UOKiK doszukał się zmowy cenowej u producenta suplementy diety

Postępowanie wszczęto nie tylko przeciwko konkretnej firmie - Solgar Polska, ale i dwóm zatrudnionym w niej menadżerom. Łącznie grozi im kara do 2 mln zł, choć w praktyce podobne orzeczenia nie miały miejsce. Dotkliwych sankcji można bowiem uniknąć dzięki specjalnemu programowi łagodzenia kar.

Jak podaje UOKiK, ponad 70% Polaków zażywa suplementy diety, a ponad 50% sięga po nie codziennie. W ubiegłym roku wartość tego rynku przekroczyła 4,5 mld zł, a w 2020 r. ma osiągnąć 5 mld zł.

W końcu kwietnia UOKiK wszczął postępowanie przeciwko Solgar Polska oraz  dwóm menadżerom z tej firmy, którzy mogli - według Urzędu - być bezpośrednio odpowiedzialni za kwestionowane ustalenia.

Solgar Polska jest dystrybutorem suplementów diety, m.in. witamin, ziół i mikroelementów, wytwarzanych przez amerykańską spółkę Solgar. Sprzedawane są one zarówno w sklepach stacjonarnych, głównie w aptekach, jak i przez internet. Urząd przeprowadził przeszukanie w siedzibie firmy i zdobył dowody, m.in. korespondencję mailową, że przedsiębiorca mógł ustalać ze swoim kontrahentami - sprzedawcami detalicznymi stosowanie minimalnych cen odsprzedaży suplementów diety. W efekcie mogło dojść do sytuacji, że konsumenci nie mogli kupić tych produktów taniej niż cena ustalona odgórnie.

Niedozwolona praktyka mogła rozpocząć się w 2010 r. Solgar Polska monitorowała stosowanie ustalonych cen i interweniowała, jeżeli suplementy były sprzedawane taniej. Początkowo przedstawiciele spółki wzywali do zmiany stawek, następnie mogli odebrać możliwość zamawiania suplementów na preferencyjnych warunkach, a w niektórych przypadkach mogło również dochodzić do wypowiedzenia umowy o współpracę. Urząd ma również informacje, że sami detaliści obserwowali wzajemnie swoje stawki i informowali Solgar Polska, jeżeli któryś z nich stosował niższe.

- Prawo antymonopolowe zakazuje ustalania minimalnych lub sztywnych cen odsprzedaży produktów przez przedsiębiorców działających na różnych szczeblach obrotu np. producent-hurtownik czy dystrybutor-sprzedawca. Dozwolone jest wprawdzie sugerowanie cen, ale sprzedawcy muszą mieć swobodę kształtowania własnej polityki cenowej. W przypadku Solgar Polska mogło być jednak inaczej. Ceny mogły być sugerowane jedynie na papierze, a w rzeczywistości detaliści nie mogli sprzedawać suplementów taniej – mówi prezes UOKiK Marek Niechciał.

Za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję grozi kara do 10% obrotu przedsiębiorcy, a menadżerom zaangażowanym w naruszenie - kara do 2 mln zł. Z uwagi na to, że praktyka mogła mieć wpływ na handel między krajami UE, urząd prowadzi postępowanie zarówno w związku ze złamaniem przepisów polskich, jak i unijnych.

Zarzuty wobec osób fizycznych UOKiK może stawiać od 2015 r. Obecnie takich spraw łącznie toczy się 19, i choć grożą w takich przypadkach wysokie kary finansowe, w praktyce nigdy nie zostały one zasądzone.

Dotkliwych sankcji można bowiem uniknąć dzięki programowi łagodzenia kar (leniency). Daje on przedsiębiorcy, a także menadżerom, którzy uczestniczą w nielegalnym porozumieniu, szansę zyskania statusu „świadka koronnego”. Pozwala to na całkowite uniknięcie kary pieniężnej lub jej obniżenie. Z programu można skorzystać pod warunkiem dostarczenia dowodów lub informacji dotyczących istnienia niedozwolonego porozumienia oraz współpracy z UOKiK.

Ilona Mrozowska 3048 Artykuły

W „Handlu” od 2005 r. Blisko tematyki przemysłowej i producenckiej. Właścicielka białej kulki, czyli szynszyli o imieniu Tula.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }