AdeZ: napoje roślinne mają swoje 5 minut

- Dla takich produktów jak AdeZ rynkowa przygoda dopiero się zaczyna i lada moment będziemy świadkami prawdziwego boomu - zapowiada Ewa Kurowska, dietetyk, kierownik marki Adez, Coca-Cola Poland Services. Bez względu na to, czy wzrośnie stawka podatku na roślinne zamienniki mleka, a takie są plany.

Na zdjęciu: Ewa Kurowska, dietetyk, kierownik marki Adez, Coca-Cola Poland Services

Jakie napoje roślinne marka AdeZ ma w portfolio i które z nich są najczęściej kupowane w Polsce?

Oferujemy cztery podstawowe wersje napojów wzbogacane w witaminę D, B12 oraz wapń, mogące stanowić alternatywę dla mleka krowiego. Są to popularne już napoje sojowe, a także migdałowe, ryżowe oraz bardziej egzotyczne - kokosowe.

Konsumentom ciekawym nowości proponujemy mieszankę napojów roślinnych z sokami owocowymi w trzech odsłonach – tropikalnego migdała z mango, marakują i witaminą E, swojskiego owsa z truskawką, bananem i magnezem oraz rajski kokos z owocami jagodowymi wzbogacony o witaminy z grupy B.

Ulubionymi wariantami Polaków okazały się być migdał i kokos w wersji podstawowej. Myślę, że zawdzięczają to subtelnemu smakowi i niskiej kaloryczności. To co odróżnia nas na tle konkurencji, to właśnie smak bez dodatku cukrów, ale ze szczyptą słodzika z liści stewii. Cała formuła jest w 100% wegańska i bezlaktozowa.

Ile wart jest rynek napojów roślinnych na świecie i w Europie? Jak na tym tle wypada Polska?

Szacuje się, że na świecie w 2018 r. rynek napojów roślinnych osiągnął wartość ponad 16 mld dol., w Europie - ok. 300 mln euro, a w Polsce - ok. 35 mln euro, czyli 10% wartości europejskiego rynku. Co najważniejsze - ta kategoria rośnie rok do roku dwucyfrowo!

Skąd ten wzrost?

W całej Europie (i nie tylko) obserwujemy silny trend prozdrowotny i pro-roślinny. Konsumenci coraz świadomiej wybierają produkty, które poza smakiem wniosą do ich diety benefity funkcjonalne oraz takie, których spożycie nie wpłynie negatywnie na środowisko. Coraz więcej mówi się o diecie przyjaznej planecie, czyli właśnie roślinnej. Powiedziałabym, że dla takich produktów jak AdeZ rynkowa przygoda dopiero się zaczyna i lada moment będziemy świadkami prawdziwego boomu roślinnego.

Czy łatwo jest przekonać lokalnych detalistów do urozmaicenia półki sklepowej o napoje roślinne?

Wiele tutaj zależy od regionu – większe miasta to zdecydowanie rynek pro-roślinny. Tutaj nawet małe sklepy mają w ofercie napoje z soi czy migdała i problem z wprowadzeniem nowych produktów jest nieznaczny, bo detalistom zależy na konkurencyjnym asortymencie. Trzeba pamiętać, że dzisiejszy konsument jest wymagający i nawet w osiedlowym sklepie chce mieć wybór.

W którym miejscu sklepu znajdziemy napoje roślinne, obok tradycyjnego nabiału?

Rzeczywiście najczęściej znajdziemy je w okolicy krowiego mleka, jako domyślna alternatywa. W większych sklepach tego typu produkty mają już swoją własną półkę a niekiedy i całą sekcje. Aby poprowadzić konsumenta intuicyjnie od produktu do okazji jego spożycia znajdziemy je czasem również w sekcji śniadaniowej – z płatkami i muesli.

Jak długi termin przydatności do spożycia mają te produkty?

Standardowo termin ten waha się od 6 do 9 miesięcy, przewyższając tym samym mleko krowie UHT (w kartonie), jednak po otwarciu należy spożyć je w ciągu kilku dni, a więc podobnie jak produkty nabiałowe.

Firma prowadzi działania edukujące detalistów, co do tej kategorii?

Wprowadzając AdeZ na rynek staraliśmy się jak najlepiej przybliżyć kategorie naszym klientom. To wciąż  nowość, kojarzona głównie z nietolerancjami i alergiami na mleko krowie, podczas gdy napoje te oferują znacznie więcej. Różnorodność smaków, aspekt zdrowotny i ekologiczny, to tylko kilka z wielu ich zalet. Napoje roślinne wciąż pozostają także produktami z nieco wyższej półki cenowej, dlatego ważne jest aby wiedzieć za co się płaci. Edukacja jest więc potrzeba.

Jak zatem budują Państwo rozpoznawalność tej marki?

Napoje roślinne są symbolem zdrowszej, bardziej zrównoważonej diety a do takiego produktu trzeba mieć zaufanie. To największe wyzwanie stawiane przed każdym nowym produktem wkraczającym do sektora pro-zdrowotnego. Mogę zapewnić, że o AdeZ będzie głośno a obecne portfolio to dopiero początek innowacji w tej kategorii, ale jest za wcześnie, by zdradzać więcej.

Według nowej matrycy VAT stawka podatku na roślinne zamienniki mleka ma wzrosnąć z 5% do 23%. To duży skok. Czy uważają Państwo, że może zatrzymać ekspansję tych produktów na naszym rynku?

Rzeczywiście, planowany wzrost podatku jest bardzo znaczący i biorąc pod uwagę pozostałe planowane zmiany – dość niesprawiedliwa. Tak wiele mówi się o tym, że produkty uznawane za korzystniejsze dla zdrowia często są również droższe i powinniśmy takiemu trendowi przeciwdziałać. Tymczasem nowa proponowana matryca obniża VAT na produkty, które w diecie należy ograniczać (chipsy, ciastka) a podnosi na napoje roślinne. Wiele stowarzyszeń wege/vegan zgłaszało swój sprzeciw, trudno jednak wygrać z polityką. Osobiście sądzę, że jeśli podwyżka ta dojdzie do skutku i odbije się na cenie produktu nie wpłynie to znacząco na rozwój tej kategorii. Ceny w jej obrębie już są mocno zróżnicowane i wahają się od kilku do kilkunastu złotych za litr. Podwyżka może skutkować natomiast zwiększeniem czujności konsumenta, co do ceny za poszczególne marki.