Hamleys wycofuje się z Polski. Na razie

Znana brytyjska marka Hamleys zniknęła z naszego rynku. Jej jedyny sklep w Polsce - w warszawskiej Galerii Północnej - ostatniego dnia lipca został zamknięty. Ustaliliśmy czemu.

31 lipca br. bajkowy sklep z zabawkami Hamleys w Galerii Północnej zamknął swe podwoje i tym samym jego oferta przestała być dostępna stacjonarnie w Polsce. Sklep z Warszawie był bowiem jej jedynym obiektem w naszym kraju.

– Najprostsza odpowiedź na pytanie, dlaczego zlikwidowaliśmy sklep, brzmi: lokalizacja nie spełniła naszych oczekiwań – taką odpowiedź uzyskał portal handelextra.pl, kontaktując się z operatorem przez Facebooka.

Dowiedzieliśmy się też, że stara się on znaleźć jak najszybciej lepszą lokalizację dla swojego projektu.

– Uspokajamy, że zabawki Hamleys można zamawiać w sklepie internetowym – dodaje operator. W krótkiej notce do klientów, zamieszczonej na FB, napisał również: „Mamy nadzieję, że wkrótce zobaczymy się ponownie”.

Zapytaliśmy też Agnieszkę Nowak, dyrektor Galerii Północnej, o powody rozwiązania umowy z operatorem jednego z kultowych sklepów w Galerii. – Jesteśmy głęboko rozczarowani faktem, że marka Hamleys jest zmuszona wycofać się z polskiego rynku. Przez cały okres naszej współpracy służyliśmy temu najemcy silnym wsparciem biznesowym, w szczególności marketingowym – mówi Agnieszka Nowak. – Niestety, mimo wielu starań z naszej strony, oferta sklepu Hamleys nie spotkała się z wystarczającym zainteresowaniem klientów. Wygląda na to, że przedstawiciele brytyjskiej firmy nie docenili skali konkurencji, z jaką przyszło im się mierzyć na nasyconym znanymi markami polskim rynku – uważa.

Dyrektor Galerii Północnej zauważa również, że Hamleys jest kolejną brytyjską marką, która wycofuje się z Polski. Z rynku zniknęły już takie sklepy, jak Mothercare, Marks&Spencer, Top Shop, New Look czy River Island.

– Ciesząc się dużym uznaniem w swoim kraju, prawdopodobnie wychodziły z założenia, że bez dodatkowej promocji czy nakładów na działania marketingowe uda im się osiągać podobne wyniki w Polsce. Niestety, jak widać, ta strategia nie zawsze się sprawdza – konkluduje Agnieszka Nowak.

Jeszcze bardziej bezpośrednio wyrażają w Internecie swoje opinie o sklepie jego klienci: „Niestety rozczarowanie wielkie. Zabawki piękne, co nie dziwi – ale i bardzo drogie. Bardziej rozczarowały mnie atrakcje, szczególnie fakt, że są płatne. Już o 10.30 załoga snuje się znudzona i potwornie smutna po sklepie; brak uśmiechu na twarzach, pan w kasie czyta gazetę” – napisała jedna z klientek.

Kolejne zarzuty: „Labirynt luster 15 zł/os. – to odbieram jako skandal w porównaniu z tym, co można tam robić. Albo 5 zł za minutę zabawy na torze samochodowym… No i hit – strzelnica Nerf – jeden maciupeńki, najtańszy, pistolet z jedną (!) zepsutą strzałką do dyspozycji dziecka. Więc in total – poza pięknym miejscem i pięknymi drogimi zabawkami wróciliśmy mocno rozczarowani” – skonkludowała inna klientka.

Na przełomie września i października powierzchnię po Hamleysie (1 571 mkw.) zajmie pierwszy w stolicy salon wschodzącej polskiej marki Junior. W jego ofercie będzie można znaleźć artykuły dla dzieci, m.in. wózki i foteliki samochodowe, a także szeroki wybór markowych zabawek, takich jak: Lego, Playmobil, Mattel, Hasbro, Siku, Schleich, Trefl, Smoby, Fisher Price, Chicco czy Nuby. Asortyment zostanie dodatkowo podzielony na poszczególne działy tj. Dziewczynki, Chłopcy, Pierwsze lata, Niemowlęta i Wózki oraz Klocki, Gry, Puzzle i Zabawki Kreatywne.

– Zielone tereny Białołęki przyciągają rodziny z dziećmi. Jest to dzielnica Warszawy, w której zamieszkuje najwyższy odsetek osób w wieku do 18. roku życia – wynosi on aż 30%, podczas gdy średnia dla całej Warszawy stanowi 20% – argumentuje Roman Bugajczyk, członek zarządu Centrum Światowida, właściciela i zarządcy Galerii Północnej. – Wychodząc naprzeciw naszym klientom, postanowiliśmy otworzyć kolejny salon z artykułami dla najmłodszych – tłumaczy.

Pierwszy sklep marki Junior został otwarty w Galerii Jurajskiej, na lokalizacje drugiego salonu w Polsce najemcy wybrali Galerię Północną. Marka planuje rozwijać sieć sklepów o kolejne lokalizacje.

– Do otwarcia salonu w Galerii Północnej skłonił nas potencjał młodej dzielnicy zamieszkiwanej w dużej mierze przez rodziny z dziećmi. Szeroki asortyment naszego sklepu umożliwi młodym rodzicom skompletowanie całej wyprawki, począwszy od smoczka kończąc na wózku czy foteliku samochodowym – wyjaśnia Agata Fijałkowska, właścicielka marki Junior.

O otwarciu Galerii Północnej i sklepu Hamleys pisaliśmy na handelextra.pl tutaj.

Katarzyna Pierzchała 5229 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.