Empik nie sprzeda "Gazety Polskiej", CMWP reaguje

Empik podjął decyzję o wstrzymaniu wydawania "Gazety Polskiej" z dnia 24 lipca z naklejką "Strefa wolna od LGBT". Według Centrum Monitoringu Wolności Prasy (CMWP) taka praktyka jest niedopuszczalna.

Empik poinformował, że nie będzie sprzedawał wydania Gazety Polskiej z dnia 24 lipca z naklejką „Strefa wolna od LGBT” ze względu na znaczące ryzyko, że treść wspomnianego dodatku może być sprzeczna z prawem tj. art. 256 KK (mowa nienawiści) oraz art. 32 Konstytucji RP (dyskryminacja określonej grupy społecznej). - Wiemy na podstawie publicznych doniesień, że do prokuratury trafiło już zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa na ww. podstawach. Żądanie dystrybucji publikacji zawierających treści sprzeczne z prawem będzie także stanowiło nadużycie prawa podmiotowego, które odmawia ochrony prawnej podmiotom, które wykonują własne prawo w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego.  Odmowa sprzedaży jest w tych okolicznościach w naszej ocenie konieczna - mówi Monika Marianowicz, menedżer działu, Empik.

Tymczasem wedle Centrum Monitoringu Wolności Prasy, decyzja ta jest "niezrozumiała w świetle prawa, zarówno polskiego, jak i unijnego, ponieważ łamie fundamentalną w ustroju demokratycznym zasadę wolności słowa".

- Zasada ta gwarantuje każdemu zarówno możliwość wyrażania swoich poglądów, jak i stwarza możliwość wyrażania negatywnej oceny innych poglądów, czy zachowania, co należy uwzględniać w przypadku podejmowania wszelkich działań w obszarze „polityki antydyskryminacyjnej”. W ostatnim czasie staje się to coraz bardziej istotne, ponieważ w przestrzeni publicznej niejednokrotnie pod pozorem przeciwdziałania dyskryminacji w rzeczywistości promuje się określone postawy i poglądy, co z kolei prowadzi do dyskryminacji tych, którzy się z nimi nie zgadzają - uważają przedstawiciele CMWP o czym piszą w swoim oświadczeniu.

I jak argumentują dalej, "zdumienie budzi przy tym próba realnej ingerencji firmy zajmującej się dystrybucją prasy w treści zamieszczane przez gazety, w tym wypadku przez redakcję Gazety Polskiej .Jest to praktyka niedopuszczalna. Empik jest jednym z głównych miejsc sprzedaży gazet i jednym z największych na polskim rynku sklepów internetowych, arbitralność decyzji o wycofaniu konkretnego numeru gazety ze sprzedaży oznacza więc dotkliwe straty finansowe dla redakcji, którym nie ma ona jak zapobiec ze względu na krótki czas dystrybucji prasy drukowanej ( 7 dni w przypadku tygodnika) . CMWP SDP zwraca uwagę, iż działanie takie stać się może współczesnym rodzajem cenzury prewencyjnej i w demokratycznym ustroju nigdy nie powinno mieć miejsca".

Spór o środowisko LGBT (jego akceptację bądź nie) przybrał ostatnio w Polsce niebezpieczny wymiar. Dość wspomnieć o zamieszkach w Białymstoku, ale z problemem tych borykają się także przedstawiciele sieci handlowych. Ostatnio głośno było o konflikcie między IKEĄ a jednym z pracowników, który nie chciał uczestniczyć w propagowaniu ideologii LGBT na skutek czego sieć wręczyła mu wypowiedzenie. Szczegóły tutaj.

Aktualizacja z dnia 26 lipca: „Gazeta Polska” może złożyć zażalenie na postanowienie sądu, ale do czasu jego rozpatrzenia powinna wycofywać naklejki ze sprzedaży.

Ilona Mrozowska 3258 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }