Najwięksi producenci FMCG na świecie

Na szczycie bez zmian: czołówka największych producentów towarów szybkozbywalnych aż do siódmego miejsca taka sama jak przed rokiem. Są to: Nestlé, Procter & Gamble, PepsiCo, Unilever, AbInBev, JBS i Tyson Foods.

Średni zwrot ze sprzedaży 50 największych globalnych producentów wzrósł o 0,4 punktu procentowego do 18,2 procent – to najlepszy wynik od 2002 r.

– Jeśli chodzi o wzrost organiczny, najwięksi producenci dóbr konsumpcyjnych w ostatnich latach tracili udziały w rynku na rzecz mniejszych, łatwiej dostosowujących się do zmiennych warunków konkurentów – mówi Christoph Treiber, partner w OC & C i współautor badania. Jednak w ostatnim roku trend ten został zatrzymany. – Wielu gigantów FMCG zdołało zbliżyć się do mniejszych, najbardziej zaawansowanych technicznie konkurentów w 2018 r. i ostatecznie osiągnąć stały wzrost wolumenu.

Łącznie 50 największych producentów dóbr konsumpcyjnych na świecie osiągnęło obroty w wysokości około 1140 miliardów dolarów amerykańskich, czyli o 5,9 procent więcej niż w 2017 roku. Na szczycie niezmiennie od dawna pozostaje szwajcarski koncern Nestlé. Sprzedaż grupy wzrosła o 2,1%, do poziomu 93,4 mld dolarów. Procter & Gamble na drugim miejscu wzrósł o 2,8% i osiągnął sprzedaż w wysokości 66,3 mld dol., PepsiCo (64,7 mld dol.) zwiększyło sprzedaż o 1,8% i zajęło trzecie miejsce w rankingu.
Jedynym nowicjuszem w pierwszej dziesiątce zestawienia jest British American Tobacco – obecnie numer 8 z 32,7 mld dol. sprzedaży. Firma tytoniowa z siedzibą w Londynie osiągnęła wzrost przychodów o ponad 25%. Zwrot ze sprzedaży poprawił się z 32 do 48%, zwrot z inwestycji wzrósł z 5 do 9%, prawie dwukrotnie.

– Głównym motorem tego rozwoju jest przejęcie konkurenta Reynolds Tobacco, zakończonego w 2017 r. – komentuje przedstawiciel OC & C.

Jednym z elementów, które pomogły gigantom FMCG w osiągnięciu jeszcze lepszych wyników była doskonała efektywność kosztowa. Całkowity koszt 50 najlepszych zmniejszył się średnio o 0,2% w porównaniu z 2017 r. Ponadto trend ku „premiumizacji” podkręcił sprzedaż: producentom dóbr konsumpcyjnych udało się nakłonić klientów do kupowania produktów wyższej jakości po wyższych cenach przy jednoczesnym utrzymaniu kosztów pod kontrolą. Przykładem może być rynek kawy: innowacyjne formy dawkowania, takie jak kapsułki, pozwoliły producentom kawy osiągnąć wysokie ceny bez znaczącego wzrostu kosztów produkcji.

Organicznie sprzedaż największych 50 wytwórców wzrosła o 3,2%, czyli o 0,6 punktu więcej niż w poprzednim roku. Zwiększył się zwłaszcza wolumen sprzedaży, który odpowiada za średnio 1,8% wzrostu, trzy razy więcej niż w poprzednich latach.

Podstawą pozytywnego rozwoju wielu gigantów FMCG były według autorów badania, cytowanych przez Lebensmittel Zeitung "inteligentne inwestycje w szybko rozwijające się sektory konsumenckie”. Na przykład chiński producent napojów spirytusowych Kweichow Moutai dostrzegł rosnące zapotrzebowanie chińskich konsumentów na wysokiej jakości napoje alkoholowe i zareagował na nie odpowiednimi ofertami. Dobre wyniki w swoich kategoriach osiągnęły również Coca-Cola i Yili, które odniosły szczególny sukces wśród konsumentów dbających o zdrowie.

Magdalena Weiss 2192 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }