Coca-Cola postawi w stolicy recyklomaty!

W ramach kampanii #wciazzmieniamy Coca-Coli postawi w Warszawie 10 automatów do zbiórki opakowań plastikowych, metalowych i szklanych. W zamian, za pośrednictwem specjalnej aplikacji, mieszkaniec otrzyma punkty, które będzie mógł wymienić na różnego rodzaju benefity, jak np. zniżki do kina.

Jak informuje Dominika Wiśniewska, podinspektor urzędu miasta Warszawa, ratusz nawiązał współpracę z Coca-Colą i Fundacją Nasza Ziemia, w ramach której Coca-Cola przekaże mieszkańcom stolicy 10 tzw. recyklomatów. Pierwsza tura pięciu recyklomatów zostanie rozmieszczona w przestrzeni miejskiej jeszcze przed wakacjami, kolejne pięć – jesienią. Recyklomaty dostarczy polska firma EcoTech System. Będzie w nich można zostawiać plastikowe i szklane butelki oraz aluminiowe puszki.

W zamian, za pośrednictwem specjalnej aplikacji, mieszkaniec otrzyma punkty, które będzie mógł wymienić na różnego rodzaju benefity, jak np. zniżki do kina czy na kawę w wybranej sieci kawiarni. Pakiet będzie stopniowo poszerzany. - Ten projekt łączy się z miejską kampanią edukacyjną #RadyNaOdpady, w której przypominamy warszawiankom i warszawiakom o zasadach recyklingu i segregacji odpadów. Docelowo recyklomaty staną w lokalizacjach, które cieszą się popularnością w sezonie letnim, m.in. przy ul. Ząbkowskiej i pl. Bankowym - mówi Dominika Wiśniewska.

O maszynach stołeczny urząd miasta będzie informował pod koniec czerwca za pomocą miejskich profili w mediach społecznościowych oraz za pośrednictwem nośników w komunikacji miejskiej.

Zaangażowane Coca-Coli jest natomiast wynikiem prowadzonej kampanii "#wciazzmieniamy". - Konsekwentnie podejmujemy działania na rzecz zwiększenia zbiórki i recyklingu opakowań  w Polsce, w tym butelek PET - mówi Jaak Mikkle, dyrektor generalny Coca-Cola HBC Polska. - W 2018 r. wraz z trzema innymi firmami napojowymi, uruchomiliśmy dobrowolny program „Działaj z imPETem”, realizowany z największą w Polsce organizacją odzysku „Rekopol”. Dzięki tej inicjatywie, w ciągu jednego roku, udało się zwiększyć zbiórkę i recykling butelek PET o kilkanaście procent w skali kraju. To oznacza, że co 2-ga butelka PET trafiająca w ręce polskiego konsumenta, została selektywnie zebrana i przekazana do recyklingu – podkreśla Jaak Mikkel.

Polska jest pierwszym krajem, w którym rusza ten projekt. Na świecie kampania wystartuje pod nazwą "#neversettle".

Coca-Cola zaczęła podejmować aktywniejsze działania na rzecz ochrony środowiska i recyklingu m.in. po ubiegłorocznym światowym raporcie Greenpeace, z którego wynikało, że Coca-Cola, PepsiCo i Nestlé okazały się producentami największej ilości plastikowych śmieci. We współpracy z ruchem "Uwolnij się od plastiku" (Break Free From Plastic) Greenpeace zorganizował 239 akcji zbierania plastikowych odpadów w 42 krajach świata, podczas których zebrano 187 tys. wyrzuconych plastikowych opakowań. Organizacja sprawdziła, od jakich producentów pochodziły artykuły, które pierwotnie znajdowały się w opakowaniach i jak przyczyniają się oni do zanieczyszczenia środowiska. Na czele listy znalazła się właśnie Coca-Cola - butelki po napojach tego koncernu znalazły się w śmieciach 40 z 42 krajów, w których prowadzono zbiórki. O działaniach Coca-Coli na rzecz ochrony środowiska pisaliśmy tutaj.

Pierwszym miastem, który podjął symboliczną próbę uporania się z plastikowymi odpadami był Krajów, który niedawno - testowo - zamontował w urzędzie miasta butelkomat. Za każdą wrzuconą do niego butelkę mieszkańcy otrzymywali losowo 10 lub 20 groszy. Automat stał w Krakowie tylko przez kilka dni, ponieważ mógł przyjąć nie więcej niż 800 plastikowych butelek. Pomysłodawcą pilotażowego projektu był krakowski radny Łukasz Wantuch. Po przekazaniu 1000 zł na wkład oraz pomocy zainteresowanej firmy pomysł chwycił. Jak się okazuje, problemem jest właśnie wkład finansowy, jaki każdorazowo trzeba ponieść, aby konsumenci mogli otrzymać swój zwrot. Łukasz Wantuch ogłosił jednak w mediach społecznościowych, że napisało do niego wielu radnych z całej Polski, którzy wyrazili zainteresowanie butelkomatami. Być może więc z czasem pomysł się upowszechni i butelkomaty na stałe wpiszą się w krajobraz przynajmniej największych miast.

O problemach z plastikowymi odpadami pisaliśmy tutaj.

Zdjęcie: Shutterstock

Ilona Mrozowska 3272 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }