Rabat dla każdego

Sukcesywnie i do celu - ta dewiza przyświeca operatorowi franczyzowej sieci Rabat, która w ciągu 23 lat istnienia zrzeszyła już 1765 sklepów. Przekroczenie pułapu dwóch tysięcy placówek jest możliwe jeszcze w tym roku.

Dla zarządu firmy Rabat Detal, będącej operatorem sieci Rabat, każdy kolejny rok to nowe możliwości. – Mocne wsparcie i indywidualne podejście do każdego sklepu przynoszą rezultaty –  uważają przedstawiciele centrali sieci.

Sieć Rabat działa w trzech formatach: sklepy monopolowe, ogólnospożywcze i convenience. Ostatnio szczególny nacisk stawia na rozwój convenience. – Jest to naturalna droga rozwoju sieci spożywczych w Polsce. Stawiamy na świeżość i jakość produktów, zachowując przy tym atrakcyjną cenę – usłyszeliśmy od operatora.

Rabat rozwija też współpracę licencyjną z lokalnymi sieciami sklepów, jak również stacjami benzynowymi. Często w struktury Rabatu wstępują sklepy rodzinne, które oprócz wsparcia technologicznego otrzymują m.in. akcje marketingowe i handlowe oraz pomoc prawną (np. w jaki sposób prowadzić działalność w dni wolne).  

Z rozmów z właścicielami sklepów, którzy uczestniczyli w połowie czerwca br. w targach centralnych sieci w Zakopanem (miesięcznik „Handel” patronował wydarzeniu), wynika, że Rabat cenią nie tylko za pomoc centrali przy negocjacjach z dostawcami, gwarantowany znak handlowy czy też programy lojalnościowe, ale także za atrakcyjne targi handlowe. Sieć organizuje je nie tylko centralnie (raz w roku), ale również regionalnie. Z roku na rok cieszą się one coraz większym powodzeniem. Te ostatnie, w stolicy polskich gór, przyciągnęły rekordową liczbę osób – prawie 700, a wśród nich franczyzobiorców z całej Polski, dostawców oraz kontrahentów największych firm branży FMCG.

– Targi idealnie sprawdzają się jako forma kreowania wymiany handlowej. Są również istotnym elementem aktywności promocyjnej i wizerunkowej – uważa zarząd firmy Rabat Detal. Zdaniem jego przedstawicieli najważniejszym i osiągniętym celem było nawiązanie relacji biznesowych. – Cieszy nas fakt tak owocnych i zrealizowanych zamówień. Możemy śmiało stwierdzić, że kolejna edycja targów sieci Rabat została zakończona sukcesem! – nie kryją entuzjazmu.

Dla porównania ubiegłoroczne targi centralne sieci Rabat odbyły się 15 czerwca w Wiśle. Goszczono blisko 600 osób, czyli około 15% więcej niż rok wcześniej. Sala targowa o powierzchni 1800 mkw. pozwoliła na prezentację prawie 70 wystawców.

Nowy większościowy udziałowiec
Na tym nie koniec profitów z uczestnictwa w sieci. Centrala organizuje również szkolenia w ramach Akademii Lidera Sieci Rabat, której przyznano Certyfikat SUS 2.0 – Standard Usługi Szkoleniowo-Rozwojowej Polskiej Izby Firm Szkoleniowych. Celem Akademii jest poszerzenie i podwyższenie kompetencji pracowników sklepów. Od czerwca ubiegłego roku możliwości jest jeszcze więcej. Wtedy to Rabat pozyskał nowego większościowego udziałowca – Grupę Kapitałową Specjał.

– Dzięki współpracy opartej na doświadczeniach handlowych możemy doskonalić ofertę wsparcia dla franczyzobiorców, nieustannie dostosowując ją do rosnących wymagań rynku. Współpraca strategiczna połączona z synergią umocni rangę w pozycji lidera w branży FMCG – uważa Marek Szybalski, prezes Rabat Detal.
Po pozyskaniu nowego udziałowca, ale przede wszystkim dzięki wypracowanym przez sieć własnym mechanizmom, jej rozwój wyraźnie przyspieszył. Obecnie Rabat działa już w kilkunastu województwach: śląskim, małopolskim, opolskim, dolnośląskim, lubuskim, wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, lubelskim, podkarpackim, świętokrzyskim, łódzkim oraz mazowieckim. W drugim kwartale br. rozpoczął działalność w dwóch kolejnych regionach: Warszawy i Gdańska. Tak rozległe pole działania oznacza, że w ostatnim czasie Rabat stał się siecią ogólnopolską. W połowie czerwca br. zrzeszał już 1765 placówek handlowych. Dla porównania na koniec 2018 r. liczył 1302 sklepy, co oznacza wzrost o ponad 35%.  

– Plan otwarć na ten rok przekroczyliśmy już w maju. Mamy w kolejce kolejne sklepy, a nawet małe sieci, które chcą się do nas przyłączyć – przyznaje prezes Szybalski. – Dlatego też uważam, że jeszcze w tym roku przekroczymy liczbę 2 tysięcy placówek zrzeszonych w naszej sieci – cieszy się.

Aktywna współpraca
Zdaniem zarządu Rabatu współpraca małych sklepów na zasadzie franczyzy daje im ogrom możliwości. – Nasi franczyzobiorcy mają stały dostęp do pomocy marketingowej oraz IT, mogą skorzystać z projektowania i wyposażenia sali sprzedaży sklepu, jak również w każdym momencie współpracy uzyskać wiedzę specjalistów na temat remodelingu – argumentują.

Do atutów przemawiających za Rabatem zalicza się również korzystniejsze ceny asortymentu wynegocjowane z dostawcami oraz produkty marki własnej, profity z programów lojalnościowych oraz bonusów i konkursów, możliwość skorzystania z billboardów i bannerów promocyjnych oraz wizerunkowych, jednolite standardy ubioru personelu bez utraty decyzyjności przy zarządzaniu sklepem.

Firma oferuje ponadto współfinansowanie wyposażenia, przygotowanie aranżacji i wizualizacji sklepu, działania marketingowe, system informatyczny oraz pomoc w prowadzeniu sklepu poprzez pracowników z różnych działów (rozwoju sieci, handlowego, marketingu, informatycznego, analiz).  

– Uważamy, że aktywna współpraca w zorganizowanej sieci z możliwością decydowania o własnym biznesie jest dla właścicieli sklepów najlepszą propozycją na rynku branży FMCG, a szerokie wsparcie jest koniecznym rozwiązaniem dla małych sklepów, które chcą  stawić czoła ekspansji dyskontów oraz hiper- i supermarketów –  przekonuje operator.

Katarzyna Pierzchała 5229 Artykuły

W „Handlu” od 2004 r. Europę przemierza dla przyjemności, Polskę w poszukiwaniu sklepów wartych uwagi. Zgłębia handel od podszewki. Puzzlomaniaczka.