Philip Morris pod ostrzałem krytyki za promowanie IQOS wśród młodzieży

Philip Morris zawiesił kampanię marketingową podgrzewacza tytoniu IQOS, która trafiła do milionów młodych ludzi. Przez rok - do marca 2019 r. wpisy w mediach społecznościowych ze znacznikiem #iqos wyświetlone zostały 179 mld razy!

Philip Morris deklarował reklamę IQOS wyłącznie wśród palaczy, a nie wśród osób młodych i niepalących. To na tej obietnicy na przykład amerykańska Agencja Leków i Żywności oparła swoją decyzję o wydaniu pozwolenia na sprzedaż IQOS w Stanach Zjednoczonych. Tymczasem IQOS widać m.in. na zdjęciach 21-letniej celebrytki z Rosji - Aliny Tapiliany, obok jej własnych "uwodzicielskich" zdjęć, na co zwrócili uwagę dziennikarze Reutersa.

To nie wszystko. - Prawdziwy obraz sytuacji to agresywna strategia marketingowa wdrożona w szeregu krajów. Od marca 2018 do marca 2019 r. wpisy w mediach społecznościowych ze znacznikiem #iqos wyświetlone zostały 179 mld razy w serwisach Instagram i Twitter (dane pozyskane z Keyhole, narzędzia analizy mediów społecznościowych). Ponadto koncern Philip Morris pokazywał IQOS na piwnych festiwalach, imprezach plażowych czy pokazach mody - grzmi cytowany przez PAP Matthew L. Myersa, prezes organizacji Campaign for Tobacco-Free Kids.

Dziś już wiadomo, że po nagłośnieniu sprawy przez agencję prasową Reuters, Philip Morris zawiesił „powiązane z produktami działania influencerów cyfrowych", ale - jak mówią komentatorzy - zrobił to dopiero po przyłapaniu go "na gorącym uczynku".

- Jeżeli koncern Philip Morris będzie reklamować IQOS w USA za pomocą mediów społecznościowych i innych taktyk stosowanych w pozostałych krajach, Agencja Leków i Żywności powinna niezwłocznie wycofać pozwolenie na promowanie produktu - uważa Matthew L. Myersa. - Pozostałe kraje, w których produkt IQOS jest w sprzedaży muszą rygorystycznie przestrzegać zakazów i ograniczeń, co do reklamowania tytoniu i zagwarantować stosowanie tych samych wymogów w stosunku do IQOS - dodaje. Z komentarza Agencji Leków i Żywności wiadomo, że ta będzie się przyglądać działaniom firmy, ale o wstrzymaniu zezwolenia na promocję IQOS na razie nie ma mowy.

Urządzenie do podgrzewania tytoniu IQOS obecne jest również w Polsce. Philip Morris wprowadził je do sprzedaży w I kw. 2017 r., jako pierwszy producent w kraju. W przypadku tradycyjnego papierosa tytoń jest spalany, w podgrzewaczach - jak sama nazwa mówi - nie, co sprawia, że potencjalnie są one mniej szkodliwe dla organizmu. Podgrzewacze nie wytwarzają również dymu i nie pozostawiają po sobie popiołu.

Promocja tego typu produktów jest jednak w Polsce całkowicie zakazana, co powoduje, że producenci szukają różnych sposobów na pokazanie ich szerszej publiczności. O działaniach Philipa Morrisa wspierających sprzedaż IQOS na naszym rynku pisaliśmy tutaj.

Urządzenia podgrzewające tytoń należą do tzw. nowatorskich wyrobów tytoniowych, które na świecie dopiero są rozwijane. W Polsce, obok marki IQOS konsumenci mają jeszcze do wyboru podgrzewacze Glo od British American Tobacco. Obaj producenci przekonują o mniejszej szkodliwości tych produktów w stosunku do klasycznych papierosów, choć na wiarygodne badania w tym temacie przyjdzie nam jeszcze poczekać (tylko wieloletnie "palenie" takich wyrobów może pokazać prawdziwe skutki ich stosowania).

Ministerstwo Zdrowia szacuje liczbę palaczy w Polsce na ok. 9 mln. Co roku z powodu palenia papierosów umiera około 60 tys. osób.

Ilona Mrozowska 3258 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }