Upadła Alma z karą pół miliona złotych

I kwartał 2016 r. - ostatni, która spółka zakończyła informacją o zwiększeniu liczby sklepów do 50 okazał się być zarazem początkiem końca sukcesu i bytu sieci.

W następnym półroczu sieć zaczęła zamykać nierentowne sklepy. A teraz Komisja Nadzoru Finansowego uznała, że Alma Market nie ujawniła ważnych informacji. I ukarała ja za to karą w wysokości pół miliona złotych.

12 lutego KNF „na podstawie ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych (…) jednogłośnie nałożyła na Alma Market SA w upadłości karę pieniężną w wysokości 500 tysięcy złotych”. Powodem kary jest nienależyte, zdaniem Komisji, sporządzenie raportu finansowego na I półrocze 2016 r. „poprzez nieujawnienie (...) występowania istotnych niepewności dotyczących zdarzeń lub okoliczności, które mogą nasuwać poważne wątpliwości co do zdolności jednostki do kontynuowania działalności”.

Chodzi między innymi o niezamieszczenie rzetelnych i kompletnych ujawnień związanych z ryzykiem płynności, nieprawidłowe dokonanie oceny, czy istnieją jakiekolwiek przesłanki wskazujące na to, że mogła nastąpić utrata wartości nieruchomości, w których spółka prowadzi działalność oraz odpowiednio niedokonanie odpisu aktualizującego wartość rzeczowych aktywów trwałych w skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym za 2016 rok.

– Zdaniem Komisji naruszenia dokonane przez Alma Market w związku z publikacją skonsolidowanego raportu półrocznego za I półrocze 2016 roku oraz raportu rocznego i skonsolidowanego raportu rocznego za rok 2016 były istotne z punktu widzenia odbiorców i wpłynęły istotnie na zmniejszenie wartości informacyjnej ww. raportów okresowych spółki. Komisja oceniła, że wszystkie naruszenia miały charakter rażący – napisano.

Komisja dodała również, że kara jest niższa od maksymalnej z uwagi na uwzględnienie przez KNF sytuacji finansowej podmiotu.

O upadku Almy pisaliśmy m.in. tutaj.

Magdalena Weiss 2774 Artykuły

Niepoprawna recydywistka - związana z "Handlem" w latach 1999-2005 i ponownie od 2016 r. Tropi najnowsze trendy na rynku FMCG i zmiany w gospodarce. Amatorka kuchni greckiej i bibliotek publicznych. Mieszka kątem u trzech kotów.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.