Kolporter umacnia pozycję na rynku

Kolporter w minionym roku powiększył swój udział w rynku dystrybucji prasy - z analiz prowadzonych przez spółkę wynika, że w grudniu ubiegłego roku wynosił on prawie 65%.

Udział Kolportera w rynku dystrybucji prasy od lat się zwiększa. W 2010 r. firma osiągnęła pierwszy wielki sukces przekraczając 50% udziałów. Od tego momentu sukcesywnie, co roku, zyskuje dodatkowe procenty, umacniając się na pozycji lidera.

W ostatnim, opublikowanym w lutym 2018 r., zestawieniu Izby Wydawców Prasy oszacowano go na 51,95%. Nieco inne wyniki pokazują analizy stworzone przez Dział Badań i Analiz Kolportera – według nich w lutym 2018 r. Kolporter miał 58,66-procentowy udział w rynku, a w grudniu – już 64,91%. Różnica związana jest przede wszystkim ze sposobem liczenia udziałów.

Izba Wydawców Prasy co roku przeprowadza badanie rynku dystrybutorów prasy. Analizy zawsze opiera na danych o nakładach globalnych tytułów płatnych 25 wydawców i grup wydawniczych. Natomiast analitycy Kolportera udział w rynku dystrybucji szacują nie na podstawie nakładów, ale realnej sprzedaży tytułów prasowych.

– Swoje analizy opieramy na sprzedaży prasy ujawnianej przez wydawców w deklaracjach składanych do Związku Kontroli Dystrybucji Prasy. Bierzemy pod uwagę tylko te tytuły, o których informacje przesyłane są do ZKDP nieprzerwanie przynajmniej przez 12 kolejnych miesięcy. Zestawiamy dane sprzedażowe wydawców z danymi sprzedaży w naszej sieci dystrybucyjnej i na tej podstawie określamy udział naszej firmy w rynku dystrybucji prasy – mówi Magdalena Wodzyńska, dyrektor Działu Badań i Analiz Kolportera.

Ostatnie analizy Kolportera obejmują grudzień 2018 r. Wówczas udziały spółki w rynku, liczone tą metodą, osiągnęły 64,91%.

Kolporter na tę pozycję pracuje już od prawie 30 lat. Według analiz firmy dokładnie 20 lat temu, w 1998 r., Kolporter miał 20,9-procentowy udział w rynku. Po pięciu latach udział ten wzrósł do 34,44%. Kolejne lata przynosiły wzrost udziałów, a za największy sukces uważamy przekroczenie 50%, które miało miejsce w 2010 r.

 

 

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }