Hipermarkety dalej będą rosnąć

Choć świat ogłosił już zmierzch największych sklepów i na powrót swojej złotej epoki sprzed 20 lat nie maja one co liczyć, to sprzedaż tego formatu nadal będzie wzrastać.

Tak wynika z badań i prognoz LZ Retailytics, które sprawdziło, na jakie średnie roczne wzrosty do 2022 roku może liczyć format największych sklepów w Europie.

Okazuje się, że największe pole do popisu będą miały hipermarkety na Ukrainie, Białorusi, Łotwie, w Rumunii, Albanii, Czarnogórze oraz Bośni i Hercegowinie. Tam między 2018 a 2022 rokiem sprzedaż największych sklepów będzie przyrastała w średnim rocznym tempie 8-10%, czyli może wzrosnąć nawet o 40%. Nieco słabszych, ale też zadowalających wzrostów na poziomie 6-8% rocznie mogą się spodziewać zarządzający hipermarketami w Estonii i Kosowie. Rosja, Bułgaria, Holandia i Luksemburg zapewnią hipermarketom zwyżki sprzedaży rzędu 4-6%. W następnej grupie (2-4% rocznie) znajduje się Polska, w licznym zresztą towarzystwie: z Litwą, Czechami, Austrią, Węgrami, Chorwacją, Serbią, Grecją, Włochami, Wielką Brytanią i Irlandią. Płaskiego wzrostu do 2% rocznie spodziewać się mogą hipermarkety w Skandynawii, Francji, Niemczech, Szwajcarii, Hiszpanii, Portugalii, na Słowacji, w Słowenii, Macedonii Północnej i Mołdawii. Z niewielkim spadkiem (do -2% rocznie) liczyć się muszą hipermarkety jedynie w Belgii.

Zdjęcie: Shutterstock, grafika: LZ Retailytics

Magdalena Weiss 2194 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }