Opóźnienia w płatnościach gnębią handel

Branża handlowa jest tą, która najmocniej cierpi przez opóźnienia w płatnościach, wynika z raportu Coface.

Opóźnienia płatności za faktury zmniejszyły się w 2018 r. o prawie 3 dni, jednak nadal statystyczny czas oczekiwania na przelew za dostarczony towar lub zrealizowaną usługę wynosi  prawie 60 dni.

Choć w ubiegłym roku PKB wzrosło o 5,1%, to dobra koniunktura nie wpłynęła korzystnie na odzyskiwanie należności. Opóźnienia w płatnościach to problem większy niż mogłoby się to wydawać – wynika z raportu Coface.

Zgodnie z przeprowadzonym badaniem, prawie 99% przedsiębiorców doświadczyło zaległości w egzekwowaniu należności od kontrahentów. Siedem branż odnotowało w zeszłym roku krótsze opóźnienia płatności, a w przypadku pięciu uległy one wydłużeniu.

Tylko co dziesiąta firma księguje przesłane płatności na czas. Przelewy najszybciej realizowane są w branży tekstylno-odzieżowej. Najdłużej na pieniądze czeka się w budownictwie i transporcie, to odpowiednio 105 i 140 dni po wskazanym terminie. Największy wzrost zaległości płatniczych w poprzednich 12 miesiącach zgłaszała branża handlowa. Wydłużenie terminu płatności wzrosło w tym sektorze z dwóch tygodni do półtora miesiąca.

Życie na kredyt

Jednym z powodów takiego stanu rzeczy jest trudna sytuacja finansowa części firm. Z danych Euler Hermes wynika, że rosnące koszty pracy i obciążenia podatkowe nie są w stanie zrównoważyć dobrej koniunktury gospodarczej. Dobrze ilustruje to liczba upadłości. Z bankructwem musiało zmierzyć się w ubiegłym roku aż 988 firm, to o 10% więcej niż rok wcześniej. Zdaniem ekspertów istotnym powodem opóźnień w płatnościach jest też kredytowanie się części przedsiębiorstw kosztem innych podmiotów, a także brak automatyzacji obiegu faktur.

Jest całkiem liczna grupa przedsiębiorców, która zwleka z regulowaniem należności, celowo wstrzymując je o kilka, kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt dni. Zazwyczaj nie grozi to konsekwencjami, bo firmy rzadko przekazują przeterminowane faktury do windykacji, więc taka praktyka jest częsta. Jest też grupa firm, która opóźnia płatności z powodu braku wiedzy na temat nieuregulowanych faktur. Winę za taki stan rzeczy ponosi z jednej strony dominujący w polskiej gospodarce papierowy obieg dokumentów księgowych, z drugiej niedoskonały system wystawiania i dostarczania faktur elektronicznych. Większość firm wysyła dzisiaj faktury w PDF-ie, co nie daje wystawcy gwarancji, że dokument dotarł, został przeczytany i zaksięgowany.

– Obie formy – faktura papierowa i w PDF-ie nie dają również rzetelnej informacji o potwierdzeniu odbioru, a argument o nieotrzymaniu faktur wielokrotnie jest podnoszony jako dobre wyjaśnienie opóźnień – zwraca uwagę Tomasz Kuciel, prezes zarządu Edisona, należącej do konsorcjum PEF Expert firmy, która przygotowuje na zlecenie Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii platformę wymiany automatycznych faktur pomiędzy przedsiębiorcami a administracją publiczną.

Firmy zmieniają zasady

Obok automatyzacji, która potrafi skrócić obieg dokumentów nawet w dużej firmie z kilkudziesięciu dni do kilkunastu minut, firmy bronią się przed opóźnieniami w płatnościach, zmieniając zasady płatności i świadczenia usług. Np. w hostingu faktura jest wystawiana 14 dni przed końcem usługi.

– Termin płatności faktury oznacza de facto koniec okresu abonamentowego. Do klientów wysyłamy przypomnienia, a po kolejnych 14 dniach, w przypadku nieuregulowania faktury, automatycznie zawieszamy usługę. Moim zdaniem powiązanie płatności z usługą jest skutecznym mechanizmem obronnym, ponieważ bardzo przyspiesza dokonanie przelewu. Klienci regulują zaległości, byle tylko poczta elektroniczna nie przestała działać lub nie została ponownie włączona – komentuje Bartosz Gadzimski, właściciel firmy hostingowej Zenbox.

Jak wynika z raportu Coface, połowa badanych firm narzuca kontrahentom miesięczny termin płatności, a zaledwie 15% od 31 do 60 dni. Najbardziej restrykcyjnymi, czyli oferującymi sprzedaż z krótkimi terminami płatności są branże: tekstylno-odzieżowa (77%), motoryzacyjna (72%), rolno-spożywcza (71%) i energetyczna (71%).

Coface po raz trzeci przeprowadziło badanie dotyczące terminowości regulowania faktur w Polsce. Wzięło w nim udział prawie 300 przedsiębiorców.

 Zdjęcie: Shutterstock

Magdalena Weiss 3268 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.