Czas na siłownię!

Buduj swój powód do dumy.

W nowym roku aż 17 proc. Polaków postanowiło częściej uprawiać sport. Niestety, jak podaje CBOS, już w połowie stycznia motywacja spada i tylko nieliczni zrealizują swój plan. Jeśli zniechęcenie już cię dopadło, szukaj wsparcia u ekspertów. Stawiaj na regularność i znajdź ulubione ćwiczenia. Wspomóż się zrównoważoną dietą i buduj swój powód do dumy.

Początek roku to moment, w którym większość z nas stara się wcielać w życie noworoczne postanowienia. W wielu wypadkach dotyczą one zmiany stylu życia na zdrowszy i poprawy kondycji. W pierwszych tygodniach nowego roku towarzyszy nam spora motywacja, która maleje z czasem. Jak wynika z badań CBOS opublikowanych w styczniu 2019 r., aż 90%. Polaków rezygnuje z noworocznych postanowień, co następuje już około 12. stycznia. Jak zachować zapał i wytrwać w walce o swoje zdrowie i dobrą kondycję?

Przede wszystkim trzeba uzbroić się w cierpliwość i nie oczekiwać natychmiastowych rezultatów.

- Skuteczny trening wymaga czasu, regularności i uważnego wykonywania ćwiczeń dostosowanych do naszych możliwości – zwraca uwagę trenerka, Julita Kotecka-Nerek.

- Jeśli trening jest zbyt forsowny łatwo o kontuzję, a to najprostsza droga z siłowni na kanapę – dodaje trener, Paweł Nerek.

Dlatego stawiając sobie ambitny cel, watro podzielić go na mniejsze etapy, stopniowo wprowadzać ćwiczenia i kontrolować postępy, tak by cieszyć się nawet małymi sukcesami. W tym procesie warto wesprzeć się zdrową dietą, która ułatwi powrót do formy. Pomogą w tym wysokobiałkowe przekąski rekomendowane przez ekspertów Akademii Dietetyki Sportowej.

Proteiny, jako podstawowy budulec mięśni, pełnią szczególną rolę w procesie dbania o linię.

- Białko jest najważniejszym składnikiem diety biorącym udział w regeneracji mięśni po ćwiczeniach fizycznych” – mówi Bartłomiej Pomorski, ekspert z Akademii Dietetyki Sportowej.

- Zdarza się, że po treningu odczuwamy bolesność mięśni. Dzieje się tak zwłaszcza w przypadku osób, które dopiero rozpoczynają przygodę na siłowni. Dodatkowa porcja pełnowartościowego białka po ćwiczeniach pomoże ograniczyć ten problem – opowiada dietetyk sportowy.

Dlatego warto, aby posiłki okołotreningowe zawierały np. chude mięso lub nabiał. W tej roli sprawdzą się wysokobiałkowe produkty Arla Protein. Jogurty w wygodnych saszetkach i milkshake’i w poręcznych butelkach zmieszczą się w sportowej torbie i zdadzą egzamin na siłowni. Również ze względu na rolę ich składu w diecie osób aktywnych.

- W celu pobudzenia syntezy białek mięśniowych niezbędne jest spożycie przynajmniej 20 gramów pełnowartościowych protein. Tyle znajduje się w każdym opakowaniu Arla Protein, co czyni ją wygodną i odżywczą przekąską, która pomaga zadbać o zdrowie i figurę – tłumaczy dietetyk ADS.

- Jednak najlepszy efekt dla regeneracji uzyskamy, łącząc białko z niewielką ilością węglowodanów – dodaje.

Smaczne jogurty słodzone stewią oraz milkshake’i z dodatkiem naturalnych koncentratów owocowych pozwalają zachować energię przez długi czas. Linię produktów Arla Protein charakteryzuje też niska zawartość cukru i tłuszczu oraz naturalny skład, dzięki czemu bez obaw można włączyć je do codziennej diety. Zawierają witaminy i składniki mineralne. Stanowią też bogate źródło wapnia – jedno opakowanie pokrywa aż 1/3 dziennego zapotrzebowania na ten pierwiastek. Dodatkowym atutem dla osób z nietolerancjami pokarmowymi jest też to, że nie zawierają laktozy.

By motywacja do kontynowania noworocznych postanowień przetrwała dłużej niż podają statystyki, wspierajmy swój trening dietą. Prawidłowo skomponowane posiłki dodadzą energii w ciągu dnia, wzmocnią mięśnie i uchronią przed podjadaniem. W utrzymaniu poczucia sytości pomaga białko. Trawione dłużej, zapobiega odczuwaniu głodu, przez który łatwo ulegamy apetytowi na niezdrowe przekąski.

- W zbilansowanym jadłospisie źródło pełnowartościowego białka powinno występować przynajmniej 3 razy dziennie. Równomierne rozłożenie protein we wszystkich posiłkach w ciągu dnia pozwala zoptymalizować przebudowę mięśni. Przerwy pomiędzy nimi powinny wynosić od 3 do 5 godzin – tłumaczy dietetyk sportowy.

- Uzupełniając dietę o pozostałe składniki (m.in. błonnik, witaminy, składniki mineralne) zachowamy równowagę i zbudujemy dla naszego ciała odpowiednie zaplecze do ćwiczeń – dodaje Pomorski.

Komentarze

Prosimy o wypowiadanie się w komentarzach w sposób uprzejmy, z poszanowaniem innych uczestników dyskusji i ich odrębnych stanowisk. Komentując akceptujesz regulamin publikowania komentarzy.

} }