Sąd elektroniczny już działa, ale na razie nie rozpatrzył żadnej sprawy

Pierwszy e-sąd Ultima Ratio rozpoczął działalność w końcu kwietniu, ale do tej pory nie rozpatrzył żadnej sprawy. Powód? Aby firmy rozstrzygały sprawy w UR trzeba to wpisać do umów np. z kontrahentami. Taka procedura musi trwać i założyciele, jak twierdzą, byli tego świadomi.

Pierwszy elektroniczny sąd w Polsce - Ultima Ratio - ma rozpatrywać sprawy gospodarcze, w których stronami są firmy i przedsiębiorstwa. Żeby złożyć pozew, obydwie strony muszą zgodzić się na rozstrzygnięcie sporu właśnie przez Ultima Ratio. Sąd rozpatruje je wyłącznie przez internet - nie ma budynku, w którym trzeba się stawić, nie organizuje rozpraw, na które trzeba dojechać. Arbitrzy są gotowi do wydawania kilku tysięcy wyroków miesięcznie. Wyrok zgodnie z regulaminem ma być znany w trzy tygodnie.

Tyle w teorii, bo jak do tej pory sąd elektroniczny Ultima Ratio (UR) nie rozpatrzył żadnej sprawy. Jak tłumaczy Michał Michalski, dyrektor działu komunikacji korporacyjnej UR, aby firmy (duże lub małe) rozstrzygały sprawy w UR trzeba to wpisać do umów np. z kontrahentami. - Taka procedura musi chwile trwać i założyciele UR byli tego świadomi. Myślę, że pierwszych spraw prowadzonych przez arbitrów UR można się spodziewać w tym miesiącu - zapowiada Michał Michalski.

Jak to działa?

Pozew w e-sądzie składa się w ciągu kilku minut, po zalogowaniu się do systemu informatycznego. Czynności procesowych można dokonywać o każdej porze dnia i nocy i w każdym miejscu na świecie, posiadającym oczywiście dostęp do internetu. Nie ma rozpraw, nie ma delegacji do siedziby sądu, w końcu nie ma potrzeby zużycia ton papieru na akta sprawy. Arbiter wydaje wyrok w ciągu 3 tygodni, mając możliwość komunikacji on-line ze stronami procesu. Drukujemy tylko pozew dostarczany do pozwanego i sam wyrok. W celu weryfikacji stron sąd Ultima Ratio korzysta z profilu zaufanego, podpisu kwalifikowanego oraz e-dowodów tożsamości.

Zabezpieczenia systemu elektronicznego Ultima Ratio są analogiczne do zabezpieczeń systemów bankowości elektronicznej. System informatyczny e-sądu został zbudowany przez polską spółkę ZETO Rzeszów a arbitrami są notariusze przeszkoleni w Stowarzyszeniu Notariuszy RP.

Ilona Mrozowska 3276 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }