New Look bankrutuje w Polsce

Sieć złożyła w warszawskim sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości.

New Look - brytyjska sieć odzieżowa - prowadzi w Polsce 19 sklepów, w których zatrudnia 130 osób. Do momentu decyzji sądu sklepy mają działać jak dotychczas. Borykająca się z problemami finansowymi sieć prowadzi restrukturyzację, obejmującą m.in. opuszczenie niestrategicznych dla siebie rynków.

New Look zdecydował się na zamknięcie polskich sklepów po przeprowadzeniu przeglądu swojego polskiego oddziału, po którym stwierdził, że „nie jest w stanie kontynuować handlu i postanowił zakończyć działalność, ponieważ nie osiągnął koniecznej rentowności, by ją kontynuować ”.

W ramach restrukturyzacji firma zmniejsza też liczbę i powierzchnię swoich sklepów. Do tej pory zamknęła co najmniej 85 z przewidzianych do likwidacji około 100 sklepów w Wielkiej Brytanii, całkowicie wycofując się z rynku chińskiego i belgijskiego, gdzie miała odpowiednio 120 i 6 sklepów. Na początku marca z kolei New Look rozpoczął proces poszukiwania nowych właścicieli dla swoich 30 sklepów we Francji.

Sieć ogłosiła, że dotychczas osiągnęła 78 mln funtów oszczędności w skali roku. W roku obrotowym 2018 zakończonym 22 grudnia detalista miał sprzedaż LfL niższą o 2,3% niż rok wcześniej. Look powiedział, że sprzedaż marki typu „like-for-like” spadła o 2,3 procent w tym okresie. Jednocześnie jednak był to trzeci kwartał z rzędu, w którym sprzedaż LfL poprawiła się, przed rokiem spadek wynosił aż 10,7% rdr. W kluczowym okresie przedświątecznym zanotowano nawet wzrost o 0,9%. New Look podał także, że uzyskał pozytywny wynik operacyjny w postaci 38,5 mln funtów zysku wobec pięciomilionowej straty rok wcześniej.

Zdjęcie: Shutterstock

Magdalena Weiss 1919 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }