Z mięsem czy bez mięsa?

Dania z mięsem lub do uzupełnienia mięsem wciąż stanowią trzon rynku dań gotowych. Jednak więcej nowości widać w segmencie wegetariańskim.

Szeroko pojęty rynek dań gotowych wart był w ubiegłym roku już niemal 1,4 mld zł – tak wynika z danych udostępnionych przez firmę Bonduelle Polska. Jest to kategoria bardzo zróżnicowana: składają się na nią dania mrożone, chłodzone, tradycyjne i pełne drugie dania, zupy, sosy.

– Rynek dań gotowych w Polsce rośnie dynamicznie w ostatnich latach. Wynika to przede wszystkim z dobrej sytuacji gospodarczej i rosnącej siły nabywczej Polaków, zmiany stylu życia i nawyków żywieniowych, jak i ze wzrostu liczby gospodarstw jednoosobowych – uzasadnia Gabriela Roguska, product & trade marketing manager Bonduelle Polska. – Prognozy wskazują na dalszy wzrost w nadchodzących latach – zauważa.

Największym segmentem tego rynku pozostają dania gotowe warzywno-mięsne, których wartość sięgnęła w ubiegłym roku blisko 400 mln zł.

– Dania gotowe w słoikach to kategoria, w której konsumenci doceniają głównie klasyczne pozycje z kuchni polskiej, czyli takie jak flaki w rosole, flaki po zamojsku czy też fasolka po bretońsku z kiełbasą i boczkiem – mówi Dorota Liszka, menedżer ds. komunikacji korporacyjnej Maspexu. – W ofercie dań jednogarnkowych Łowicza największą sprzedaż notują Kociołek do syta rosyjski i Kociołek do syta węgierski – dodaje.

Oferta Kociołków do syta Łowicz składa się łącznie z siedmiu pozycji, natomiast tradycyjnych dań gotowych tej samej marki – z sześciu klasyków kuchni polskiej.
Choć mają one swoich wiernych fanów, nowe potrzeby konsumentów, zarówno pod względem składu produktu, jak i szybkości przygotowania, skłoniły Maspex do stworzenia trzeciej linii w tej kategorii. W tym roku producent wprowadził wegetariańskie dania na bazie ryżu i kasz z dodatkiem warzyw i przypraw pakowane w saszetki i przeznaczone do odgrzania w mikrofalówce.

Wystarczy oderwać górę saszetki (ułatwia to system łatwego otwierania) i wstawić potrawę w otwartym opakowaniu do mikrofalówki, by po dwóch minutach mieć gotowe danie. Linię tworzą cztery kompozycje: Kaszotto z kaszą bulgur, papryką i czerwoną fasolą, Kaszotto z kaszą pęczak, kukurydzą, fasolką szparagową, Kaszotto z kaszą gryczaną, cebulą i suszonymi podgrzybkami oraz Risotto z ryżem, jarmużem i suszonymi pomidorami.
– Kaszotta Łowicza nie tylko zawierają szczególnie cenione składniki, nie mają konserwantów ani wzmacniaczy smaku, ale i stanowią źródło błonnika, a ich skład sprawia, że są cenną alternatywą także dla wegetarian – mówi Dorota Liszka. – Szeroko rozumiana kategoria dań gotowych notuje dynamiczny wzrost, natomiast sprzedaż tradycyjnych – utrzymuje się na stabilnym poziomie. Rosnące zainteresowanie nowymi rozwiązaniami w tej kategorii wskazuje, że jest to perspektywiczny segment rynku, który będzie się rozwijał – przewiduje.

Dwoma dużymi producentami w kategorii dań gotowych pozostają Heinz i jego marka Pudliszki oraz Pamapol. Ten ostatni oferuje siedem dań klasycznej kuchni polskiej w 500-g słoikach: Bigos z mięsem wieprzowym i suszonymi grzybami, Fasolkę po bretońsku z wędzonym boczkiem, Flaczki wołowe w rosole, Flaczki wołowe po zamojsku, Gołąbki w sosie pomidorowym, Gulasz wieprzowy, Klopsiki w sosie pomidorowym z dodatkiem kopru oraz Pulpety w sosie pomidorowym z marchewką i pietruszką.

Natomiast pod marką Pudliszki konsumenci znaleźć mogą Fasolę w sosie pomidorowym i Fasolkę po bretońsku, Pulpety, Klopsiki i Gołąbki w sosie pomidorowym (w wersjach standardowych 500 g oraz w dużej porcji 600 g), a także Flaki wołowe i Flaczki wieprzowe – w rosole i sosie każde, Kapuśniak, Bigos, Gulasz wołowo-wieprzowy oraz – w edycji limitowanej – Fasolkę po meksykańsku oraz Klopsiki w sosie grzybowym.

Kipi kasza, kipi groch
– Rosnącą popularnością w tej kategorii cieszą się dania niezawierające dodatków mięsnych zgodnie z rosnącym w Polsce trendem związanym z chęcią ograniczania spożycia mięsa. Fasole w sosie jako roślinne źródło białka stanowią już blisko 10% tego segmentu, a fasole w sosie w puszce w ciągu ostatnich dwóch lat podwoiły swoją wartość na rynku – informuje Gabriela Roguska z Bonduelle. – Podobną dynamikę widzimy w segmencie dań gotowych mrożonych z warzywami, który w ciągu ostatnich dwóch lat wzrósł o 60% – dodaje.

Zauważa też, że wraz ze wzrostem tempa życia oraz spędzania czasu wolnego w inny sposób konsumenci sięgają coraz częściej po dania gotowe. Obecnie producent obserwuje duże zainteresowanie sycącymi daniami z ryżem, kaszami czy makaronami. Zainteresowaniem również cieszą się dania z różnych kuchni świata. Kluczowe produkty to również takie, które można podgrzać w mikrofalówce (np. w pracy czy wakacyjnym apartamencie) jak np. leczo czy fasole w sosie.

Oferta Bonduelle w tym zakresie to siedem dań w słoikach: Leczo pieczarkowe łagodne i pikantne w wersjach 500 ml i 800 ml, Polska fasolka po bretońsku, Teksańska fasolka Cayenne oraz Meksykańskie chili sin carne (chili bez mięsa w opozycji do mięsnego dania chili con carne) – wszystkie w słoikach o pojemności 580 ml. Trzy ostatnie dania dostępne są także w 425-ml puszkach, a linia ta została wzbogacona o Amerykańską fasolkę Barbecue i Indyjską fasolkę curry.

– Największym zainteresowaniem cieszy się Fasolka po Bretońsku, czyli biała fasola w pomidorowym sosie, która stanowi doskonałą bazę do tradycyjnej polskiej fasolki po bretońsku z dodatkiem mięsa, jak również Mieszanka Meksykańska Chili sin carne, z której po dodaniu mięsa mielonego przygotujemy wspaniałe danie obiadowe nawiązujące do kuchni rodem z południowej Ameryki – mówi Gabriela Roguska.

W ostatnim czasie firma wprowadziła także dania na bazie kaszy, tylko mrożone. To Kaszetka w dwóch wersjach: Kaszetka z Cukinią i Kaszetka z Ciecierzycą. Łączą one już ugotowaną kaszę z warzywami oraz dodatkiem oliwy z oliwek i przyprawami. Produkty stanowią źródło białka roślinnego i są odpowiednie dla wegetarian. Pasują również jako dodatek do porcji mięsa. Są też błyskawiczne w przygotowaniu: gotowe do spożycia w 5 minut po podgrzaniu.

– W najbliższych miesiącach planujemy rozszerzenie gamy Kaszetek o następne smaki i jak na lidera rynku przystało, intensywnie pracujemy nad kolejnymi propozycjami produktów, które ułatwią naszym konsumentom spożywanie większej ilości warzyw i roślin każdego dnia – zapowiada przedstawicielka Bonduelle.

Smak w sosie
Jak podaje Maspex, rynek sosów wart jest ponad 300 mln zł (kategoria sosów bez majonezów). Jak podkreśla Dorota Liszka, zarówno w przypadku dań gotowych, jak i sosów (a także komplementarnym do tego ostatniego rynku makaronów) ważnym aspektem jest ich perspektywiczność – notują one wzrosty wartości w porównaniu roku ubiegłego z poprzednim i stale się rozwijają.

– W każdą z tych kategorii stale inwestujemy, wprowadzamy produktowe nowości i niezmiennie wychodzimy naprzeciw aktualnym oczekiwaniom konsumentów. Jako rynkowi liderzy na rynkach makaronów i sosów marki Lubella i Łowicz rozwijają je i kreują trendy – podkreśla Dorota Liszka.

Ofertę Łowicza w linii klasycznej tworzą sos spaghetti, boloński, słodko-kwaśny w wersji standardowej i pikantnej, neapolitański, chiński, meksykański oraz pieczarkowy. Wśród sosów również niezmiennie największą popularnością cieszą się klasyczne sosy pomidorowe takie jak sos spaghetti, boloński czy słodko-kwaśny.
Także jednak w tej kategorii konsumenci są stale otwarci na nowości.

– Łowicz również w ubiegłym roku poszerzył ofertę w kategorii sosów – wprowadzając sosy z mięsem: Sos boloński z mięsem mielonym z łopatki wieprzowej, Sos chili con carne z mięsem mielonym z łopatki wieprzowej i Sos pomidorowy z boczkiem. Każdy z nich sprawdzi się doskonale do obiadu lub na kolację – przekonuje Dorota Liszka.

Heinz proponuje 11 sosów pod marką Pudliszki zarówno do ryżu (Chiński, Słodko-Kwaśny łagodny i pikantny), jak i do makaronu (Oryginalny, Po bolońsku, Arrabbiata, Z pieczarkami, Z papryką, Włoski, Z płatkami czosnku) oraz Sos boloński z mięsem.

Klient na to jak na lato
O ile sosy do ryżu i makaronu są równie popularne przez cały rok, to dania gotowe konsumenci chętniej wkładają do koszyka (a potem plecaka lub bagażnika) w okresie wakacyjnym. Obie kategorie dostępne są powszechnie w sklepach małoformatowych do 300 mkw. CMR podaje, że w 2017 r. dania gotowe były w czterech na pięć sklepów tego formatu, przy czym średnio sprzedawcy oferowali po 9 wariantów. Sosy można było spotkać w 70% placówek, średnio po pięć rodzajów. Zazwyczaj konsumenci sięgali w czasie jednej transakcji po jeden produkt w każdej z tych kategorii, jednak co piąty wybierał po minimum dwa dania, a co szósty – co najmniej dwa sosy.

– Nie sposób wskazać jednej cechy, która sprawia, że konsument sięga po dany produkt, bowiem o wyborach przy półce decyduje kilka czynników – ocenia Dorota Liszka z Maspexu. – Idealny produkt skupia wszystkie ważne dla klienta wartości. Smak, wygoda i zdrowie są na równi istotne, dlatego tak zależy nam, by wszystkie je zapewniać. Konsumenci zdają sobie sprawę, że zaufana marka gwarantuje wszystkie te atrybuty – zapewnia najwyższą jakość w najlepszej cenie oraz wychodzi naprzeciw aktualnym trendom – dodaje.

Liczy się także wielość oferowanych wariantów, dostępność, atrakcyjna forma i wygląd opakowania.

Według Gabrieli Roguskiej z Bonduelle o wyborze przy półce decyduje przede wszystkim smak i jakość.
Także czysta etykieta coraz bardziej przekonuje klientów do zakupu. Klienci, którzy skrupulatnie czytają etykiety, chętniej sięgają po produkty z krótką listą składników, na których nie widnieją barwniki, ulepszacze smaku czy zapachu.

– Z badań wynika, że polscy konsumenci coraz większą uwagę przywiązują do jakości wybieranego produktu. Jako społeczeństwo jesteśmy coraz bardziej świadomi, a co za tym idzie – konsumenci sprawdzają uważnie informacje zawarte na opakowaniu – mówi Gabriela Roguska. – W związku z tym producenci są zobowiązani do podnoszenia jakości oferowanych produktów poprzez odejście od syntetycznych dodatków. Sztuczne dodatki to również cukier i słodziki, coraz częściej usuwane z produktów – informuje.

Podkreśla, że dziś prawie 60% Polaków planuje ograniczenie spożycia produktów mięsnych na rzecz ich roślinnych alternatyw, co daje przestrzeń na rozwój warzywnych dań gotowych.

– Dlatego też Bonduelle przykłada szczególną wagę do jakości produktów, dbając o nią już od zasiewu. Firma  dokłada wszelkich starań, by eliminować czynniki mające negatywny wpływ na zrównoważony rozwój świata. Dzięki temu nasza kukurydza jest bez GMO i dodatku cukru, a fakt uprawiania groszku na rodzimych Kujawach pozwala, by od zbioru do zapakowania mijało mniej niż pół dnia – mówi Gabriela Roguska, product & trade marketing manager Bonduelle Polska.

Magdalena Weiss 2069 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }