do nich fundusz inwestycyjny EPGC zaoferował po 16,00 euro za akcje zwykłe i 13,80 euro za akcje uprzywilejowane. Rada nadzorcza i zarząd odrzuciły ofertę jako zbyt niską i poradziły akcjonariuszom, aby jej nie przyjęli. Główni wieloletni akcjonariusze Schmitt-Ruthenbeck i Beisheim byli przeciwni ofercie. Zapowiedzieli w zeszłym tygodniu, że nie sprzedadzą swoich akcji, ponieważ wycena nie odzwierciedla wartości spółki. Zamiast tego postanowili połączyć swoje głosy i razem mają jedną piątą akcji Metro. Aby reprezentować swoje interesy, obaj oświadczyli również, że sami chcą kupić akcje.

Cześć inwestorów miała jeszcze nadzieję na podniesienie ceny w wezwaniu, jednak Kretinsky stanowczo zapowiedział, że nie może być o tym mowy. Przypomnijmy też że główny akcjonariusz Franz Haniel zgodził się wcześniej sprzedać swoje akcje za mniej pieniędzy, odchodząc po 50 latach na emeryturę.

Magdalena Weiss 2100 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }