Tesco z "małym zyskiem" w Polsce

Sprzedaż sieci w Polsce w roku obrachunkowym 2018/2019 sięgnęła 9,6 mld zł.

To tylko o jedną czwartą więcej niż na sporo mniejszym rynku węgierskim i o jedną piątą mniej niż w również mniejszej Irlandii.

Jednak jest światełko w tunelu: po zamknięciu 62 nierentownych sklepów na naszym rynku (co zaowocowało zmniejszeniem powierzchni sprzedaży o nieco ponad 100 tys. mkw.) brytyjski detalista zanotował „niewielki zysk w drugiej połowie roku”. Sprzedaż spadła w naszym kraju z 10,6 mld zł do 9,6 mld zł, a liczba sklepów z 415 do 353.

W całej Europie Środkowo-Wschodniej Tesco miało w minionym roku 186 mln funtów zysku operacyjnego z pominięciem zdarzeń jednorazowych, co oznacza wzrost o 56,3% rok do roku.

– Poprawiamy jakość naszej działalności, koncentrując się na bardziej zrównoważonych kategoriach produktów i zmniejszając mniej rentowne asortymenty, takie jak produkty elektryczne. Ponadto koszty operacyjne są redukowane w całym regionie, ponieważ upraszczamy model obsługi sklepu, na przykład zmniejszyliśmy liczbę zmian cen o 28% w ciągu roku – napisał zarząd Tesco w raporcie finansowym.

Cała grupa w 2018/2019 roku osiągnęła sprzedaż na poziomie 56,9 mld funtów, większą od ubiegłorocznej o 11,5%. Zysk operacyjny wzrósł o 34% do 2,2 mld funtów, zaś zysk przed podatkami zwiększył się o 28,8% do 1,7 mln funtów.

Magdalena Weiss 2006 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }