Wyprawka szkolna 2019 - drogo!

Według pierwszego na ten temat badania Deloitte, w tym roku polska rodzina przeznaczy na wyprawkę szkolną średnio 1 718 zł. Najwięcej jednorazowo rodzice wydają na jedynaków - 1388 zł.

O ile wyprawka dla jedynaka, według deklaracji rodziców, kosztuje ich średnio 1388 zł, o tyle w rodzinach z dwójką dzieci jest to 949 zł na jedną pociechę (łącznie 1898 zł), a z trójką - 849 zł (łącznie 2742 zł). Summa summarum oczywiście wydatek jest najwyższy w przypadku rodzin z więcej niż jednym dzieckiem, ale trend jest jasny - wyprawka szkolna, mimo udostępnianych darmowo przynajmniej na etapie szkoły podstawowej podręczników oraz programu 300+, wciąż pozostaje dla rodziców kosztownym wydatkiem.

Ponad dwie trzecie tej sumy pochłoną ubrania, buty oraz przybory szkolne - tak wynika z pierwszej krajowej edycji raportu "Wyprawka szkolna 2019", przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte.

- Początek roku szkolnego jest dużym obciążeniem budżetu domowego, a z drugiej strony ważnym okresem dla sieci handlowych. Dzieje się tak zresztą nie tylko w Polsce. Jak wynika z badania Deloitte w USA Amerykanie średnio na jedno dziecko mają zamiar wydać w tym roku 518 dolarów. W naszym przypadku będzie to około 300 dolarów. W takim porównaniu należy brać pod uwagę różnice w sile nabywczej pieniądza – mówi Michał Pieprzny, partner, lider sektora dóbr konsumenckich w Deloitte.

Amerykanie znacznie więcej wydają na ubrania i dodatki. U nas jest to 35%, a w USA - 54% budżetu przeznaczonego na wyprawkę. Polacy w większym stopniu odczuwają z kolei koszt artykułów szkolnych (32% budżetu). Jedynie najmniejsza kategoria – gadżety elektroniczne – pozostają na podobnym poziomie. W obu przypadkach jest to 11%. Rodziny jedną piątą sumy przeznaczonej na wyprawkę wydadzą na zakup komputera i akcesoriów z nim związanych.

Nie oszczędzamy na dzieciach

Ponad połowa rodziców (51%) zamierza przeznaczyć na wyprawkę tyle samo pieniędzy, co w ubiegłym roku. W przypadku jednej trzeciej będzie to więcej, a 18% zamierza wydać mniej niż przed rokiem. Główne powody wyższych wydatków Polacy upatrują we wzroście cen (64%) i rosnących potrzebach dzieci (49%). Z kolei w grupie, która planuje wydać mniej, malejące potrzeby dzieci są głównym powodem niższych budżetów szkolnych (57%). Ponad połowa badanych (61%) ocenia swoją sytuację finansową na poziomie podobnym do ubiegłorocznego. Odsetek respondentów deklarujących poprawę i pogorszenie jest podobny (21 vs 18%). – Ocena sytuacji materialnej i planowane wydatki wyraźnie korelują ze sobą. Jedna trzecia osób, które zamierzają wydać więcej niż przed rokiem uważa, że ich sytuacja majątkowa uległa poprawie. Spośród ankietowanych, którzy zamierzają wydać mniej, tylko 18% osób deklaruje taką poprawę – mówi Patrycja Venulet, dyrektor w dziale strategii Deloitte.

W badaniu Deloitte dziewięciu na dziesięciu badanych zamierza wnioskować o pieniądze z rządowego programu „Dobry Start”, czyli o 300 zł na szkolną wyprawkę.

Decydują kobiety i dzieci

Co znajdzie się w zakupowych koszykach? U 90% ankietowanych będą to artykuły takie jak zeszyty, bloki, długopisy i ołówki, 86% kupi odzież i obuwie, a 80% podręczniki i książki. Niewiele mniej, bo 79% respondentów zamierza sprawić dzieciom nowe tornistry i plecaki, a 42% - mundurek. Znacznie rzadziej będziemy inwestować w urządzenia komputerowe (skanery czy drukarki – 18%), tablety (16%) czy subskrypcje cyfrowe (15%).

W dziewięciu na dziesięć przypadków wpływ na to jakie ubranie kupimy, mają dzieci. Podobnie jest z artykułami szkolnymi. W przypadku gadżetów elektronicznych oraz komputerów odsetek ten wynosi odpowiednio 80 i 76%. Dwie trzecie badanych deklaruje, iż podczas zakupów związanych z wyprawką szkolną będą towarzyszyć im dzieci, co pokazuje jak ważną grupą konsumentów w tym przypadku są najmłodsi.

Za zakup wyprawek szkolnych odpowiedzialne są przede wszystkim kobiety. – I to do nich sieci handlowe powinny kierować swoją ofertę. Dotyczy to przede wszystkim ubrań i obuwia, ale też plecaków i tornistrów. Jedyną kategorią, w którą bardziej angażują się mężczyźni są pakiety danych do urządzeń cyfrowych, w tym abonamenty sieci komórkowych bądź dostęp do Internetu – mówi Patrycja Venulet.

Po wyprawkę w sierpniu

Aby znaleźć odpowiednie artykuły szkolne i ubrania, odwiedzimy średnio cztery sklepy stacjonarne i trzy internetowe. W tych pierwszych spędzimy średnio 7,4 godzin, a w drugich 4,4 godziny. Zeszyty, długopisy i inne rzeczy, które przydadzą się dzieciom w szkolnych ławkach, a także ubrania i obuwie kupujemy przede wszystkim w sklepach stacjonarnych (odpowiednio 81 i 86%) Podobnie z plecakami czy podręcznikami, choć w tych kategoriach nie widać już tak silnych preferencji. Podczas zakupów szkolnych najchętniej odwiedzimy księgarnie, dyskonty, sieciówki odzieżowe i hipermarkety. Taki plan deklaruje ponad połowa rodziców. Największą część budżetu zamierzamy zostawić w hipermarketach (16%), sieciówkach odzieżowych (14%) i dyskontach (11%).

Sprzęt komputerowy, gadżety elektroniczne czy pakiety danych znacznie chętniej nabędziemy online. Co trzeci konsument przy okazji zakupów internetowych skorzysta z mediów społecznościowych.

– Potwierdzają się informacje z innych naszych badań, że Polacy są łowcami okazji. Najczęściej wskazywanym czynnikiem (78%), który skłoni nas do zrobienia zakupów w konkretnym miejscu są najniższe ceny. Aż trzy czwarte ankietowanych w poszukiwaniu najlepszych cen zamierza zrobić zakupy w kilku różnych miejscach – mówi Jan Kisielewski, dyrektor w dziale strategii Deloitte.

Kiedy wybierzemy się na zakupy szkolne? Największa grupa rodziców, bo licząca 69%, zamierza zrobić je w sierpniu. – Wtedy także obserwujemy największe natężenie działań marketingowych, związanych z powrotem do szkoły. Sklepy dosłownie bombardują nas promocjami i ofertami związanymi z wyprawką szkolną – mówi Jan Kisielewski. – W grupie rodziców, którzy planują zakupy w sierpniu, większość z nich chce to zrobić w pierwszej połowie miesiąca – dodaje. Aż 29% ma już zakupy za sobą, a jedynie 2% zostawia je na wrzesień,

Wnioski z badania zostały przygotowane na podstawie wyników internetowej ankiety przeprowadzonej na próbie 1009 osób.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }