Iglotex po pożarze: walczymy!

Zniszczeniu uległo ok. 98% parku maszynowego fabryki w Skórczu, 90% infrastruktury technicznej oraz 80% powierzchni biurowej i produkcyjno-magazynowej. Spustoszenie, jakie poczynił pożar, przekłada się bezpośrednio na sytuację 700 pracowników zakładu w Skórczu i ich rodzin, czyli prawie 3 tys. osób.

Na zdjęciu: Maciej Włodarczyk, prezes Iglotexu

Przypomnijmy. W nocy z 26 na 27 maja, około godziny 01:40, doszło do wybuchu pożaru w zakładzie produkcyjnym firmy Iglotex w Skórczu, w województwie pomorskim. Produkcja została natychmiast wstrzymana, trwa szacowanie strat.

Dziś, 6 czerwca, Iglotex opublikował komunikat, w którym informuje o stratach i planach. - Według naszych bardzo wstępnych szacunków zniszczeniu uległo ok. 98% parku maszynowego, 90% infrastruktury technicznej oraz 80% powierzchni biurowej i produkcyjno-magazynowej - mówi Maciej Włodarczyk, prezes zarządu Iglotex. - Skala zniszczeń jest ogromna. Ta nadzwyczajna, bardzo trudna sytuacja postawiła firmę przed wielkim wyzwaniem wymagającym podjęcia w krótkim czasie szeregu ważnych decyzji w każdym z obszarów, który ucierpiał. Skierowaliśmy wszelkie siły na działania, które mają na celu zminimalizowanie skutków tej tragedii dla wszystkich grup, których ona bezpośrednio dotyka – komentuje Maciej Włodarczyk. Chodzi bezpośrednio o zatrudnionych w Skórczu 700 pracowników, ale i ich rodzin, co oznacza, że mowa o prawie trzech tysiącach osób. 

Jak podaje Maciej Włodarczyk, sytuacja ok. 150 pracowników części dystrybucyjnej oddziału w Skórczu została już opanowana. Wszystkie osoby z części dystrybucyjnej, wraz z flotą, zostali w całości alokowani do sąsiednich oddziałów firmy Iglotex w Gdyni, Olsztynie, Toruniu, Koszalinie i Pile.

W obszarze produkcji – z grupy około 370 pracowników – 120 osób ma zapewnioną pracę, z czego w bieżącym tygodniu 60 osób zostało relokowanych do pracy w Chłodni Grudziądz, z zapewnionym dla wszystkich transportem do i z pracy. Część załogi jest tymczasowo delegowana do ochrony mienia w miejscu pożaru. Kolejni pracują nad uruchomieniem produkcji w lokalizacjach tymczasowych. 190 personelu działu administracyjno-biurowego wdraża wraz z zarządem działania naprawcze.

- Na tym etapie prawie 2/3 pracowników zatrudnionych w Skórczu ma zapewnioną kontynuację zatrudnienia - podkreśla Maciej Włodarczyk. Pozostali otrzymują tzw. wynagrodzenie przestojowe. - Liczymy, że deklaracje wsparcia, płynące do spółki z różnych stron zaraz po tragicznym pożarze, zaowocują już w krótkim czasie konkretnymi rozwiązaniami / formami pomocy. Jest to dla nas szczególnie ważne w kontekście przyszłości zakładu w Skórczu, zwłaszcza gdy spotykamy się z nieetycznymi działaniami ze strony niektórych konkurencyjnych podmiotów – mówi dość tajemniczo Maciej Włodarczyk. Nam udało się ustalić, że chodzi głównie o próby "wrogiego przejęcia" pracowników Iglotexu i wykorzystanie faktu, że spółka jest w bardzo trudnej sytuacji.

W zakładzie w Skórczu Iglotex produkował kilka kategorii produktowych, tj. pierogi, uszka, pizzę i zapiekanki. W ramach powołanych 6 grup roboczych firma rozpoczęła prace nad jak najszybszym wznowieniem całego, złożonego procesu produkcyjnego dla tych kategorii w lokalizacjach zastępczych, m.in. w pozostałych trzech zakładach produkcyjnych firmy Iglotex w Grudziądzu i w dwóch w Tarnowie.

Iglotex ma ok. 300 dostawców oraz ponad 4600 klientów i partnerów biznesowych. -  Zadziałaliśmy błyskawicznie. Sytuacja jest opanowana w 100% i wszystkie zamówienia realizowane są bez jakichkolwiek zakłóceń. Zapewniam przy tym, że pomimo spodziewanych czasowych braków w kategoriach pierogi, pizza, zapiekanki i uszka – dystrybucja wszystkich pozostałych kategorii jest i nadal będzie realizowana terminowo - podkreśla Maciej Włodarczyk.

Szef Iglotexu nie ukrywa, że w ramach pełnej odbudowy fabryk, firma liczy zarówno na pomoc finansową ze strony "instytucji", jak i państwa, zwłaszcza jeśli chodzi o lokalne władze.

29 maja br. zakończyła się akcja pożarnicza w zakładzie produkcyjnym Iglotexu w Skórczu. Od 30 maja na terenie zakładu są realizowane procedury przez prokuratora i biegłego w związku ze śledztwem wszczętym przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku.

3 czerwca br. firma otrzymała zgodę na rozpoczęcie prac zmierzających do zabezpieczenia i przygotowania terenu do rozpoczęcia prac rozbiórkowych części produkcyjno-magazynowej zakładu, mając na uwadze konieczność oczyszczenia terenu z pozostałości zniszczonych zapasów, w tym żywności i produktów spożywczych. Aktualnie Iglotex jest na etapie wyboru firm, które zrealizują pierwszy etap rozbiórki.

Iglotex to firma rodzinna z ponad 30-letnią tradycją. Działa na rynku żywności mrożonej.

Ilona Mrozowska 3272 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }