Polbisco: producenci słodyczy muszą szukać nowych rozwiązań

Polacy jedzą czekoladę na potęgę, dlatego o spadek rynku producenci nie muszą się martwić. Ale stoją przed innymi wyzwaniami o których opowiada Marek Przeździak, prezes Polbisco - Stowarzyszenia Polskich Producentów Wyrobów Czekoladowych i Cukiernicznych.

Rozmowa z Markiem Przeździakiem (na zdjęciu), prezesem Polbisco

Ile słodyczy zjada rocznie Polak, i jakich?

Jak pokazują badania, aż 61% badanych pozwala sobie na sięganie od czasu do czasu po słodkie przekąski. Rynek słodyczy i przekąsek dynamicznie rośnie. Obecnie roczna wartość sprzedaży słodyczy i przekąsek w sklepach detalicznych wynosi 16,4 mld zł. Według specjalistów rynek czekolady znajduje się wciąż w fazie wzrostu, na co wskazywałoby m. in. porównanie spożycia czekolady u nas i w Europie Zachodniej. Podczas gdy Polak zjada średnio 3,7 kg czekolady w ciągu roku (ogółem wszystkich słodyczy ok. 9 kg), w Wielkiej Brytanii na głowę przypada 7,3 kg, w Austrii oraz Holandii po 8 kg.

Najwyżej cenimy te wyroby, które zaliczane są do tzw. segmentu premium. Sprzedaż w tej grupie w 2018 r. osiągnęła udział 18,1%. Najdynamiczniej zwiększa się spożycie pralin (wzrost o 8% wobec roku 2017), jak i tabliczek czekoladowych, głównie za sprawą czekolad mlecznych – cały czas najbardziej popularnego i największego segmentu, który odnotował wzrost sprzedaży na poziomie 8,1%. Coraz więcej zwolenników zyskują tabliczki deserowe i gorzkie – ich sprzedaż wartościowa była ponad 1,5 raza większa niż w roku 2017.

Czy na rynku widać zupełnie nowe trendy?

W ostatnich latach na oferty producentów i jednocześnie na półki sklepowe silnie oddziałuje trend convenience, który zmierza do wybierania przez konsumentów szybkich rozwiązań, np. przekąskowych. Konsument sięga więc po produkty w poręcznych opakowaniach, łatwe w użyciu, które może mieć zawsze przy sobie w torebce, plecaku, szufladzie biurka. To idealny produkt "on the go" i convenience – w porcji na raz.

Po za tym producenci słodyczy czekoladowych próbują skusić konsumentów nowymi produktami. Na trwałe weszły już do palety czekolad tabliczki z kawałkami egzotycznych owoców oraz czekolady gorzkie ze względu na ich walory zdrowotne, m.in. większą zawartość magnezu oraz — z podobnych powodów — czekolady zawierające ziarna zbóż. Zwracamy też uwagę na wygląd wyrobów — świetnie sprzedają się np. słodycze z przeróżnymi ręcznymi zdobieniami. Coraz większą popularnością cieszą się też produkty łączone, czyli kombinacje smaków np. warzyw i czekolady, które stają się coraz bardziej popularne w różnych kategoriach. Przychodzi nam to tym łatwiej, że już nie kierujemy się przy zakupie wyłącznie ceną. Zwracamy uwagę na jakość, sprawdzamy składniki produktu — zawartość kakao. Wysoka cena nie jest już barierą, a świadczy o jakości i ekskluzywności produktu.

Branża słodyczy musi stawić czoła wielu wyzwaniom. Które są największe?

Po pierwsze upalne i długie lato, które szczególnie oddziałuje na kategorię słodyczy czekoladowych. To właśnie zmiany klimatyczne są jednym z ważniejszych dla naszej branży czynników, ponieważ wpływają przede wszystkim na dostępność surowców (kakao). Oprócz zmiennych cen surowców branża musi się też mierzyć ze wzrostem kosztów pracy i cen energii. Po drugie trendy zdrowotne i moda na zdrowe odżywianie zmuszają producentów do ciągłych poszukiwań nowych rozwiązań. Kolejna sprawa - ograniczenie handlu niedzielnego, które jest wyraźnie odczuwalne w przypadku produktów impulsowych. To wyzwanie w połączeniu z nasyceniem polskiego rynku słodyczy narzuca kluczowym producentom konieczność opracowywania innowacyjnych produktów i poszukiwania nowych kierunków rozwoju.

Ile firm w Polsce zajmuje się produkcją słodyczy? Jaka jest skala importu?

Liczba firm produkujących słodycze wyniosła 603 według stanu na koniec 2015 r. Składa się na nią liczba producentów wyrobów czekoladowych i pozostałych wyrobów cukierniczych – 334 – i liczba firm i producentów ciastek i herbatników – 269. Wartość importu wyrobów czekoladowych i cukierniczych wynosi ok. 1 mld euro; eksport natomiast - 1,5 mld euro, co czyni naszą branżę największym eksporterem żywności wysoko przetworzonej. W okresie styczeń–grudzień 2018 r. produkcja czekolady i wyrobów czekoladowych wzrosła o 7,2% wobec takiego samego okresu 2017 r. i wyniosła łącznie 425 tys. ton. Produkcja samej czekolady (łącznie z czekoladą białą) wyniosła w lutym br. 23,9 tys. ton i była wyższa o 9,5% niż rok wcześniej.

Słodycze kupuje się pod wpływem impulsu czy też jest to zakup planowany? Jaka jest proporcja?

Słodycze są kategorią impulsową, gdzie 65% zakupów nie jest planowanych.

Rozmawiała Magdalena Weiss

Magdalena Weiss 3268 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.