Biedronka dalej w górę

W 2018 roku, mimo niekorzystnego wpływu relacji złotego do euro i 21 dni handlowych mniej niż rok wcześniej, Biedronka zwiększyła sprzedaż o 5,6%.

Obroty sieci wyniosły prawie 11,7 miliarda euro (z 17,3 mld euro sprzedaży całej grupy), z czego same tylko istniejące rok wcześniej sklepy wypracowały wzrost o 287 milionów euro, czyli o ok. 1,2 miliarda złotych. Nowo otwarte lub zmodernizowane placówki przyniosły 350 milionów euro. Warto jednak zauważyć, że o ile w pierwszym kwartale sprzedaż skoczyła o 8,6%, to w kolejnych wzrost był zdecydowanie niższy – odpowiednio o 0,6%, 0,8% i 1,2%. Tendencja jest jednak rosnąca. Ograniczenie handlu w niedziele obniżyło sprzedaż LfL o 1,3 pkt proc. – wzrosła ona o 2,7% zamiast o ok. 4%.

W 2018 roku sieć powiększyła się o 122 nowe sklepy (77 netto), a modernizacji poddano 230 placówek. Razem w kraju działa już 2,9 tys. biedronek.

Zysk EBITDA grupy wzrósł o 4,1% do 960 milionów euro, przy czym w Biedronce wzrósł on o 5,6% do 850 mln euro. Marża pozostała na niezmienionym w porównaniu do 2017 roku poziomie 7,3%, najwyższym spośród wszystkich formatów grupy.

– Jest prawdopodobne, że będziemy w tym roku w stanie utrzymać stabilną marżę EBITDA w sieci Biedronka – powiedziała podczas telekonferencji Ana Luisa Virginia z biura zarządu Jeronimo Martins.

Na br. zaplanowano około 100 otwarć, netto przybędzie ok. 60 nowych sklepów w dotychczasowym formacie. Dodatkowo Jeronimo Martins uruchomi też ok. 50 obiektów w mniejszym koncepcie.

Za główne czynnikami niepewności dla działalności sieci firma uważa dalszy wpływ ograniczenia handlu w niedziele oraz rosnące koszty pracy i energii.

Magdalena Weiss 3268 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.