Aldi w Polsce rośnie dwucyfrowo

Konsekwentna rozbudowa asortymentu artykułów markowych i wyrobów polskich producentów zapewniła Aldiemu dwucyfrowy wzrost sprzedaży na naszym rynku. Rok 2018 zamknął liczbą 130 sklepów i obrotami na poziomie 320 mln euro brutto.

Rośnie też odwiedzalność sklepów, i to pomimo mniejszej liczby godzin otwarcia z powodu ograniczenia handlu w niedziele.

Aldi Nord na wielu rynkach boryka się z problemami, jednak w zdominowanej przez dyskonty i walkę cenową Polsce radzi sobie zaskakująco dobrze – ocenia Sebastian Rennack, starszy analityk LZ Retilytics.

Według szacunków tej firmy w ostatnich trzech latach dyskont ten notował u nas średnie roczne wzrosty o 15,1%. To plasuje go przed Lidlem (13,7%), Biedronką (8,2%) i należącą do duńskiej Grupy Sailing (dawniej Dansk Supermarked) siecią Netto (4,7%).

Aldi nad Wisłą wciąż jeszcze działa na relatywnie małą skalę. Rok 2018 zamknął liczbą 130 sklepów i obrotami na poziomie 320 mln euro brutto. Daje mu to w rankingu największych detalistów polskiego rynku miejsce 21. Nawet jeśli jego sprzedaż nadal będzie rosła szybciej niż rywali, to różnica skali spowoduje, że dystans do liderów nadal będzie rósł.

Szef polskiego oddziału Aldi Nord Oktawian Torchała ocenia miniony rok jako udany. Postęp przypisuje głównie nowo wprowadzonej koncepcji sklepu Aniko („Aldi Nord Instore Concept”), zwiększonej aktywności reklamowej i znaczącym rozszerzeniom asortymentu.

Jeszcze na początku 2017 r. Aldi uchodził za mało wyrazisty, minimalistyczny dyskont z nieznanymi markami własnymi. Tymczasem w 2018 r. stał się realną alternatywą dla Biedronki i Lidla – ocenia Sebastian Rennack.

Według Torchały Aldi jest coraz częściej postrzegany przez klientów jako dostawca wysokiej jakości tanich produktów. Podczas gdy liczba artykułów w Grupie Aldi Nord wzrosła o 30 procent w ciągu dwóch lat, ich wzrost w polskiej spółce zależnej wyniósł ponad 55 procent do ponad 2 100 artykułów. Oddział Aldi w Polsce ma dziś średnio 420 artykułów więcej niż w innych krajach.

Mniej więcej w tym samym czasie udział marek własnych w Aldim wynoszący wcześniej prawie 90 procent spadł do nieco ponad 70%, a tym samym zbliżył się do wartości konkurenta Lidla. To nowość w całej historii Aldiego. Rzut oka na półkę z kiełbaskami pokazuje na przykład nowo odkrytą regionalność: z ponad 70 artykułów 40 pochodzi od polskich dostawców jakości, takich jak Krakus, Tarczyński, Sokołów, Henryk Kania i Morliny.

Jednak w konkurencyjnym Lidlu jest ich tylko 14. Niemniej jednak marki własne pozostaną w przyszłości głównym elementem wyróżniającym Aldiego na tle konkurencji, wyjaśnia Torchała.

Magdalena Weiss 1919 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }