Ukraińców najczęściej spotykamy w sklepie

Stosunek do pracujących w Polsce Ukraińców jest na ogół pozytywny, wynika z badania zleconego przez Havas Media Group.

Tylko w II półroczu 2018 r. wydano cudzoziemcom 180,8 tys. zezwoleń na pracę. W tej grupie 128,6 tys. to Ukraińcy. Większość Polaków (52%) deklaruje sympatię do nich, a najczęściej (55%) spotyka się z sąsiadami zza wschodniej granicy w sklepie.

Szczególnie pozytywnie nastawieni do sąsiadów zza wschodniej granicy zdają się być osoby po 55. roku życia (62,5%) i mieszkańcy miast (63,3%). Niechętnych Ukraińcom jest tylko 12% Polaków. Najmniej tolerancyjne i zarazem wykazujące największy dystans społeczny wobec Ukraińców są osoby młode, przede wszystkim w wieku 18–24 lata.

Mimo tego pozytywnego stosunku do przybyszy z Ukrainy, prawie 60% przebadanych uważa, że nastawienie do Ukraińców powinno być bardziej pozytywne. Pytani zdają się dostrzegać, że obecność takich pracowników jest korzystna dla rozwoju gospodarczego kraju i raczej nie mają poczucia, że pracownicy z Ukrainy zabierają im miejsca pracy. Dodatkowo niemal dwie trzecie osób uczestniczących w badaniu wskazało, że nie podoba im się wrogi stosunek wobec Ukraińców.

Respondenci w większości zgadzali się ze stwierdzeniem, że nasi sąsiedzi ze Wschodniej Europy powinni być traktowani na równi z rodakami. Również w kwestii wynagrodzeń oczekujemy równości (ponad 57% przebadanych zgadza się, że obywatele Ukrainy powinni zarabiać tyle samo, co Polacy wykonujący tę samą pracę). Niemal 60% zgodziło się ze stwierdzeniem, że pracownicy z Ukrainy są często wykorzystywani przez pracodawców.

– Biorąc pod uwagę liczne doniesienia prasowe dotyczące traktowania ukraińskich pracowników przez rodzimych pracodawców czy zwykłych obywateli mogłoby się wydawać, że stosunek Polaków do Ukraińców jest skrajnie negatywny, obarczony wzajemną podejrzliwością i niechęcią – mówi Anna Ostrowska, insight specialist w Havas Media Group. – Tymczasem, jak widać na przykładzie przeprowadzonych przez nas badań, sytuacja przedstawia się zupełnie inaczej. Nie mamy problemu z obecnością Ukraińców w naszym bliższym i dalszym otoczeniu. Zgodzilibyśmy się, aby obywatel Ukrainy był naszym sąsiadem, znajomym czy współpracownikiem. Dostrzegamy pozytywny wpływ tych pracowników na gospodarkę i chcielibyśmy, aby pracownicy zza naszej wschodniej granicy mogli pracować na takich samym zasadach, co my.

Magdalena Weiss 1962 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }