Rodzimi naukowcy wynaleźli innowacyjną metodę czyszczenia upraw chmielu

Plantacje chmielu bez szkodliwych substancji - naukowcy z umową na bioremediację gruntów. Oczyszczanie pierwszej plantacji chmielu rozpocznie się już w październiku tego roku, tuż po zakończeniu zbiorów.

Spółka Polski Eko Chmiel podpisała umowę ze spółką spin-off Uniwersytetu Warszawskiego BACTrem, która opracowała innowacyjną technologię oczyszczania gleby z zawartych w niej szkodliwych substancji. To pozwoli na pozbycie się z polskich plantacji chmielu rakotwórczego kreozotu i produkcję zdrowych, czystych szyszek chmielowych na potrzeby browarów. Umowa właśnie weszła w życie.

– To ogromna szansa dla polskich chmielarzy, którzy będą mogli przestawić swoją produkcję na czysty chmiel bez konieczności niszczenia upraw – powiedział Zbigniew Siedlarczyk, prezes Polskiego Eko Chmielu.

Do podpisania porozumienia doszło na początku lipca tego roku. Spółka BACTrem zobowiązała się w nim do współpracy w zakresie oczyszczania plantacji chmielu z toksycznych substancji za pomocą specjalnego biopreparatu do rekultywacji gleby. Chodzi o biodegradację szkodliwego oleju kreozotowego, który przeniknął do ziemi z drewnianych słupów dominujących na polskich plantacjach. 

Oczyszczanie pierwszej plantacji chmielu rozpocznie się już w październiku tego roku, tuż po zakończeniu zbiorów. 

– Cieszymy się, że opracowany przez nas biopreparat przyczyni się do uwolnienia polskich chmielników od skażenia olejem kreozotowym – powiedziała dr hab. Magdalena Popowska, prof. UW, prezes spółki BACTrem. – Biopreparaty działają szybko, są bezpieczne dla środowiska, nie zawierają też substancji toksycznych ani modyfikacji genetycznych – podkreśliła. 

Do tej pory remediacja gruntów polegała na niszczeniu zbiorów i wywożeniu ziemi, czekaniu 3 lata na regenerację gruntu. Teraz bioremediację można będzie przeprowadzić w ciągu kilku miesięcy bez niszczenia sadzonek. Potrzeba bioremediacji dotyczy wszystkich 2 tys. ha gruntów pod chmielnikami w Polsce ponieważ wszystkie zbudowane są w oparciu o drewniane słupy impregnowane olejem kreozotowym zabronionym przez Unię Europejską.

Współpraca pomiędzy Polskim Eko Chmielem a spółką BACTrem będzie polegała nie tylko na bioremediacji terenów, na których uprawia się chmiel, zanieczyszczonych związkami kreozotu, ale także pozwoli na przywrócenie glebom naturalnej mikroflory i poprawę ich jakości. BACTrem opracował również biopreparaty, które przywracają naturalne pH glebie i naturalną bioróżnorodność mikroflory gleb oraz niwelują toksyczne działanie środków ochrony roślin.

To kolejny krok w unowocześnianiu polskich chmielników, który podjął Polski Eko Chmiel. W połowie czerwca spółka rozpoczęła kontraktację chmielu u polskich plantatorów. Stawia im jeden warunek: przeprowadzenie procesu bioremediacji i usunięcie źródła WWA, czyli drewnianych konstrukcji starego typu. 

W Polsce chmiel uprawiany jest na obszarze ponad 2 tys. ha. Niestety, niemal 100 proc. chmielników w Polsce wykorzystuje do upraw drewniane konstrukcje pokryte szkodliwym impregnatem – kreozotem. 
To środek zapobiegający niszczeniu drewna, zapewniający trwałość, ale bardzo szkodliwy dla ludzi i zwierząt. Olej kreozotowy zawiera WWA, czyli wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, które mają rakotwórcze działanie. 

Od kwietnia 2018 r., zgodnie z dyrektywą Unii Europejskiej, nie można do impregnacji drewna stosować kreozotu z powodu jego szkodliwego działania. To oznacza, że branża chmielarska będzie musiała wymienić drewniane słupy chmielników na bezpieczne konstrukcje, np. słupy kompozytowe. 

Ponieważ kreozot przenika także do gleby, trzeba nie tylko wymienić słupy, ale też oczyścić ziemię. Konieczny jest więc proces bioremediacji, czyli oczyszczenia gruntu za pomocą bakterii, bez potrzeby wywożenia ziemi i niszczenia sadzonek.

 

Magdalena Weiss 2117 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }