Ajinomoto zainwestuje w przyprawy w płynie

Świętująca 20. rocznicę obecności w Polsce firma Ajinomoto, producent m.in. zup i makaronów instant, planuje w najbliższych latach inwestycje rzędu 28 mln zł.

To tyle samo, ile japońska grupa przeznaczyła na zainstalowanie przed trzema laty zaprojektowanej w Japonii linii produkcyjnej do wytwarzania zup instant z makaronem w kubku.

To druga linia w zakładzie w Małkini Górnej, przejętym wraz z firmą SamSmak w 2004 r. Produkowane są tam zupy i dania japońskie pod marką Oyakata, polskie Sam Smak oraz tajskie YumYum.

Firma rozbudowuje i automatyzuje park maszynowy, magazyny oraz zaplecze. Wszystko po to, by wyspecjalizować się w produkcji własnych przypraw płynnych. W ciągu najbliższych trzech lat przeznaczy na ten cel równowartość 7 mln euro. Będzie też rozbudowywać linię produktów pod marką Oyakata, która obecna jest już w 17 krajach Europy.

Od 2016 r. sprzedaż Ajinomoto Polska wzrosła z 75 mln zł do 103 mln zł w 2018 r. Za prawie dwie trzecie tej kwoty odpowiadała marka Oyakata, za niemal jedną czwartą SamSmak, a za 15% – YumYum. Tylko pod pierwszą i ostatnią z tych marek sprzedała w ubiegłym roku na polskim rynku 9 mln sztuk produktów, o połowę więcej niż rok wcześniej. Po 20 latach obecności na polskim rynku zatrudnia 312 pracowników i nie wyklucza dalszych przejęć.

Ponadto od 2014 r. Ajinomoto ma spółkę joint venture z producentem mącznych dań mrożonych Jawo, która w Częstochowie produkuje mrożone pierożki Gyoza, nie tylko w wersji japońskiej, ale także na słodko, z nadzieniem jabłkowym.

Na całym świecie istniejąca od 1909 r. japońska firma zatrudnia 35 tys. pracowników, w tym 1,7 tys. w działach badań i rozwoju. W Europie działa od 1954 r.

Magdalena Weiss 2069 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }