Spomlek: 110 lat tradycji, spółdzielczości i serowarstwa

W tym roku Spółdzielcza Mleczarnia z Radzynia Podlaskiego świętuje swój jubileusz. Z tej okazji producent otworzył podwoje największej mleczarni w regionie i uchylił rąbka tajemnicy produkcji serów.

Jak podkreślał podczas jubileuszowego spotkania Edward Bajko, prezes zarządu Spółdzielczej Mleczarni Spomlek, te 110 lat to nie jest 110 lat zakładu w Radzyniu. - My traktujemy Spomlek, jako kontynuatora tradycji spółdzielczych, co ma dla nas ogromne znaczenie. Spółdzielczość to idea, która przede wszystkim łączy ludzi i dzięki niej tworzymy swego rodzaju wspólnoty. Mam tu na myśli przede wszystkim relacje kierownictwa firmy z członkami, rolnikami i co ważne z pracownikami spółdzielni - mówił Edward Bajko.

Spomlek dawniej...

Historia radzyńskich serów zaczęła się w 1909 r. Wtedy to z inicjatywy Zygmunta Chmielewskiego powstała pierwsza spółdzielnia mleczarska w Królestwie Polskim w Woli Skolimowskiej. Rok później pionier mleczarstwa uruchomił spółkę mleczarską w Starej Wsi, a następnie już ze współpracownikami w 1911 r. m.in. w Białce, Paszkach Dużych oraz Wohyniu (pow. radzyński). Następnie w 1936 r. przy ul. Lubelskiej w Radzyniu Podlaskim z inicjatywy rolników Seweryna Czerwińskiego, Antoniego Kwasowca oraz Feliksa Ponikowskiego powstał niewielki zakład mleczarski, który produkował masło i sery żółte.

Ze względu na lokalizację w centrum miasta i brak oczyszczalni ścieków zakład nie należał do najlepszego sąsiada. Dlatego w 1960 r. podjęto decyzję o budowie nowoczesnego zakładu mleczarskiego. Uroczyste otwarcie fabryki odbyło się 16 lipca 1971 r. w Radzyniu Podlaskim przy ul. Kleeberga. Był to zarazem największy i najnowocześniejszy zakład mleczarski na Lubelszczyźnie, który dał nowe możliwości produkcyjne. Na jego budowę, która trwała 4 lata przeznaczono 2 mln zł. Wraz z upływem czasu zakład się rozwijał. Najważniejsze inwestycje w Spółdzielczej Mleczarni Spomlek z lat 70- tych to instalacja pierwszej w kraju linii do ciągłej produkcji masła, rozbudowa proszkowni, oddanie do eksploatacji wieży i wyparki typu „F”. Nastąpiła również modernizacja odbieralni mleka oraz wybudowane zostały 4 tanki o poj. 60 tys. litrów każdy. Z kolei w 1997 roku rozpoczęły się pierwsze odbiory indywidualne mleka bezpośrednio od rolników.

...i dzisiaj

Obecnie zakład w Radzyniu Podlaskim jest niemal w całości zautomatyzowany. Mleczarnia dysponuje najnowocześniejszymi urządzeniami, które są wykorzystywane na wszystkich etapach procesu technologicznego, począwszy od odbioru mleka, przez warzenie sera, aż po dokładne badania jakości surowców i produktów. Nowoczesna automatyka umożliwia rejestrację i archiwizację wszystkich parametrów. 

Prawie 10 lat temu firma zdecydowała się na ścisłą specjalizację, czyli produkcję wyłącznie serów dojrzewających podpuszczkowych, popularnie zwanych żółtymi. Wcześniej zajmowała się produkcją różnych wyrobów włącznie z galanterią, mlekiem spożywczych, tak jak to do dzisiaj robi bardzo wiele mleczarni. W wyniku tej decyzji obecnie Spomlek produkuje tylko sery dojrzewające oraz produkty serwatkowe, które są naturalną konsekwencją produkcji tych wyrobów (te ostatnie skierowane są jednak do sektora B2B).

Najsłynniejszymi produktami Spółdzielczej Mleczarni są sery Bursztyn, Rubin i Szafir z serii Skarby Serowara. Produkty te należą do gatunków sera długodojrzewających i są prawdziwą serową arystokracją. Wytwarzane są tradycyjnymi metodami, a ich smak zawdzięczamy mleku pochodzącemu z wyselekcjonowanych gospodarstw Podlasia.

Kolejnymi znanymi markami Spomleku są Serenada oraz ser Radamer.

Obecnie Spomlek we wszystkich zakładach zatrudnia około 750 pracowników oraz kilkadziesiąt osób z agencji pracy tymczasowej. Przychody firmy w ubiegłym roku wyniosły 550 mln zł. Dzienna produkcja spółdzielni wynosi 70 ton, a skup mleka - 700 tys. litrów. Spomlek ma 1200 dostawców, a mleko przywozi z 10 województw. Oprócz zakładu w Radzyniu Podlaskim firma ma także fabryki w Parczewie, Chojnicach i Młynarach.

Tradycja dalej ważna

Nawiązanie do tradycji przejawia się m.in. w stosowaniu najlepszych, sprawdzonych metod produkcji oraz receptur przekazywanych z pokolenia na pokolenie przez radzyńskich serowarów. Wszystkie etapy powstawania sera przebiegają w oparciu o tradycyjne metody. Poza tym spółdzielnia stara się również nawiązywać do tradycyjnych smaków. Dlatego w ofercie mleczarni coraz częściej pojawiają się sery z dodatkiem naturalnych ziół i przypraw, jak gouda z kozieradką, czarnuszką, czy czosnkiem niedźwiedzim, które podbijają serca konsumentów.

Co nowego?

Obecnie Spomlek wprowadza na rynek nowe opakowania serów typu "kieszonka". Spółdzielnia stara się także rozwijać współpracę z sektorem HoReCa. Pracuje także nad nowym projektem.

- Będzie to miejsce w Warszawie przy Nowym Świecie w którym będziemy łączyć kulturę i sztukę jedzenia w każdym aspekcie. Będzie można się tam też dowiedzieć wszystkiego na temat serów np. z czym je łączyć - zdradziła Emilia Pożarowszczyk, kierownik ds. marketingu i PR. 

 

 

Joanna Hamdan 9692 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }