Tesco: najbliższe tygodnie to dla nas okres pełen wyzwań

Już w sierpniu Tesco planuje redukcję asortymentu w największych sklepach, tak aby zakupy w nich były prostsze oraz żeby łatwiej było nimi zarządzać pracownikom sieci. Ponadto z mapy Polski zniknie kolejnych 8 hipermarketów Tesco i dwa mniejsze formaty.

30 lipca firma Tesco przekazała pracownikom szczegóły planu dotyczącego skoncentrowania swoich działań w Polsce na mniejszych formatach, które - jak podkreśla operator - notują lepsze wyniki.

Decyzja ta oznacza przebudowę największych hipermarketów do formatu tzw. hipermarketu kompaktowego, który funkcjonował będzie obok istniejącego formatu supermarketów.

Poza przebudowami, Tesco potwierdziło, iż jest na etapie finalizacji umów sprzedaży 8 dużych hipermarketów (w połowie lipca sieć informowała o sprzedaży 5 sklepów i zamknięciu jednego). Obecnie chodzi o placówki w Tychach, Piastowie, Rzeszowie, Żarach, Warszawie (Gocław), Bydgoszczy, Gdyni i Gorzowie Wielkopolskim oraz dwa mniejsze formaty Tesco w Sosnowcu i Warszawie przy ul. Wolskiej. Łącznie 10 sklepów.

Pierwszy etap zmian we wszystkich pozostałych dużych hipermarketach zaplanowany jest na sierpień i wiąże się z redukcją asortymentu w największych sklepach, aby zakupy dla klientów - jak tłumaczy sieć - były prostsze i bardziej przyjazne. Jednocześnie nowa oferta ma być łatwiejsza do zarządzania dla pracowników w sklepach. W hipermarketach kompaktowych oraz supermarketach gama produktów spożywczych również zostanie odpowiednio dopasowana i uproszczona.

- Nasza decyzja, by skupić się na mniejszych formatach sklepów odzwierciedla zmieniające się oczekiwania polskich klientów i trendy na rynku detalicznym. Nasze hipermarkety kompaktowe i supermarkety będą cały czas oferować bogaty wybór produktów spożywczych, wraz z popularną marką odzieżową F&F czy sezonowymi produktami przemysłowymi - mówi Matt Simister, prezes Tesco w Europie Środkowej.

Tesco poinformowało również pracowników o zmianach organizacyjnych związanych z nowym modelem prowadzenia biznesu. - Zmiany te są częścią naszej pracy na rzecz poprawy konkurencyjności biznesu w Polsce i kontynuacją wcześniejszych pozytywnych doświadczeń z dopasowywaniem asortymentu i zmniejszaniem powierzchni największych hipermarketów. Najbliższe tygodnie to dla nas okres pełen wyzwań, wierzę jednak, iż nasi klienci docenią tę zmianę - komentuje Martin Behan, dyrektor zarządzający Tesco Polska. 

Po zniknięciu z mapy Polski kolejnych 8 sklepów pod szyldem Tesco i dwóch mniejszych formatów sieć będzie liczyła w naszym kraju 333 placówki.

Ilona Mrozowska 3275 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }