Żabka bez oleju palmowego oraz środków konserwujących

Sieć, odpowiadając na potrzeby konsumentów, stara się wyeliminować te składniki z receptur produktów pod marką własną Szamamm.

Jak informuje Joanna Kasowska, kierownik działu kontroli jakości w Żabce, konsumenci mają coraz większą wiedzę i zwracają uwagę na skład oraz jakość produktów.

Mając to wszystko na uwadze sieć stara się, aby jej produkty zawierały jak najmniejszą ilość substancji dodatkowych: konserwantów, substancji słodzących, barwników syntetycznych, ale także by pozyskiwanie surowców do produkcji nie miało negatywnego wpływu na środowisko.

- Myślę tu konkretnie o oleju palmowym. Rozwijana przez nas linia dań obiadowych Szamamm nie ma w składzie substancji słodzących – podkreśla Joanna Kasowska.

Obecnie zaledwie 10% produktów marek własnych Żabki zawiera olej palmowy i jest to wyłącznie olej certyfikowany RSPO (Roundtable on Suistanable Palm Oil, porozumienie dla zrównoważonego rozwoju) potwierdzający, że pochodzą ze zrównoważonych upraw, które nie przyczyniają się do wyniszczania środowiska naturalnego.

Wśród dań gotowych Szamamm znajdują się dania tradycyjnej kuchni polskiej, ale i smaki pochodzące z innych zakątków świata, takich jak Azja, Włochy czy Meksyk. Tortilla latynoska czy po arabsku, kurczak w żółtym curry z ryżem, wieprzowina po kantońsku, zupy kremy, pizza czy penne z sosem pieczarkowym – to tylko niektóre z różnorodnych dań marki własnej Żabki.

Joanna Hamdan 9135 Artykuły

Z redakcją „Handlu” związana od 1996 r. Na rynku FMCG nie umknie jej żadna nowość produktowa, kampania reklamowa ani akcja promocyjna. Pasjonatka podróży stopem.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }