Eurocash: decyzja Sądu UE jest słuszna

Sąd Unii Europejskiej stwierdził 16 maja nieważność decyzji Komisji Europejskiej nakazującej zawieszenie w Polsce podatku od sprzedaży detalicznej. Według Eurocashu, który również będzie musiał płacić nową daninę, to krok w dobrym kierunku.

Grupa Eurocash, która zarządza takimi sieciami sklepów jak Delikatesy Centrum i Mila oraz hurtowniami cash & carry, jest przekonana, że decyzja Sądu Unii Europejskiej dająca naszemu rządowi zielone światło w sprawie ponownego ustanowienia podatku od sprzedaży detalicznej w Polsce, jest słuszna.

- Wprowadzenie tego podatku ma za zadanie wspierać małe przedsiębiorstwa, co jest spójne z naszą misją - wskazuje Jacek Owczarek, członek zarządu i dyrektor finansowy Grupy Eurocash. - Od ponad 20 lat rozwijamy się, żeby wspierać niezależnych przedsiębiorców w walce z agresywnie konkurującymi sieciami dyskontów i hipermarketów. Te sieci od zawsze miały dostęp do know-how, zaplecza finansowego czy też wsparcia wielu globalnych producentów. My natomiast, wraz z kilkoma konkurentami hurtowymi, walczymy od lat o lepsze warunki zakupowe dla naszych klientów - mówi Jacek Owczarek. - Inwestujemy w innowacje, rozwijamy się, uzyskując efekt skali, zapewniamy przedsiębiorcom wsparcie marketingowe czy edukację. Decyzja Sądu UE oznacza, że niezależni przedsiębiorcy otrzymają teraz dodatkowe wsparcie, które ma na celu wyrównać różnice pomiędzy nimi a wielkimi sieciami detalicznym - konkluduje. 

Podkreśla także, że Grupa Eurocash również będzie musiała płacić podatek, ponieważ tak jak duże sieci realizuje sprzedaż detaliczną. - Szacujemy, że wysokość podatku w naszym przypadku może wynieść około 30 mln zł rocznie - dodaje Jacek Owczarek.

Przypomnijmy. 1 września 2016 r. w Polsce weszła w życie ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej, którego podatnikami mieli być wszyscy sprzedawcy detaliczni bez względu na ich status prawny. Podatek miał charakter progresywny. Po wymianie pism między władzami polskimi a Komisją Europejską w przedmiocie tej ustawy, unijna instytucja wszczęła postępowanie w odniesieniu do nowego podatku, który uznała za stanowiący pomoc państwa. Rząd zawiesił zatem zawiesił stosowanie tejże ustawy.

KE poszła krok dalej. W decyzji z 30 czerwca 2017 r. stwierdziła, że rozpatrywany podatek stanowi pomoc państwa niezgodną z rynkiem wewnętrznym i że został on wprowadzony w życie w sposób niezgodny z prawem. Polska od początku się z tym nie zgadzała i tak sprawa trafiła do Sądu Unii Europejskiej. Szczegóły tutaj.

Obecnie decyzją polskich władz podatek handlowy jest zawieszony do 1 stycznia 2020 r. Czekamy teraz na komentarz polskiego rządu w sprawie wyroku. Nie jest on jeszcze prawomocny, więc każdej ze stron przysługuje odwołanie.

Ilona Mrozowska 3079 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }