Asda i Sainsbury's: aliansu nie będzie

Brytyjski odpowiednik UOKiK-u po zablokowaniu w br. fuzji Asdy i Sainsbury'ego zabronił im prób połączenia na najbliższą dekadę.

Asda i Sainsbury's to drugi i trzeci (po Tesco) najwięksi detaliści Wielkiej Brytanii. Zamierzali połączyć siły, ale regulator rynku ds. konkurencji CMA zablokował transakcję (pisaliśmy o tym na handelextra.pl tutaj). Teraz poszedł jeszcze dalej: Sainsbury'emu zabronił zakupu jakichkolwiek udziałów w Asdzie bądź firmach mających z nią powiązania przez najbliższą dekadę, a Walmartowi i należącej doń Asdzie zakupu udziałów w którymkolwiek podmiocie z tzw. "wielkiej czwórki" (prócz wymienionych należy do niej jeszcze Morrisons).

CMA blokując wartą 12 miliardów funtów fuzję, argumentowało, że jest bardziej prawdopodobne, iż doprowadzi ona do wzrostu cen niż do ich spadku, co odbije się na konsumentach, choć obie firmy obiecały zainwestować do 1 miliarda funtów w obniżki cen w ciągu pierwszych trzech lat po transakcji, jeśli fuzja doszłaby do skutku. Były też gotowe sprzedać 150 sklepów. CMA jednak okazała się nieugięta.

Przypomnijmy, że według ostatnich danych firmy Kantar Worldpanel za 12 tygodni zakończonych 16 czerwca lider brytyjskiego rynku Tesco miał 27,3% udziałów w rynku po kwartale zakończonym identyczną wartością sprzedaży jak przed rokiem, Sainsbury's 15,3% po spadku obrotów o 0,6%, natomiast Asda 14,9% po spadku o 0,1%. Do sieci Morrisons należało 10,4% (sprzedaż spadła o 0,5%). Tymczasem Aldi i Lidl zwiększyły obroty odpowiednio o 9,3% oraz 7,5% i należy do nich już odpowiednio 7,9% i 5,7% brytyjskiego rynku. Daje im to piąte i siódme miejsce w zestawieniu. Sam tylko Aldi przyciągnął w omawianym okresie 883 tys. nowych kupujących.

Magdalena Weiss 2069 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }