Cudzoziemcy wydali w Polsce 43,5 mld zł

W 2018 r. nad Wisłę przyjechało 175,4 mln cudzoziemców, którzy wydali w naszym kraju dwa razy więcej pieniędzy niż przebywający za granicą Polacy. Może się wydawać, że to Ukraińcy zostawili u nas najwięcej - tak jednak nie jest.

Cudzoziemcy wydali w Polsce 43,5 mld zł, o 4,8% więcej niż w 2017 r. Ponieważ przekroczeń granicy przez osoby niemieszkające na stałe w Polsce było więcej tylko o 2,2%, łatwo zauważyć, że obcokrajowcy średnio wydawali nad Wisłą wyższe kwoty niż rok wcześniej. Liczba rodaków wyjeżdżających za granicę wzrosła aż o 4,8%, ale zostawili oni w tamtejszych sklepach tylko 21,5 mld zł – niespełna połowę tego, co cudzoziemcy w polskich. To i tak wzrost o 7,4%.

Najwięcej pieniędzy zostawili u nas Niemcy (34-40%) i Ukraińcy (15-20%). Trzecie miejsce w tym zestawieniu zajmują Czesi (ok. 10%).

Zdecydowana większość wydatków przeznaczana jest na produkty nieżywnościowe, takie jak materiały do budowy, remontu i konserwacji mieszkania lub domu (w IV kwartale 2018 roku było to 23,3% wydatków na towary nieżywnościowe, na które przeznaczono 59% wszystkich pieniędzy), sprzęt RTV i AGD (19,6%) oraz części i akcesoria do środków transportu (12,3%). Natomiast na żywność i napoje bezalkoholowe goście z zagranicy wydali 12-13%, czyli około 5-6 miliardów złotych w ciągu całego roku. Dwie trzecie tej kwoty zostało przeznaczonych na zakup wyrobów tytoniowych, a tylko 2% wszystkich wydatków – na napoje alkoholowe.

Ponieważ według Głównego Urzędu Statystycznego w punktach sprzedaży detalicznej wartość wszystkich pieniędzy przeznaczonych na zakup żywności, napojów i wyrobów tytoniowych wyniosła ok. 241,5 mld zł to oznacza to, że cudzoziemcy zostawili w kasach sklepów spożywczych 7,5% obrotów.

Zdjęcie: Shutterstock

Magdalena Weiss 3268 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.